Nocne wedrowki 5latki!!!

Czesc!Chcialam proscic o rade…moja prawie 5 letnia corka od jakiegos czasu budzi sie w nocy i nie moze zasnac;no i zaczyna sie chodzenie do mamy do lozka;odprowadzam u z uporem maniaka,poglaskam,zapewnie ze mama spi obok,wszystko jest OK…a ona nie moze i tak zasnac i zaczyna wymyslac/wyobrazac sobie rozne rzeczy(jak to w nocy),ze ktos lezy w lozku,ze widzi jakies postacie itd.Tak mija czasami godzina a czasami nawet wiecje kiedy nie spi..nie musze dodawac ze w dzien jest mega zmeczona..nawet juz wychowczyni w szkole zauwazyla ze ma podkrazone oczy .Bylam u niej na rozmowie,wszystko w szkole jest w porzadku(zaczela w tym roku..tu dzieci wczesniej ida do szkoly).
Dodam ze ogolnie z natury corka jest troche “bojazliwa”…no ale to nocne budzenie sie i nie spanie zaczyna byc troche uciazliwe,,,glownie dla niej,bo meczy sie biedna.. a ja juz nie wiem co robic zeby sie nie bala..;tym bardziej ze ona sama nie wie czego sie boi.??????????????????????????
Umowilam sie juz na wizyte u psychologa…ale moze ktos ma jeszcze jakis pomysl???Zmnienilismy juz miejsce lozka,wieczorem sie wyciszamy ,bez bajek w tv,tylko ksiazeczki,kolacje jemy wczesniej,spi w pokoju z mlodsza siostra..

18 odpowiedzi na pytanie: Nocne wedrowki 5latki!!!

kas2014-02-02 22:09:01

I tak co noc?

Może jednak przygarnijcie ją na jakiś czas jak będzie przychodzić. Może ma gorszy okres, który minie i znów spokojnie będzie spała całą noc u siebie.

gosik2014-02-02 22:27:52

moja 5 latka przychodzi do nas prawie co noc
czasem budzi się z płaczem, bo coś się przyśniło, wtedy ją wołam by przyszła, przytula się do nas i zasypia
czasem przychodzi tak cichutko, że nawet nas nie budzi

chłopcy też przychodzili, teraz im się nie zdarza

widać jeszcze potrzebuje naszej bliskości
wychodzę z założenia że kiedyś przestanie :Fiu fiu:

halinasuperdziewczyna2014-02-03 05:34:21

Moj pieciolatek tez przychodzi. Uwielbiam to, wiec nie odsylam. Jak sie przytuli zasypia w mig.

axa2014-02-04 09:26:47

Cześć Monika 🙂 Oj jak dawno mnie tu nie było.
Jacek też do mnie przychodzi, ale ja go nie odsyłam. Po tak zarwanych nocach pewnie w pracy bym była nieprzytomna a pewnie za jakiś czas już nie będzie chciał się tak przytulać do mamy;)

Pozdrawiam

monikatok2014-02-04 20:25:18

Dzieki dziewczyny za odpowiedzi!! Axa..witajjjjj..jak dawno!!! Ja to bym byla jak najbardziej za przygarnianiem jej do lozka,bo chodze do pracy jak zombi..ale moj malzonek jest przeciw,bo fakt ze spanie z corka nie nalezy do przyjemnosci,bo rozwala sie po lozku jakby byla sama i my dostajemy co jakis czas lokciem lub noga..Oczywiscie przekopalam kupe artykulow w internecie gdzie wszedzie jest napisane,zeby nie pozwalac zasypiac w lozku rodzicow bo to jakby sie zgodzic z dzieckiem,ze w swoim pokoju i lozku nie jest bezpieczne:Hmmm…:

kas2014-02-04 23:35:09

Sama jako dziecko w chwilach kryzysu, strachu przychodziłam do mojej mamy. Miałam prawie 19 lat kiedy przy okazji głębszego doła ulokowałam się u niej w pokoju na materacu. Co zupełnie nie wpłynęło na to, że gdy kryzys mijał spokojnie spałam we własnym łóżku, w swoim pokoju.
[QUOTE]nie pozwalac zasypiac w lozku rodzicow bo to jakby sie zgodzic z dzieckiem,ze w swoim pokoju i lozku nie jest bezpieczne:Hmmm…:[/QUOTE]
Moim zdaniem to nie jest kwestia tego czyje to jest łóżko, ale kto w nim śpi. Poczucie bezpieczeństwa daje obecność rodzica, czy w jego, czy w dziecka łóżku.

