Nutra–> Enfamil–> BP2–> ?

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #101148

    oliweczka

    Dziewczyny, tylko proszę – nie zlinczujcie mnie. Potrzebuję Waszej porady, a oto problem:

    Swego czasu pytałam, czy jest sens próbować z innym mlekiem (piła Nutramigen), jeśli od dłuższego już czasu po zjedzeniu czegokolwiek mlecznego nie było żadnych sensacji skórnych, wysypek, luźnych kup i tym podobnych.
    Wszystko na Nutrze było ok, więc chciałam spróbować wprowadzić inne mleko, bo a nuż skaza się cofnęła i Melka nie potrzebuje już takich hyrolizatów.
    Próbowałam z Prosobee – na poczatku było ok, jak doszłam do większej ilości Pro a mniejszej Nutry, zaczęły się zaparcia, płacz i zgrzytanie zębów. Odpuściłam, wróciłam do Nutry.
    Piła jakiś czas.
    Byliśmy nad morzem – ostatnie dwa dni do wyjazdu. Myslę sobie: „Nutra się kończy, spróbuję tym razem ze zwykłym mlekiem, może soja ją tak zatwardzała”. Kupiłam Enfamil 3.
    Piła to mleko 2 mce. Cieszyłam się, że nic się nie dzieje, że skóra fajna, że chyba już wszystko za nami. Jedyny problem był z zaparciami – musiałam kilkakrotnie ratować ją czopkami glicerynowymi.
    Reszta była ok.
    Po 2 mcach dostała szorstkiej plamy na policzku i podobnych na ręce.
    Odstawiłam Enfamil, kupiłam Bebilon Pepti 2.
    Pije co wieczór, już druga puszka się kończy, ale chyba to nie to.
    Policzki ma nadal niezbyt ładne – czasami szorstkie, czasami gładsze, plama na policzku raz znika prawie zupełnie, na drugi dzień znów się pojawia.
    I moje pytanie – czy BP może być powodem tej buzi?
    Czytałam, że rózni się od Nutry hydrolizą innych białek – serwatkowych bodajże. Może ktoś mi wytłumaczy różnicę pomiędzy białkami serwatkowymi, a kazeinowymi? I dlaczego Amelka nie może BP, skoro on też jest na skazę?

    Mam zamiar kupić dziś ostatecznie Nutramigen (a taką miałam nadzieję że nie będę musiała).
    Dziwne jest dla mnie jednak to, że piła przez 2 mce Enfamil i sensacji skórnych nie było.
    Czy to możliwe, że alergeny się tak skumulowały, że dopiero wywaliło wszystko tak późno?

    Dzięki z góry za wszelkie sugestie (durna matka ze mnie – nie miałam problemu, to mam).

    #2758560

    lilavati

    Zamieszczone przez oliweczka
    Czytałam, że rózni się od Nutry hydrolizą innych białek – serwatkowych bodajże. Może ktoś mi wytłumaczy różnicę pomiędzy białkami serwatkowymi, a kazeinowymi? I dlaczego Amelka nie może BP, skoro on też jest na skazę?

    Mam zamiar kupić dziś ostatecznie Nutramigen (a taką miałam nadzieję że nie będę musiała).
    Dziwne jest dla mnie jednak to, że piła przez 2 mce Enfamil i sensacji skórnych nie było.
    Czy to możliwe, że alergeny się tak skumulowały, że dopiero wywaliło wszystko tak późno?

    Dzięki z góry za wszelkie sugestie (durna matka ze mnie – nie miałam problemu, to mam).

