Nonkonformizm

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 71)
  • Autor
    Wpisy
  • #90808

    beamama

    Ostatnio dużo o tym myślę, wypłynęło przypadkiem, Bruni pewnie będzie kojarzyć skąd 🙂
    Czy uważacie się za nonkonformistów? I czy lepiej mieć do czynienia z konformistą czy z non?
    Czy konformiści rzeczywiście są bezkrytyczni? I tylko ulegają wpływom?
    Czy nonkonformizm nie stał się obecnie modą?
    Ja myślę, że nonkonformiści, przynajmniej Ci, których znam, to jednostki kreatywne, odważne, ale też trudne we współżyciu, trudniej się z nimi porozumieć.
    Ja sama na pewno nie jestem nonkorfomistą, często brak mi odwagi, by bronić swoich racji…….Choć walczę z tym, walczę 🙂
    Zapraszam do dyskusji 🙂

    #1628223

    dorotka1

    podziwiam przemyslenia 🙂

    moge podyskutowac po nowym roku 😉
    teraz mysle tylko jak dobranac do swiat, zeby juz dzin zaczal byc dluzszy
    i ta wstretna pogoda sie skonczyla

    temat ciekawy to na pewno bedzie dlugo na gorce a jak nie to kiedys podciagne – obiecuje



    #1628224

    beamama

    Dorotka, no co Ty, synapsy Ci się przegrzały????????????

    #1628225

    dorotka1

    diagnozy nie znam ale moze 😉

    #1628226

    beamama

    A zazdrościsz nonkonformistom, że nie mają problemów z asertywnością? (Podpuszczam Cię :p

    #1628227

    olinja

    podpuszczasz, nie tylko Dorotkę 🙂

    do wieczorka 🙂



    #1628228

    beamama

    No to do miłego 🙂

    #1628229

    olinja

    Zamieszczone przez beamama
    No to do miłego 🙂

    w podpisie zamiast [ obrazek ][ /obrazek ] wpisz [ img][ /img] między oczywiscie adres zdjecia

    #1628230

    beamama

    Dziękuję, Oluś 🙂

    #1628231

    olinja

    Zamieszczone przez beamama
    Dziękuję, Oluś 🙂

    🙂 prosze bardzo



    #1628232

    joannar

    Bea, mnie się już trybiki przegrzały od przeczytania tego posta 😀
    Jestem za a nawet przeciw 😉

    #1628233

    beamama

    Weźcie, dziewczyny, se jaja robicie, ja na poważnie 😀



    #1628234

    figa

    Zamieszczone przez beamama
    Weźcie, dziewczyny, se jaja robicie, ja na poważnie

    Ja się właśnie daję sprowokować – z przyjemnością 😉

    Imho istnieją
    konformizm
    nonkonformizm szczery
    nonkonformizm sztuczny 😀

    Szczery nonkonformista to człek, który ma małą potrzebę akceptacji grupy i robi jak uważa.
    Sztuczniak to taki, co się stylizuje na nonkonformistę, ale w środku trzęsię się ze strachu, że nie wytrzyma i ciągle sprawdza czy jego nonkonformizm jest cool, jazzy czy jak tam jeszcze.
    A konformista imho to człowiek, co ma dużą potrzebę akceptacji grupy i dlatego boi się wystąpić wbrew obowiązującym lub rzekomym zasadom.

    Z tych trzech postaw nie podoba mi się jeno sztuczniak, reszta jest jak najbardziej ludzka i ju.
    Ja już wiem, że w odniesieniu do większości Polaków mam stosunkowo niską potrzebę akceptacji grupy, ale czasem milczę bom jednocześnie empatyczna i nie chcę przykrości innym robić.
    W związku ze związkiem jestem nikim 😀

    Pewnie jest tak, że każdy bywa taki i taki – w różnych okolicznościach przyrody, niepowtarzalnych 😉

    #1628235

    Anonim

    zdecydoanie jestem szczerym nonkonformistą…

    …ale pracuje nad tym by wyposrodkować pomiedzy…
    jak pisałam poprzednio – nie jest dobrze być calkiem ‚non’ i calkiem ‚nie – non’…
    trzeba dojrzec…
    ech… w tamtym watku zrobiłam sobie dobry wstep … ktoś może zapisał na twardym:)?
    Może wieczorem mi sie zbierze…bo to wszystko wcale nie jest takie proste i jednoznaczne – głownie w skutkach:))))

    #1628236

    beamama

    Właśnie o skutki mi chodzi, bo jak Ci już tam pisałam, nonkonformistom często się dostaje od reszty świata…..Bo też chyba trudniej się znimi porozumieć, dojść do kompromisu.
    Bo kompromisy często wypracowuje się wbrew sobie, do czego nonkonformista chyba nigdy nie dopuści?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 71)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close