nystatyna a brązowe plamienia .. boje sie

Dziewczyny, potrzebuje pomocy!. Jeśli któraś w Was może mi cokolwiek napisać będę wdzięczna bo bardzo się martwie 🙁
Ostatnio na wizycie u gina dostałam Nystatne bo podobno mam lekką infekcje. Tabletki biore od 5 dni, a od trzech zauważyłam że rano jak ide do łazienki to na bieliźnie czy papierze są upławy w kolorze lekko brązowym (jak kawa z mlekiem). Przepraszam że tak obrazowo pisze ale to dla mnie bardzo ważne… No i te “upławy” słabną po południu a pod wieczór nie ma. I tak od 3 dni.Strasznie panikuje bo nie wiem czy to normalne podczas kuracji tym lekiem czy (:Boje się::Boje się::Boje się:) może coś z progesteronem??
Dzwonilam dzis do lekarza kazał rano iść natychmiast zbadać progesteron ale powiedział że to może też być śluzówka która się złuszcza z lekiem.
Strasznie się denerwuje!!

33 odpowiedzi na pytanie: nystatyna a brązowe plamienia .. boje sie

nadii2009-02-03 21:36:03

Ja nystatynę biorę jako ochronę przy antybiotykach. I nigdy przy niej nie plamiłam.
Trzymam kciuki żeby nic złego się nie działo.
:Kciuki: :Kciuki: :Kciuki:

gotka2009-02-04 09:11:15

Zamieszczone przez lalenka:Dziewczyny, potrzebuje pomocy!. Jeśli któraś w Was może mi cokolwiek napisać będę wdzięczna bo bardzo się martwie 🙁
Ostatnio na wizycie u gina dostałam Nystatne bo podobno mam lekką infekcje i podobno to jest lek antygrzyb. który można przyjmować we wczesnej ciąży.
Tabletki biore od 5 dni, a od trzech zauważyłam że rano jak ide do łazienki to na bieliźnie czy papierze jest taka wydzielina, jakby rozpuszczona tabletka tylko w kolorze lekko brązowym (jak kawa z mlekiem), coś jakby takie lekko grudkowate brązowe upławy. Przepraszam że tak obrazowo pisze ale to dla mnie bardzo ważne… No i te “upławy” słabną po południu a pod wieczór nie ma. I tak od 3 dni.Strasznie panikuje bo nie wiem czy to lnormalne podczas kuracji tym lekiem czy (:Boje się::Boje się::Boje się:) może coś z progesteronem??
Dzwonilam dzis do lekarza kazał rano iść natychmiast zbadać progesteron ale powiedział że to może też być śluzówka która się złuszcza z lekiem.
Strasznie się denerwuje!!

Idź na badanie..lepiej sprawdzić..trzymam kciuki Kochana, żeby wszystko było dobrze:Kciuki:
Ja też przy nystatynie nie plamiłam..a nawet, jak cosik z progesteronem..to luteinka i po problemie..będzie dobrze..musi być:Kciuki:

lalenka2009-02-04 13:08:47

Jestem od wczoraj strzepkiem nerwów a na domiar złego dziś rano poleciało ze mnie coś takiego, jakby śluz płodny zabarwiony na szaro z drobinkami krwi. Poryczałam sie jak głupia, boje sie bardzo i modle sie zeby jednak było ok.
Biegiem poleciałam do przychodni, ale byłam u innego gina bo mój dzis nie pracuje. Zbadal mnie i mówi ze krwi nie widzi, jest nadżerka i może to od tego. Ale przecież ja do tej pory nie miałam w życiu takich upławów???
W sumie nic mi nie powiedział, wogle czułam się jakby mnie olał. Nie dał mi żadnych leków kazał brać wit C…. 🙁 równie dobrze mogłam wogle do niego nie iść… A upławy nadal mam, w kolorze jakby łososiowym. Rano robiłam badania progesteron i beta. Może wieczorem będą wyniki, ale co to mi da 🙁 Mam najgorsze myśli ………. beczeć mi się chce bo nie wiem co się dzieje.
Czy takie plamienia muszą oznaczać najgorsze?? Czy jeśli coś jest nie tak to z Bety będzie to widać??

janina2009-02-04 13:43:56

nie ma co się martwić na zapas. co prawda ja przy nystatynie nie plamiłam i było wszystko ok, ale skoro masz nadżerkę, to moim zdaniem jest tak, że w wyniku aplikowania globulki po prostu ją podrażniasz i stąd leci trochę krwi, która w połączeniu z globulką która wypływa daje takie zabarwienie.
dobrze, ze poszlaś zrobić badania. progesteron na pewno tutaj jest ważnym wskaźnikiem, bo jak spada, to mogą się pojawiać niepokojące plamienia. ale wg mnie to w wyniku infekcji + nadżerki + globulki

Zamieszczone przez nadii:Ja nystatynę biorę jako ochronę przy antybiotykach. I nigdy przy niej nie plamiłam.
Trzymam kciuki żeby nic złego się nie działo.
:Kciuki: :Kciuki: :Kciuki:

a nie lepiej stosować probiotyki? mi się wydaje że bezpieczniej, jakby nie patrzeć to nystatyna to lek i raczej służy w celach leczniczych niż profilaktycznych. ja w sumie łykam zawsze zapobiegawczo lacibios femina i też jest ok 🙂

lalenka2009-02-04 14:12:35

Dziękuje za słowa otuchy. Wróciłam z pracy i leże plackiem chyba tylko tyle teraz moge zrobić. Wyniki będę miała dopiero jutro i od razu z nimi zasuwam do mojego lekarza.
Możliwe że to plamienie jest od nadżerki, ale teraz coraz mniej łącze to z nystatyną 🙁 choć chciałabym żeby tak było. Czytałam poza tym ze dużo kobiet ma we wczesnej ciązy 5, 6 tydz plamienia i nawet lekkie krwawienia i z reguły dostają luteine albo cos innego z progest. więc bardzo mnie dziwi czemu dziś ten lekarz mi nic nie dał??