    BP i Nutramigen są bardzo podobne mają ten sam stopień hydrolizy -róznia sie rodzajem białka do hydrolizy (a dokładniej stosunkiem dwu rodzajów białek) -B hydrolizat serwatki a N kazeiny – serwatka generalnie jest mniej alergizującym białkiem co nie znaczy, ze tak jest w przypadku Twojej córki.
    Teoretycznie nie ma przewagi jednej mieszanki nad drugą. W praktyce mleko dziecku trzeba dobrać indywidualnie. Jak dziecko nie ma skazy też mleko mamy dobierają, jednemu lepiej służy mleko X, drugiemu mleko Y. Mój starszy nie pił ani N , ani BP – jechał na sojowym, młodszy wciąga i BP i N a po sojowym wymiotuje.
    BP zawiera laktozę, dlatego polecany przy zaparciach.
    Ciężko powiedzieć czy Wasze problemy skórne mają związek ze zmianą mleka, czasami pogorszenie skóry może nastąpić przy ścisłej diecie, nawet jak nic człowiek nie zmieniał bo tak naprawdę alergia pokarmowa jest tylko jednym z czynników mogących mieć wpływ na skórę. Skóra może się psuć bo doszło coś wziewnego, bo coś się skrzyżowało a w przypadku gdy mamy do czynienia z AZS przyczyn zmian skórnych jest cała masa.



    #2758561

    oliweczka

    No to mi zabiłaś ćwieka, bo sądziłam, że główną przyczyną takich zmian jest właśnie mleko. Jeszcze niewiele wiem w tej materii – może dlatego, że to moje dziecko takie ni to alergik, ni to nie-alergik.
    Pije hydrolizat, wszystko ok, dochodzą mleczne rzeczy i też jest ok. Później 2 mce zwykłe modyfikowane i nagle coś tam się pojawia – wiadomo, że nie bez przyczyny, ale wcześniej nie ma sygnałów alergii wziewnych i innych podobnych.
    Kupiłam Nutramigen, dałam 2 miarki. Zastanawiam się, czy mogę obydwa te mleka ze sobą mieszać?
    Chyba nie bardzo ma to sens, nie?
    A zaparcia po Enfamilu czy innym zwykłym (nie hydrolizacie) też mają podłoże alergiczne? Częściej się słyszy o biegunkach, jako reakcjach niepożądanych, prawda?

    #2758562

    lilavati

    Zamieszczone przez oliweczka
    Częściej się słyszy o biegunkach, jako reakcjach niepożądanych, prawda?

    Pierwsza wygooglana pozycja
    [QUOTE] Objawy kliniczne alergii na mleko są bardzo różnorodne, mogą dotyczyć wielu narządów i układów. Najczęściej występują:
    zmiany skórne – wyprysk niemowlęcy, pokrzywka, obrzęk naczynioruchowy czy atopowe zapalenie skóry.
    w układzie oddechowym – objawy astmy, nawracającego zapalenia oskrzeli, zapalenie błony śluzowej nosa, ucha środkowego, krtani.
    w przewodzie pokarmowym – biegunka, nudności, wymioty, kolka brzuszna, obfite ulewanie, krwawienie z przewodu pokarowego, zaparcia i inne.[/QUOTE]

    #2758563

    chilli

    Zamieszczone przez oliweczka
    Kupiłam Nutramigen, dałam 2 miarki. Zastanawiam się, czy mogę obydwa te mleka ze sobą mieszać?

    mozesz
    tylko rozumiem ze celem jest nutramigen?

    #2758564

    oliweczka

    Zamieszczone przez szpilki
    mozesz
    tylko rozumiem ze celem jest nutramigen?

    Tak.
    Dzięki za Wasze odpowiedzi, dziewczyny.
    U nas bez zmian, nawet po Nutrze. Raz zblednie i myslę, że jest ok, na drugi dzień wraca ze zdwojoną siłą. Wczoraj polizała cytrynę z herbaty u teściów i w kilka minut policzek był cały jak poparzony, aż na powiekę weszło 🙁 Nigdy tak się nie działo.
    Idę z nią dziś do alergologa na 17, zobaczymy co powie.
    Przeglądałam strony o AZS, w kierunku któego została zdiagnozowana jako 3-tyg. niemowlak. Zmiany na policzkach wyglądają na typowe. Poza tym nigdzie indziej śladu – malutkie, bladoróżowe plamki na wewnętrznej stronie nadgarstków w kierunku łokcia na jednej ręce.
    No i gdzieniegdzie małe strupki we włosach.
    Wydaje sie, że nic nie działa. Odstawiłam dziś zupełnie słodycze i mleczne rzeczy, któych i tak jej od dłuższego czasu niewiele dawałam.
    Zmiana mleka nic nie przyniosła, więc może to coś, co wcześniej jadła i jej nie uczulało?
    Dlatego dziś ten alergolog, bo w domysłach się gubię.