A myślałaś o tym, żeby np. puścić cicho muzykę?

paszulka2014-02-05 18:35:46

Może to po prostu stany lękowe? Jeśli nie wie czego się boi …. przerabiałam jako dziecko (w podobnym wieku) ale też jako dorosły człowiek. W wieku 16 i potem 22 lat też potrafiłam spać z mamą jak mnie dopadło. 😉
U Was pewnie słoneczniej ale to czas nasilenia dołów i stanów lękowych.
Witaminy, tran i pewnie wizyta u psychologa też.
Dobrze stwierdzić co to u zarania.

laura12014-02-06 00:53:53

U nas pomogła zapalona lampka, jak ręka odjął, , miał wtedy około 2,5 roku

teraz młody ma 10lat i od kilku miesięcy wędrówki znowu się zaczęły, czasem jest to raz na 3 tyg, czasami 3 razy pod rzad, częściej jak jest chory, czasami odprowadzam do łóżka i zostaje z nim aż uśnie, czasami zamieniam się z nim łóżkami 🙂

mama-dawidka2014-02-14 11:30:31

syn tez przychodził co noc (przez kilka lat). Spał wtedy z nami, albo zanosiłam go śpiącego do swojego łożka. Wędrówki skończyły sie w chwili pojawienia się córki.
Lęki nocne zdarzją do dzis, ale sa one sporadyczne.

monikatok2014-02-14 20:50:39

Dzieki dziewczyny za odpowiedzi!! Muzyka odpada bo nie chce..kiedy lubiala sluchac cichutko kolysanek a teraz nie..Lapka nocna taka delkatna wlaczona..Jestesmy po 2 wizycie u pani psycholog..jak narazie nie ma zadnej diagnozy,pani chce ja bardziej poznac…ale wstepnie mowi,ze takie leki sa zwiazane z wiekiem,ze sie szybko rozwija,zaczela w tym roku szkole..i duzo “chlonie” przez caly dzien i potem w nocy “przezywa” swoj dzien..Ostatnio zdazaja sie noce kiedy spi calusienka noc,przychodzi dopiero nad ranem.:Hura!: ? le byla tez taka noc,kiedy przyszla do nas,pozwolilam jej sie polozyc w naszym lozku…i przez 1,5 godziny nie mogla zasnac:Hmmm…:

panizabka2014-02-17 13:32:32

Moje dziecko nie przychodziło , ale pamiętam że kiedy byłam mała też zaglądałam w nocy do rodziców. Często śni ło mi się coś złego a w tym wieku wyobraźnia działa bardzo mocno . I strach ma wielkie oczy 😉

touk2014-02-24 10:15:00

Moja córa w nocy nie łazi, ale rano można by zegarek według niej ustawiać – zawsze o 6:30 się pojawia u nas w łóżku 😉

mamaingi2015-05-27 09:13:37

Jeśli nocne wędrówki Twojej córy wynikają z tego, że się boi sama spać, ze względu na potwory, porozmawiaj z nią, że nie ma czego, że często nam się wydaje i wyobrażamy sobie różne rzeczy, nawiąż do bajki o Mateuszku (“Mateuszek boi się ciemności” A. Gawlicka – jest to króciutka bajka terapeutyczna – bez problemu znajdziesz ją w internecie). Bajka opowiada o chłopcu, który boi się ciemności i do którego pewnego razu przychodzi Mruczek. Wytłumacz jej, że nie ma się czego bać, że jej się tylko wydaje. Staraj się zwrócić uwagę na to, jakie bajki, filmy ogląda – być może tam występują jakieś postaci, które wzbudzają strach lub lęk – zachowaniem, ale i wyglądem, być może to jest przyczyną nocnych lęków. Daj koniecznie też znać, jak po kolejne rozmowy z psychologiem.

kret2015-05-29 21:55:50

Zamieszczone przez monikatok:Czesc!Chcialam proscic o rade…moja prawie 5 letnia corka od jakiegos czasu budzi sie w nocy i nie moze zasnac;no i zaczyna sie chodzenie do mamy do lozka;odprowadzam u z uporem maniaka,poglaskam,zapewnie ze mama spi obok,wszystko jest OK…a ona nie moze i tak zasnac i zaczyna wymyslac/wyobrazac sobie rozne rzeczy(jak to w nocy),ze ktos lezy w lozku,ze widzi jakies postacie itd.Tak mija czasami godzina a czasami nawet wiecje kiedy nie spi..nie musze dodawac ze w dzien jest mega zmeczona..nawet juz wychowczyni w szkole zauwazyla ze ma podkrazone oczy .Bylam u niej na rozmowie,wszystko w szkole jest w porzadku(zaczela w tym roku..tu dzieci wczesniej ida do szkoly).
Dodam ze ogolnie z natury corka jest troche “bojazliwa”…no ale to nocne budzenie sie i nie spanie zaczyna byc troche uciazliwe,,,glownie dla niej,bo meczy sie biedna.. a ja juz nie wiem co robic zeby sie nie bala..;tym bardziej ze ona sama nie wie czego sie boi.??????????????????????????
Umowilam sie juz na wizyte u psychologa…ale moze ktos ma jeszcze jakis pomysl???Zmnienilismy juz miejsce lozka,wieczorem sie wyciszamy ,bez bajek w tv,tylko ksiazeczki,kolacje jemy wczesniej,spi w pokoju z mlodsza siostra..

