Nowy lekarz

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #8076

    ewa99

    Witam,
    Dzisiaj idę do nowego lekarza w Katowicach. Podobno leczy niepłodność i jest dobry. Dam Wam znać co mi powiedział. Dla zainteresowanych podaję namiary : Prof. dr hab. Kazimierz Kamiński, tel. 2513139, 0602454848. Przyjmuje w poniedziałki i środy od 17.00, ul. Kościuszki 13/3

    #139488

    dodka

    Re: Nowy lekarz

    życzę powodzenia. Daj znać jak było ja też szukam lekarza i jestem bardzo ciekawa jakie będą Twoje wrażenia.



    #139489

    baha

    Re: Nowy lekarz

    Koniecznie napisz jak bylo! Na ul. Kosciuszki mam pieszo 5 min! Wszystko napisz, wrazenia, cena itp! Prosze!!!!
    pozdrawiam

    #139490

    baha

    Re: Nowy lekarz

    No jak bylo? Jaki jest i ile kasuje?? Spac prawie nie moglam z podniecenia – ze tak blisko – a ty nic nie piszesz… 🙂
    Prosze zlituj sie nademna! 🙂

    #139491

    wodnik

    Re: Nowy lekarz

    Basiu, a czy próbowałaś leczyć się u doktora Sikory na Lisieckiego w Katowicach. Ja jestem u niego dopiero od maja, ale po tylu lekarzach wcześniej mam już pewne rozeznanie i myślę, że fachowo zabiera się do sprawy – przede wszystkim diagnostyka, żadnych niekontrolowanych eksperymentów z hormonami itp. Poza tym wiem z pierwszej ręki, że naprawdę ma efekty w leczeniu. Pozdrawiam.

    #139492

    baha

    Re: Nowy lekarz

    Nie, ja po prostu zaczelam od klinik. Napisz cos wiecej, do tego doktorka mam bliziutko. Tylko prosze napisz szybko 🙂 Drogi jest? Ma duze kolejki? W jakim jest wieku? Ma caly sprzet do monitorowania, usg itp??? Prosze napisz mi wszystko, chcialabym sie jak najszybciej gdzies umowic.
    pozdrawiam
    baha



    #139493

    wodnik

    Re: Nowy lekarz

    On jest ordynatorem (albo zastępcą – nie pamiętam) oddziału gin.-położ. w Ligocie. Jest b. przystępny miły i kompetentny (wiek – chyba coś po 40-ce). Wizyty są dość drogie 150 zł. W ramach wizyty robi USG, pobiera wymazy bakteriologiczne, które można zawieźć od razu na Plac Wolności do Frydy. W moim przypadku leczy też męża (bakterie). Umawiasz się telefonicznie, przyjmuje 3 razy w tygodniu chyba od 16 praktycznie do późnej nocy. Gabinet nie robi może na początku dobrego wrażenia (jest w klatce), ale w sumie jest wszystko co trzeba – nawet bidet w łazience. Powiedziała mi o nim koleżanka, która dzięki niemu doczekała się trójki dzieci (syn + bliźniaczki), wcześniej sparzyła się na leczeniu u Micińskiego. Zmartwię Cię tylko, że na razie jest chyba na urlopie, bo nie mogę się do niego dodzwonić. Jeżeli byłabyś zainteresowana, to mam do niego szczegółowe namiary.

    #139494

    baha

    Re: Nowy lekarz

    Podaj prosze 🙂 A jak czesto umawia cie na wizyty? A jak wieziesz probki do labolatorium to tez placisz?(tam w lab)
    Dziekuje za szybka odpowiedz 😉

    #139495

    wodnik

    Re: Nowy lekarz

    Na razie byłam tylko 2 razy, bo leczę te cholerne bakterie. Wyobraź sobie, że leczę się na niepłodność już ok. 5 lat, ładowałam się hormonami i innymi świństwami, miałam laparoskopię, a do tej pory żaden inny lekarz nie zlecił mi wymazu bakteriologicznego. Dopiero teraz, i co wyszło : gronkowiec złocisty i paciorkowiec w pochwie i w kanale szyjki. Dlatego uważam, że podstawa leczenia to gruntowna diagnostyka Twoja i męża. Nie ufam lekarzom, którzy wrzucają w nas pigułki jak do skarbonki i nie żądają żadnych badań. Pan S. zlecił mi też od razu badania na cytomegalię i toxo, których wcześniej również nie robiłam. Niestety za wszystkie badania musiałam płacić, jeśli chcesz mieć refundowane musisz mieć zlecenie od lekarza w ramach KCh, a ja niestety nie mam czasu, żeby ciągle biegać po skierowania. Pozdrawiam.

