Nowa Mam blaga nas na kolanach o modlitwe

Drogie Kolezanki,

Odwiedzilam Forum Oczukujacych na Dziecko i tam znalazlam na pierwszej stronie dramatyczna wiadomosc od Bruni, mamy Filipka ktory zachorowal powaznie na posoczyce i jest w stanie krytycznym w szpitalu – zachorowal nagle. Jak sie mozecie domyslec biedna Bruni odchodzi od zmyslow i… blaga nas o pomoc, o modlitwe, slowo pocieszenia i chociazby dobra mysl czy intencje. Bardzo Was zachecam do wsparcia tej nieznajomej mlodej mamy w potrzebie. Ja wierze w sile modlitwy czy dobrego slowa – bardzo Was prosze o pomoc – to jest minimum ktore mozemy uczynic dla kogos w potrzebie.

Serdeczne dzieki – jestescie wspaniale!

Benjaminkowa Mama
moje tempki

11 odpowiedzi na pytanie: Nowa Mam blaga nas na kolanach o modlitwe

agahh Dodane ponad rok temu,

Re: Nowa Mam blaga nas na kolanach o modlitwe

Ta wiadomosc jest na oczekujacych i na kiedy dziecko juz jest,gdzie sie wczoraj wpisalam.Co za tragedia:(Tak plakalam jak to przeczytalam.Dodam,ze moze jeszcze bardziej mnie to przytloczylo bo pamietam wpisy Bruni kiedy nosila Filipka pod Sercem.Dolaczam sie do prozby wsparcia duchowego dla jej synka

[Zobacz stronę]

riiba Dodane ponad rok temu,

Re: Nowa Mam blaga nas na kolanach o modlitwe

Mnie też to dobiło, pamiętam, jak kiedyś przysłała tu nam mjego fotki, pamiętacie?
Musimy się modlić o jego życie i zdrowie……..

Marysia zwana riibą

ewike Dodane ponad rok temu,

Re: Nowa Mam blaga nas na kolanach o modlitwe

Nie mogę przestać o nich myśleć.

Ewike

[Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: Nowa Mam blaga nas na kolanach o modlitwe

o Boze…Akurat Bruni nie jest dla mnie do konca nieznajoma, bo kilka razy gadalysmy na privie (ona tez jest z Lodzi). Co za straszliwa historia. Bede myslami z nia – jestem przekonana, ze wszystko sie wyjasni i ze ten dramat sie skonczy. Co za katastrofa….dziewczyny, wesprzyjmy Bruni i zyczmy jej jak najszybszego zakonczenia tego strasznego etapu w zyciu jej i malenstwa….Duzo zdrowia dla Twojego chlopczyka Bruni i cierpliwosci dla Ciebie………….

………….

………….

Sylvie

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: Nowa Mam blaga nas na kolanach o modlitwe

Tak, ja wiem od wczoraj. Bardzo sie tym denerwuje.

Ciku
wykresik

kama-z Dodane ponad rok temu,

Re: Nowa Mam blaga nas na kolanach o modlitwe

Oczywiście dołączam się i całą duszą modlę się za nie tak przecież do końca nieznajome dzieciątko.
Czy możemy zrobic coś jeszcze, w jakis inny sposób pomóc Bruni ???

[Zobacz stronę]

gosik Dodane ponad rok temu,

Re: Nowa Mam blaga nas na kolanach o modlitwe

Dlaczego tak sie dzieje???
Nieszczescia tak nagle spadaja na czlowieka. Modle sie za nich. I tak bardzo chce mi się plakac…..

kasiat Dodane ponad rok temu,

Re: Nowa Mam blaga nas na kolanach o modlitwe

Ja również pragnę dołączyć się ze swoim duchowym wsparciem. Głęboko z sreduszka modlę się za nich oboje ….. Oby ten koszmar skończył się jak najszybciej …….. bardzo mi smutno ……… dlaczego tak się dzieje ???!!!! …………

Kasia
[Zobacz stronę]

reniferek Dodane ponad rok temu,

Re: Nowa Mam blaga nas na kolanach o modlitwe

Przeczytałam właśnie posta Bruni. To straszny dramat. Bedę o nich myśleć. Mam nadzieję, że lekarze pomogą Filipkowi. A my się zatroszczymy o Bruni, żeby udało się jej przetrwać w tych trudnych chwilach
http://www.FertilityFriend.com/home/214fc

Edited by reniferek on 2003/06/08 21:54.

gacka Dodane ponad rok temu,

Re: Nowa Mam blaga nas na kolanach o modlitwe

Już składam moje ręcę do modlitwy, wspieram mamusię małego Filipka całym sercem. A muszę Wam coś powiedzieć – kiedy rodziła się moja bratanica (poród w zamartwicy) poszłam do Kościółka z prośbą o pomoc. Modliłam się tak, jak nigdy wcześniej. I wiecie co? Bóg mnie wysłuchał. Cały czas czuwał nad moją Kaśką i pomógł jej zacząć normalnie żyć. Ja wiem, że to właśnie dzięki Bogu wszystko tak dobrze się teraz układa. Nie należę do osób bardzo praktykujących (nie biegam co niedziela na mszę), ale wiem, że Bóg mnie wysłuchał. Za Filipka też się pomodlę. Obiecuję. I wiem, że wszystko skończy się dobrze. Ja w to wierzę. A to dla mamy Filipka:
“We śnie szłam brzegiem morza – z Panem. Oglądając na ekranie nieba całą przeszłość mego życia. Po każdym z minionych dni zostawały na piasku dwa ślady – mój i Pana. Pewnego razu zobaczyłam jeden tylko ślad odciśnięty w najcięższych dniach mego życia. I rzekłam: Panie, postanowiłam zawsze iść z Tobą, przyrzekłeś mi zawsze być ze mną, więc dlaczego mnie opuściłeś wtedy, gdy mi było tak trudno? Bóg mi odpowiedział: Wiesz Córko, że Cię kocham i nigdy Cię nie zostawiłem. W te dni, gdy widziałaś jeden tylko ślad Ja niosłem Ciebie na swoich ramionach”. Musisz w to wierzyć.

asiucha Dodane ponad rok temu,

Re: Nowa Mam blaga nas na kolanach o modlitwe

To straszne już dopisałam się na oczekujących do postu Bruni – mam nadzieję że nasze wspólne modlitwy zostana wysłuchane. Już pomodliłam się o Filipka i mam nadzieję, że wszystko bedzie dobrze. Musi być dobrze !!!

Asia
[Zobacz stronę]

Znasz odpowiedź na pytanie: Nowa Mam blaga nas na kolanach o modlitwe?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Błagam Was na kolanach o modlitwę
Błagam raz jeszcze, pomódlcie się z głebi serca za mojego synka Filipka. Wieczorem w pt zaczął wymiotować. Wszystko co zjadł oddawał wielkim wychlupem z nawiązką i zaczynał się dławić, płakał
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Wejdz tu koniecznie!!!!!!!!!!!
Pomodlmy sie wspolnie za synka Bruni, zeby Filipek wyzdrowial. Polaczmy sie w tych trudnych momentach z rodzina Bruni, badzmy z nimi. Ojcze nasz, któryś jest w niebie święć się imię Twoje;
Czytaj dalej