2009-02-04 16:25:25

lalenka, trzymam kciuki i nie puszczam!
Skoro lekarz powiedzial,ze krwi nie widzi to jej nie ma, jasne!!!
uwierz w to!!!
Krew jakby co ma kolor czerwony,a nie lososiowy.
Myslec mi tu optymistycznie….

Swoja droga dlugo czekasz na wyniki, ja mam zawsze w ciagu 1,5 godziny.

nadii2009-02-04 16:57:12

Zamieszczone przez Janina:a nie lepiej stosować probiotyki? mi się wydaje że bezpieczniej, jakby nie patrzeć to nystatyna to lek i raczej służy w celach leczniczych niż profilaktycznych. ja w sumie łykam zawsze zapobiegawczo lacibios femina i też jest ok 🙂

Probiotyki swoją drogą, nystatyna swoją.

lalenka2009-02-04 18:36:14

Zamieszczone przez nelly:lalenka, trzymam kciuki i nie puszczam!
Skoro lekarz powiedzial,ze krwi nie widzi to jej nie ma, jasne!!!
uwierz w to!!!
Krew jakby co ma kolor czerwony,a nie lososiowy.
Myslec mi tu optymistycznie….

Swoja droga dlugo czekasz na wyniki, ja mam zawsze w ciagu 1,5 godziny.

Dziękuje Nelly, staram sie myśleć pozytywnie, chociaż po kilka razy na godzine sprawdzam chusteczką czy coś się sączy czy nie. Widze ze nadal upławy są choć troszkę mniej jak wczoraj ale nadal w kolorze beżowo – różowym. Krwi nie ma (poza tym co dziś rano). Pocieszam sie ze gdyby było coś nie halo to pewnie byłoby krwawienie, i pewnie bardziej jak miesiączka?? Poza tym nic mnie nie boli, trochę ciągnie i rozpiera w podbrzuszu i tyle. Żeby tylko zdążyć z ewentualnymi lekami..

Nie daje mi też spokoju skąd takie zabarwienie śluzu ??
A tak wogle to czy upławy są z szyjki macicy czy są wydzieliną pochwy??:Niepewny:

nadii2009-02-04 19:23:00

Lalenka a może te “upławy” to wynik tej infekcji i tak naprawdę nic w macicy się złego nie dzieje. Tym bardziej, że gin Cię badał i nie zauważył żebyś krwawiła.
Wyobrażam sobie, że jesteś teraz w mega stresie, ale czuję, że wszystko się dobrze skończy, wyniki będą oki (daj znać jak już je odbierzesz).

:Kciuki: :Kciuki: :Kciuki:

nadii2009-02-04 19:25:55

Zamieszczone przez nelly:Myslec mi tu optymistycznie….

Doradziła etatowa panikara ;).

lalenka2009-02-04 19:29:29

Nadii, dzięki za słowa otuchy, uwierz mi staram sie sobie tak tłumaczyć, ze to z tej nadżerki. Ta infekcja jest juz od kilku tygodni ale plamienia pojawiły sie dopiero od 4 dni. NIGDY wczesniej ich nie bylo dlatego trudno mi nie wiązać tego z ciążą. Poza tym ja zawsze myślałam że upławy są z macicy a nie np. ze ścianek pochwy? Wyniki jutro rano i zaraz potem wizyta u gina. Na pewno dam znać, tym bardziej ze tutaj na forum dziewczyny mnie rozumieją i nie traktują jak spanikowaną wariatkę…

nadii2009-02-04 19:36:25

Plamienia mogą być też z pochwy. Zrozumiałam, że lekarz zrobił Ci USG, nie mylę się? I że w macicy nic nie krwawi, czyli fasolka jest bezpieczna (chodzi o to, że nic się tam nie złuszcza).
Nadżerka potrafi plamić. Ja mam problemy z plamieniami już od kilku miesięcy. Pojawiły się nagle, nic ich nie zapowiadało. I albo to zaburzone hormony (choć było wcześniej wszystko w porządku z nimi), albo polip, albo nadżerka. Muszę to sprawdzić i zabrać się za siebie porządnie.
Odpoczywaj teraz dużo, nie przemęczaj się. Nie będę pisała, żebyś nie stresowała się, bo i tak będziesz (każda z nas by tak reagowała). Jutro będziesz miała już wyniki, więc lekarz będzie wiedział czy coś się złego dzieje i wdroży w razie potrzeby leczenie.

lalenka2009-02-04 19:41:59

Nie, dzisiaj mi nie robił usg tylko mnie zbadał na fotelu, obejrzał szyjke macicy i powiedział że sączenia krwi z szyjki nie widzi. Poczułam sie jak gówniara panikara. