nowy brat nie jest fajny

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #77760

    Anonim

    Moj synek ma 3,5 roczku. Od 17 dni jest STARSZYM BRATEM, i jego swiat zawalil sie!!! Nagle okazalo sie , ze musi dzielic sie rodzicami i to go przeraza. Ma duzo cierpliwosci do mlodszego brata bo nie jest wobec niego agresywny. Rozumie tez to, ze mamusia w nocy nie przytula go, bo karmi Malucha i on bardziej tego potrzebuje. Ja w nocy kiedy mlodszy spi , przytulam statszego i budze go, zeby o tym wiedzial. Nie potrafie udowodnic mu mojej wielkiej milosci do niego, bo caly czas zajmuje sie Malym. A moj starszy synek to widzi, i nawet nie wiecie jak mu przykro. On -jestem przekonana- mysli ze kochamy bardziej „nowe” dziecko. Wczoraj rozplakal sie, kiedy karmilam Malucha bo poprosil mnie zebym sie do niego przytulila no i maly zaczal plakac, wiec to Maly w pierwszej kolejnosci byl przytulany. CO ROBIC???? Prosze powiedzcie, ze jest na to jakas rada.

    #1041787

    Anonim

    Re: nowy brat nie jest fajny

    skoncentrować się na OBU synach, a nie tylko na młodszym

    nie potrafisz przytulać obu jednocześnie?

    Ewa i Krzyś (3 latka)



    #1041788

    ewike

    Re: nowy brat nie jest fajny

    Dzieci nie rozumieja karmienia piersią, kojarzy im się z przytulaniem a nie jedzeniem. Przygotuj na czas karmienia jakieś zabawki. Niech je dostaje wtedy gdy karmisz albo wymyśl jakies inne zajęcie – czytanie, zabawę. Poza tym mówi się, żeby najpierw zająć się starszym później młodszym, nawet jesli młodsze musi w tym czasie przewietrzyć płuca. No i chyba przynajmniej na początek ograniczyc czułości wobec mlodszego gdy starszy patrzy. No i jak najwięcej czasu mu poświęcać dla dziecka nie jest ważna pozmiatana podłoga.

    Ewa z Przemkiem i Mileną

    #1041789

    mamysz

    Re: nowy brat nie jest fajny

    zgadzam się… ograniczyć czułość dla młodszego gdy starszy to widzi, jak maleństwo troszkę popłacze to nic się nie stanie
    my też to przerabiamy.
    Ja poświęcam Weronice dużo czasu gdy wraca z przedszkola, czasami jak mały marudzi to trudno. Natomiast do południa na maxa zajmuję się małym – nawet naczynia z nim myję.
    Początki są trudne…za parę lat będzie lepiej.

    ewka z Weroniką 06.10.02 i Maksiem 30.12.2005

    #1041790

    kas

    Re: nowy brat nie jest fajny

    My pare miesiecy temu przechodzilismy to samo.
    Nam bardzo pomógł czas. Na poczatku, gdy Tymek był malenki i bardzo duzo ssał maz miał urlop i spedzał b. duzo czasu z Zu, potem starałam sie, zeby jak najwiecej wolnego czasu poswiecic corce, np. karmiłam w jej pokoju jednoczesnie czytajac jej ksiazki. Teraz gdy Tymek jest juz nieco bardziej cierpliwy staram sie w pierwszej kolejnosci zaspokoic potrzeby Zu, starałam sie właczyc ja w opieke, np. mycie Tymkowi brzuszka. W pewnym momencie wymagała, zebym to zawsze ja karmiła ja wieczorem, kapała i kładła do snu i jakos zesmy tak to zorganizowali, zebym mogła to zrobic.
    Nie denerwuj sie, nie martw, tłumacz, ale licz sie z tym, ze dziecko rozumie, ale nie czuje i to rozumienie nie przekłada sie na jego emocje.
    Strasznie chaotycznie mi wyszło.

    Powodzenia

    Kas
    pisanina

    #1041791

    Anonim

    Re: nowy brat nie jest fajny

    Też stane przed tym problemem za parę miesięcy. Myślę, że musicie sobie dać czas… przynajmniej miesiąc, to dla Was wszystkich nowa sytuacja, a dla starszego dziecko SZOK. Ja wyobrażam sobie to tak, że Julka bedzie uczestniczyła w opiece nad maluszkiem, bedzie przy mnie podczas karmienia (może mi np. pomagać „trzymać” dziecko). Jak dziecko będzie spało będę poświęcała czas tylko Julce, chętnie pomaga mi w domu, więc możemy razem np. ugotować obiad, albo nastawić pranie, potem poczytać książkę, zrobić ozdoby z bibuły. Postaram się jej nigdy nie lekceważyć, ograniczać zainteresowanie maluchem w jej obecności, skupić się na niej. No, ale to teoria, jak będzie okaże się w grudniu.
    Poza tym przygotowuję ją do wszystkich zachodzących zmian, kupiłam fajną książkę „narodziny”, jest to pozycja dla dzieci w wieku 3-6 lat. Jest opisane jak powstaje dzidziuś, jak się rozwija, jak mama musi chodzić do lekarza, choć nie jest chora, że musi być kilka dni w szpitalu, a potem jak przyjdzie do domu, rodzice są pochłonięci maluszkiem, bo on sam nic nie potrafi zrobić w przeciwieństwie do Julki. Julka każe sobie czytać tę książkę kilka razy dziennie, mam nadzieję, że to również jej pomoże.
    Powodzenia.

    [i]Asia, Julia 3.5l i



    #1041792

    Anonim

    Re: nowy brat nie jest fajny

    Ewka, fajne zdjęcie.

    [i]Asia, Julia 3.5l i

    #1041793

    Anonim

    Re: nowy brat nie jest fajny

    dzięki 🙂

    Ewa i Krzyś (3 latka)

    #1041794

    raz-dwa

    Re: nowy brat nie jest fajny

    U nas z karmieniem bylo podobnie, ale wytlumaczylam Natalii ze Ola jak bedzie duuzo jadla to bardzo szybko urosnie i bedzie sie bawic z Natalia. To pomoglo :). I moze to nie fair w stosunku do Oli (na szczescie nie rozumiala 😉 ), ale mowilam Natalii, ze Ola to taki maluch i nie umie nic tylko jesc cycusia. I ze jak sie bardzo mocno naje to zaraz zasnie, a wtedy my bedziemy sie bawily i nikt nie bedzie nam przeszkadzal :).

    Natalia(3 lata) i Ola(09.07.05)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close