Często powodem dziecięcych koszmarów nocnych są bajki w tv. Czy Pani córka ogląda bajki? telewizję?
Proponuję dużo rozmawiać z córką. Myślę, że zapalona lampa w nocy jest pewnym rozwiązaniem. Muzyka relaksacyjna może również się sprawdzi. Rada z mojej strony jet taka aby być przy łóżeczku córki do momentu aż uśnie. Jeśli sytuacja będzie się powtarzała- należy zaprowadzić córkę do jej łóżeczka i ponownie czekać aż zaśnie. Myślała Pani o masażu dziecięcym przed snem, polecam książkę “Kiedy dziecko może nauczyć się spać?” A. Zahn.

asiaacha2016-05-31 17:11:17

Zamieszczone przez monikatok:Dzieki dziewczyny za odpowiedzi!! Axa..witajjjjj..jak dawno!!! Ja to bym byla jak najbardziej za przygarnianiem jej do lozka,bo chodze do pracy jak zombi..ale moj malzonek jest przeciw,bo fakt ze spanie z corka nie nalezy do przyjemnosci,bo rozwala sie po lozku jakby byla sama i my dostajemy co jakis czas lokciem lub noga..Oczywiscie przekopalam kupe artykulow w internecie gdzie wszedzie jest napisane,zeby nie pozwalac zasypiac w lozku rodzicow bo to jakby sie zgodzic z dzieckiem,ze w swoim pokoju i lozku nie jest bezpieczne:Hmmm…:

No cóż to nie chodzi o wygodę Waszą, z serii a przygarnę dziecko do łóżka jak już przyszło bo się nie wyśpię bo idę do pracy, to jest egoistyczne podejście, nie patrząc na dziecko, które nie należy przyzwyczajać do spania w łóżku razem z rodzicami. Co będzie jak dziecko sie przyzwyczai i będzie spało do osiemnastego roku życia z Wami? Trzeba myśleć przyszłościowo. Trzeba być konsekwentnym w działaniu. Dobrym sposobem na początku przyswajania dziecka do spania samemu jest po przeczytaniu bajki na dobranoc nie zostawiać malca samego można zostać w pokoju ale aby czuło się bezpieczne można sobie zapewnić np. materac obok łóżka aby nie kłaść się razem z nim na łóżeczku ale żeby czuło kogoś w pobliżu na wyciągnięcie ręki i wzroku. Jeżeli nie, to można po prostu zostać w pokoju na krześle, byle tylko być z dzieckiem dopóki nie zaśnie. I oczywiście lekkie oświetlenie lampeczką też pomoże, ponieważ dziecko nie będzie w ciemności i nie będzie odczuwało lęku samotności i strachu. Gdyby ktoś miał nadal problemy z maluszkami, które nie śpią i chcą spać z rodzicami to polecam książkę Margot Sunderland „Mądrzy rodzice” – rozdział „Sen i pora kładzenia się spać” str.: 78-83.

Cieszę się, że udało się jednak zmienić nawyk córeczki po wizytach u psychologa, brawo.

manuela-antosik2016-06-02 16:30:47

Ja myślę, że może jest po prostu wrażliwa i wszystko dokoła przeżywa bardziej, może dużo o wszystkim myśli- uważam, że 5-letnie dziecko śpiące z rodzicami to jeszcze nie jest tragedia, skoro tego potrzebuje 🙂 Moja córka(6 lat) jeszcze czasami przychodzi do nas w nocy.

sociallead-pl2016-07-28 08:21:43

Czytanie dziecku jest bardzo ważne. Pomaga w jego rozwoju emocjonalnym, kształtuje wyobraźnię i poszerza wiedzę. A książki dla dzieci nie są drogie. Tu można znaleźć książkę już od 1,59 zł

sociallead-pl2016-07-29 07:31:35

Czytanie dziecku jest bardzo ważne. Pomaga w jego rozwoju emocjonalnym, kształtuje wyobraźnię i poszerza wiedzę. A książki dla dzieci nie są drogie. Tu można znaleźć książkę już od 1,59 zł

Znasz odpowiedź na pytanie: Nocne wedrowki 5latki!!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
gofry!!!
Witajcie! Czy któras z was ma gofrownice firmy : MPM? Czy wiecie jaki poziom temperatury ustawić zeby gofry wyszly idealne? Chodzi o to że temperature ustawia się od
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Głośniki odtwarzające muzykę z MP3
dziewczyny, czy na takim czymś odsłucham muzykę z mojego mp3? Doradźcie plizz [URL="http://www.ceneo.pl/14722252#tab=spec"]http://www.ceneo.pl/14722252#tab=spec[/URL]
Czytaj dalej