    #139496

    baha

    Re: Nowy lekarz

    no wlasnie, ja tez nie mam czasu, nie mam i pieniedzy 🙁 Coz. Ale on pobiera i daje do lapki i wysyla do laboratorium, tak?
    No a ile te badania? No i poprosze o nr do tego pana doktorka. 🙂 5 lat piszesz….hmmmmm no to mialas pecha skoro nikt cie nie badal od srodka 🙁 tak trudno jest znalezc prawdziwego lekarza… mam nadzieje ze ten ci pomoze i mnie! A 150 za wizyte z mezem czy jak on pojdzie na wymaz to drugie tyle???



    #139497

    wodnik

    Re: Nowy lekarz

    Daje ci fiolki z opisem do łapki i gnasz do laboratorium, ale ostatnio robiłam wymaz w laboratorium, gdzie i pobierają i badają – wtedy jest lepiej, bo mogą jeszcze dodatkowo zrobić „biocenozę pochwy”. A propos męża, to leczy się osobno u androloga, który jednak zwraca tylko uwagę na ilość plemników. P Sikora zwrócił uwagę na dużą ilość leukocytów w nasieniu – kazał mu zrobić spermiogram razem z posiewem i jemu również przepisał antybiotykoterapię (powinno się leczyć oboje). Namiary podam ci wieczorem, bo wizytówkę mam w domu.

    #139498

    wodnik

    Re: Nowy lekarz

    Zgodnie z obietnicą podaję namiary:
    Dr n.med. Jerzy Sikora
    ul. Lisieckiego 4
    tel. 2 512 612
    przyjmuje pon. wt, czw od 16 00
    Niestety dzwoniłam tam dzisiaj i właśnie od jutra do 19 sierpnia jest na urlopie.



    #139499

    baha

    Re: Nowy lekarz

    Bardzo bardzo ci dziekuje 🙂

    #139500

    ewa99

    Re: Nowy lekarz

    Już jestem. nie pisałam bo byłam na delegacji.
    Byłam u tego lekarza i odniosłam bardzo dobre wrażenie. Ma gabinet w kamienicy, w mieszkaniu przerobionym na małą przychodnię. Nic nie czekasz, ponieważ jesteś umówiona na godzinę i zwyczajnie wchodzisz. Podczas rejestracji telefonicznej biorą od Ciebie numery telefonów aby się skontaktować z Tobą jak coś się zmieni. Na dzień dobry dostajesz od Niego numer jego komórki w razie jakichkolwiek pytań. Wizyta trwa dosyć długo. Najpierw długi wywiad, dokładne badanie i decyzja jak zacząć leczenie. Gabinet wielki, 2 fotele ginekologiczne, USG i wszystkie bajery. Pan Profesor bardzo miły, delikatny, podczas wizyty nie byłam zestresowana, ponieważ wprowadza taką atmosferę, że nie krępujesz się. Wszystko dokładnie tłumaczy i omawia kilka możliwości leczenia i postępowania. Z moimi przygodami na początek zalecił badanie drożności jajowodów aby po kolei wykluczać przyczyny moich problemów. Badanie – nie jest to zwykłe HSG, ponieważ powiedział, że traktowanie jajników promieniami rtg nie jest zdrowe. Jest to podanie kontrastu, ale monitorowane przez bardzo nowoczesny aparat USG. Robi się je w szpitalu i bez problemu dostajesz L-4. Wypisał mi skierowanie do („swojego”) szpitala i kładę się tam w środę 31 lipca. W zależności od wyników powie co dalej robić. Podaję jeszcze raz dokładne namiary: PROF. ZW. DR HAB. N. MED. KAZIMIERZ KAMIŃSKI, KIEROWNIK KATEDRY I KLINIKI PERINATOLOGII I GINEKOLOGII ŚLĄSKIEJ AKADEMII MEDYCZNEJ, SPECJALISTA GINEKOLOG POŁOŻNIK, SAMODZIELNY PUBLICZNY SZPITAL KLINICZNY NR 1 W ZABRZU. Przypuszczam, że wszystkie badania robi u siebie w klinice, a nie wysyła po laboratoriach. Wizyta jest droga, bo kosztuje 150 zł, ale to przez te literki przed nazwiskiem, On ma około 45 lat i naprawdę bardzo serdeczne podejście do człowieka. Dostałam te namiary od koleżanki, która wychowuje już 7 miesięczną dziewczynkę. Polecam warto spróbować.

    #139501

    baha

    Re: Nowy lekarz

    No wreszcie jestes! 🙂 A bedziesz placila za ta wizyte w szpitalu? Czy tez doktorek jest ludzki i robi to przez kase? Ile wczesniej sie umawialas? Dzwonic trzeba tylko w poniedzialki i srody czy zapisuja na okraglo? odpisz szybko! 😉
    baha

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close