nocne wybudzenie – jak poskromić??

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #82569

    annia

    Hej,
    mój trzytygodniowy synek od zeszłego tygodnia budzi się w nocy na cyca po którym nie chce zasnąć. Do tej pory choć często się budził na karmienie to jednak ładnie zasypiał. Teraz oczki robią się jak 5 zł i odstawia istny „cyrk”. Jak skutecznie i szybko go uśpić? Błagam napiszcie jakieś porady bo z każdą nocą jest gorzej..

    pozdr.
    ania

    #1172410

    qr-chuck

    Re: nocne wybudzenie – jak poskromić??

    Zrób całkowite zaciemnienie – im ciemniej tym lepiej, dzieci podobno lepiej niż dorośli widzą w ciemnościach (najlepiej wogóle nie zapalaj światła do karmienia), połóż się obok, przytul i głęboko, spokojnie oddychaj. Jak chcesz, żeby mały usnął samodzielnie w łóżeczku, to niestety nie wiem – ja w tym wieku spałam z dzieckiem…

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)



    #1172411

    nucha

    Re: nocne wybudzenie – jak poskromić??

    A nic kompletnie do niego nie mówisz? Np. przy przewijaniu, karmieniu?

    Ania i

    #1172412

    dorotka1

    Re: nocne wybudzenie – jak poskromić??

    ja trzymalam reke na klatce piersiowej i czekalam az przestanie sie rzucac:)

    #1172413

    nadiam

    Re: nocne wybudzenie – jak poskromić??

    aniu ! ja moja julke klade do lozeczka i masuję po brzuszku,wtedy przestaje sie rzucac i zasypia,powodzenia.albo sprobuj glaskac go po czółku i brewkach wtedy odruchowo zamknie oczki i moze uśnie.na Julę to dziala

    #1172414

    annia

    Re: nocne wybudzenie – jak poskromić??

    ja też śpie z małym-inaczej wogóle by nie spał. W pokoju jest ciemno i staram sie w nocy z nim nie gaworzyć. Ale on wogóle jest troszke dziwny – nawet w dzień jeśli nie śpi to sam nie może polezeć. Wytrzymuje jakieś 5 minut i zaczyna się denerwować. Trzepie nóżkami i rączkami a w rezultacie kończy się to płaczem. Wkóncu nie mogę ciągle go trzymać na rękach:-(
    Jak go nauczyć choćby samodzielnego leżenia (jak już nie spania)??
    pozdr.
    ania



    #1172415

    qr-chuck

    Re: nocne wybudzenie – jak poskromić??

    No cóż… Poczekaj jeszcze z miesiąc – wtedy dziecię będzie miało lepszy wzrok, zdoła zainteresować się np. karuzelką, zabawką i samodzielne leżenie nie będzie dla niego takie trudne… Teraz polega na węchu i smaku ;).
    Ja pierwsze tygodnie praktycznie przeleżałam z Aśką leżącą koło mnie lub na mnie… Później Aśka miała zrobione legowisko na środku pokoju z którego wszystko mogła obserwować i sięgać po zabawki (leżaczka nie uznawała, musiała mieć swobodę) i naturalnie skończyło się noszenie – ew. ja leżałam na podłodze koło niej :).

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)

    #1172416

    annia

    Re: nocne wybudzenie – jak poskromić??

    dzięki,
    w takim razie jest jakaś nadzieja na jego usamodzielnienie się. Bo teraz to jesteśmy jak rodzeństwo sjamskie – jak tylko mnie nie czuje to płacze. A mi się płakać chce jak on płacze. I tak się kółko zamyka. Mój mąż mówi że ma teraz dwoje dzieci w domu-3 tygodniowego syna i 27 letnią mamusię:-))
    Ależ to macierzyństwo jest ciężkie…
    pozdr
    ania

    #1172417

    beamama

    Re: nocne wybudzenie – jak poskromić??

    Spróbuj mieć w nocy pod ręką suszarkę do włosów, w miarę cichą, żeby nie obudzić reszty domowników, włączaj maluszkowi, u mnie działało rewelacyjnie. Tylko może się przyzwyczaić 🙂

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close