    #2758565

    oliweczka

    Wrażenia mam mieszane nieco.
    Bo najpierw, kiedy powiedziałam o tym Enfamilu 3 i zaparciach, jakie wywoływał, to rzekła: „no bo pani tak od razu z grubej rury – to tak, jakby sie przesiąść z roweru do mercedesa. Trzeba było zamiast Enfamilu 3 dać 2”.
    O tym nie pomyślałam wtedy.
    A później, kiedy jej mówię jeszcze raz o tych zaparciach, to stwierdza: „no bo to jednak jest jakaś reakcja z przewodu pokarmowego, świadcząca o alergii”…

    Anyway – dostała jakąś maść sterydową Dexamytrex. To jest maść do oka i kazała raz dziennie jej tym smarować. „To jest steryd, ale nie bać się”.
    Jak zmiany znikną to dała jakąś maść robioną w aptece – 3% Sol. Ac. borici,
    Eucerini anhydrati, M. f. ung.
    No i Zyrtec przez 2 tyg raz dziennie.
    Nutramigen ciągnąć przez jakieś 2 mce, ograniczyć mleczne rzeczy, a jak wszystko poznika, to można próbować wprowadzać po tym czasie Enfamil Premium 2 i obserwować.
    Później dodatkowo mleczne.
    No i kazała zrobić testy w kierunku alergii na mleko i jajko.

    To tyle z wizyty.
    Naczekałam się ponad godzinę, stówę wydałam i w sumie niewiele wiem.
    Jedyne, co pochwaliła, to Amelkową skórę – że bardzo zadbana i wypielęgnowana.
    A dlaczego zmiany skórne obejmują tylko twarz i to w sumie jedną stronę najbardziej, to się nie dowiedziałam.
    Macie może jakieś sugestie co do tego sterydu do oka? Na razie chyba się jeszcze wstrzymam…

    #2758566

    aborka

    ja to bardzo doswiadczona alergicznie nie jestem bo Alka az takich problemów nie miłała. U nas zaczeło sie ok 15 mies. Dostałą wysypki, biegunki. Wysypka sie rozłaziła az całą była w liszaju, krotkach lu strupach. Mleko piła to samo, niania dawała jej sok pomaranczowy ale piła go juz jakis czas. Próbowałąm eliminowac rózne pokarmy ale skóra była fatalna. jadłą zyrtec i od tego marudziła. Sterydami nie smarowam bo była za duza powierzchnia ciała. (w zasadzie cała). W koncu zapisałam sie do dermatologa. Akurat Ala miala katar i linna lekarz zapisała clemastin. I po tym clemastinie skóra zeczeła jej sie złuszczac a pod spodem była zdrowa. jak jej body zdejmowałam to chmura naskórka sie wzbijała. Do 3 dniach, akurat jak miałam wizyte u lekarza po zmianach zostało niewiele sladów.

    Dermatolog powiedziała ze moze tak byc ze alergen sie gromadzi i przy pewnej ilosci przechodzi bariere jelitową. Wtedy tworzą sie kompleksy immunologiczne któe krążą we krwii długo po podaniu alergenu. Dopiero silny lek przeciwalergiczny powoduje ze te kompelsy są usuwane. Kazała dawac tan clemastin do 10 dni. Sterydy miałam stosowac na te najgorsze zmiany. Mysle ze mozesz spokojnie przez 3-4 dni posmarowac.
    Ala prawdopodobnie miała alergie na typowe rzeczy – cytusy, orzechy i czekolade i mleko krowie. jadła zwykły bebilon (po bebiko i krowim brzuch ją bolał i w nocy płakała), nutry i BP nigdy nie dawałam bo nie było potrzeby. Od tamtej pory miała incydenty z czerwonymi polikami tak do 3 lat – po soczku z cytrusem, czekoladzie, wafelkach z jakąś masą orzechową). Wtedy tez katar. Sama wiedziała ze Ala nie moze z czekoladą
    Od miesiąca je wszystko i jest juz dobrze.

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close