Nowa historia

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #77382

    kate78

    Witam wszystkich:) Jestem nowa wiec moze opisze swoja historie.

    W wieku 10 lat wyladowalam w szpitalu dzieciecym z potwornymi bolami brzucha, po 2 tyg(sic) diagnostyki wyladowalam wreszcie na sali operacyjnej jak sie pozniej okazalo w ostaniej chwile. Rozpoznanie operacyjne krwotoczna torbiel jajnika plus skrecenie jajnika, calosc o srednicy 5 cm. Zoperowali mnie w ostatniej chwili tuz przed peknieciem tego wszystkiego i wylewem do otrzewnej.Jajnik zostal usuniety.
    Potem pol roku bywania w szpitalach proba dojscia lekrzy do przyczyny calego tego zdarzenia. Po drodze odsysanie torbieli z drugiego janika. Ciagle kontrole lekarskie antykoncepcja wlasciwie od momentu pojawienia sie @.
    Lata mijaly schemat wygladal tak antykoncepcja przerwa torbiel i tak w kolko. W wieku lat 19stu znowu wyladowalam na stole wycieto mi torbiel i kawalek drugiego jajnika.
    Znowu anty i tak do momentu kiedy moj organizm przestal juz tolerowac anty i musialam odstawic, duze torbiele sie nie pokazywaly ale pecherzyki nie pekaly itd.
    Ostatnio podjelam, decyzje o zmianie lekarza i wg zalecen zaczynam sie starac o malucha.
    Jestem po badanich juz wiem ze przyczyna nie pekajacych pecherzykow jest podwyzszona prolaktyna w tescie z obciazeniem norma przekroczona 10 razy do tego nieco podwyzszony testosteron . Te wyniki plus posiadnie jakies 3/4 jajnika z dwoch chyba nie wrozy mi za dobrze.
    W piatek ide do lekarza zobaczymy co powie.
    Ech znowu sie zacznie … a moze ktoras z was ma podobna historie?
    Pozdrawiam

    #1033876

    natusia

    Re: Nowa historia

    witaj. sa tu rozne historie, ale bardzo wiele z dobrym zakonczeniem:) zapraszamy tez na „leczenie nieplodnosci” (jedno z podforow) – tam znajdziesz historie rownie duzego kalibru, i zrozumienie.
    pozdrawiam
    PS. a prolaktyna to pikus, tym sie nie przejmuj:) bardzo szybko zbijesz ja np bromergonem

    Natusia + merum miraculum



    #1033877

    teges

    Re: Nowa historia

    Witaj. Mam znajomą, która wiele lat temu borykała się z podobnym problemem. Lekarze nie dawali żadnej szansy na dziecko. .. Teraz ma 2 wspaniałe pociechy 🙂
    Pozdrawiam

    Ula

    #1033878

    kaja26

    Re: Nowa historia

    kate za Natusią zapraszam na leczenie niepłodności….prolaktyna to nie problem, szybko ją zbijesz i się uda, ważne aby znaleść dobrego lekarza i korzystać z osiągnięć medycyny!będzie dobrze!

    22 cykl

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close