Nocnik – skąd on to wiedział?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #41626

    pora

    Od kilku dni zastanawiam się nad tym, skąd taki siedmio i pół miesięczny Julek wie, że nocnik jest do sikania.
    Kupiliśmy Młodemu nocnik, bo rano jak siadał na swoim krzesełku to robił kupkę i właściwie dlaczego nie miałby jej robić do nocniczka. No i zaczęło się. Posadziliśmy Julka pierwszy raz na nocnik i właściwie od razu było siku. Przypadek – tak nam się wydawało. Przed kąpielą (miał suchą pieluszkę) posadziliśmy go znowu i znowu nocniczek pełny. Dalej wydawało nam się, że to przypadek, ale tak jest już kolejny dzień. Sadzamy małego na nocniczek i od razu ląduje tam siku, a czasami kupa. Dzisiaj nie zasiusiał ani jednej pieluszki (używamy tetry), mam wrażenie, że z sikaniem czeka na nocniczek, bo jak tylko usiądzie to od razu sika.
    Nie potrafię zrozumieć jak to jest, że taki maluch od razu wie co jest grane. Ja wiem, że teraz wszystkie dzieci się szybciej rozwijają są inteligentniejsze, ale bez przesady.

    Ada i Juliusz 17.07.03

    #544803

    dorot

    Re: Nocnik – skąd on to wiedział?

    Haha to Ci geniusz rośnie!!!
    Myślę, że to może być zasługą pieluch tetrowych, ale jak On się skapował do czego nocnik służy?
    pozdrawiamy

    Dorota i Gabrysia (10 stycznia 2004)



    #544804

    pora

    Re: Nocnik – skąd on to wiedział?

    Pisze tata Julka :

    To ja go ucze roznych rzeczy w tajemnicy przed mama.
    Ostatnio Julek poznawal jak dziala bankomat 🙂

    Piotr

    Ada i Juliusz 17.07.03

    #544805

    basiogroszek

    Re: Nocnik – skąd on to wiedział?

    Twój Julek rzeczywiście jest niezły bystrzak. Stasiowi jeszcze daleko do siadania, więc na razie o nocniku jeszcze nie myślimy. Fajnie by było, gdyby tak od razu zczaił o co w tym biega, ale to pewnie tylko marzenia. Jest na pampersach, więc uczucie mokrej pieluszki z związanego z tym dyskomfortu jest mu obce, pewnie dłużej przyjdzie mu się zaprzyjaźniać z nocnikiem.


    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

    #544806

    aga72

    Re: Nocnik – skąd on to wiedział?

    gratulacje !!

    Aga i Kuba (19.02.2002)

    #544807

    Anonim

    Re: Nocnik – skąd on to wiedział?

    u nas podobnie choć cały dzien z suchą pielucha nam sie jeszcze nie przytrafił…powiedz mi ile plynów pije Twoja pociecha i jak często sadzasz synka na nocnik?

    ja dziś zaliczyłam kilka porażek (wczesniej 90% przypadkow bylo zakonczonych sukcesem)..myśle ze powodem jest wzmozone zainteresowanie Krzysia swoim siusiaczkiem…dziś przy kazdym sadzaniu na nocnik sprawdzał co się dzieje z jego „przyjacielem”..efekt – nocnik pusty

    Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03



    #544808

    agnieszkag

    Re: Nocnik – skąd on to wiedział?

    A moze to Juliuszki są takie mądre :)).
    Mój Juliuszek wprawdzie ma skończone 10 miechów, więc jest troche starszy ale pierwsze próby nocnikowe zaskoczyły mnie na maxa. Siku wprawdzie zdaża się sporadycznie ale za to kupka na medal do nocniczka. Zaczęłam go wysadzać tak po prostu by przyzwyczaił sie do nocniczka. Po kilku dniach mimo że postękuje raczej nie robi do pieluchy, czeka aż go posadzę na „żółwiku” (taki mamy nocnik) i szybciutko „załatwia sprawę”. Niestety z sikaniem nie pójdzie mi pewnie tak łatwo bo uzywam pampersów, chyba że spróbujemy latem.
    Aga i Juliuszek

    #544809

    moniczka27

    Re: Nocnik – skąd on to wiedział?

    Gratulacje ! Dla Julka ! Faktycznie Bystrzak jakich mało!
    No i dla taty Duże Brawo !!!
    Pozdrawiamy

    Filipek 21.02.2003


    Monika i Filip

    #544810

    klucha

    Re: Nocnik – skąd on to wiedział?

    w takim razie bravo dla taty :))
    proponuję wyrobić dla Julka własną kartę kredytową

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #544811

    kokunia

    Re: Nocnik – skąd on to wiedział?

    Ale Twój syńcio to zdolny chłopczyk, tylko pozazdrościć. My też kupiliśmy Wiktorkowi nocniczek ale jak na razie nie zrobił do niego ani razu siusiu i kupki, bardziej zainteresowany jest zabawa z nim.

    Kokunia i Wiktorek (13.04.2003)



    #544812

    wasia

    Re: Nocnik – skąd on to wiedział?

    Oj Ada jaka Ty jesteś mało kumata. Twój synek jest po prostu bystrzacha i tyle. Po matce chyba…. :))))

    Aga i Ania ( tez nocnikowa panna)

    #544813

    pora

    Re: Nocnik – skąd on to wiedział?

    No właśnie to mi nie daje spokoju. Jak takie dziecię wpadło na to, że nocnik służy do sikania, przecież widział takie ustrojstwo pierwszy raz w życiu. No chyba, że faktycznie tatuś maczał w tym swoje łapki…

    Ada i Juliusz 17.07.03



    #544814

    pora

    Re: Nocnik – skąd on to wiedział?

    Trudno mi powiedzieć jak to jest w tygodniu, bo Młodym opiekuje się niania, ale podczas weekendów często cycka sobie, przez co często sika.
    Sadzam Julcia zaraz po spaniu, a potem co godzinę, półtorej. Jeśli od razu nic nie zrobi to go ubieram i bawimy się dalej. Kolejne posadzenie po np. pół godzinie przynosi pełen sukces.
    Niestety dzisiaj nie jest już tak różowo. Rozmawiałam z nianią i jak na razie jeszcze nie zaliczyli nocnika.

    Ada i Juliusz 17.07.03

    #544815

    pora

    Re: Nocnik – skąd on to wiedział?

    Mama pracuje w banku, zajmuje się monitoringiem bankomatów więc Młody niejako odgórnie ma we krwi płatności elektroniczne 🙂

    Ada i Juliusz 17.07.03

    #544816

    pora

    Re: Nocnik – skąd on to wiedział?

    No chyba jednak nie po matce, bo ta mało kumata jakaś 🙂

    Ada i Juliusz 17.07.03

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close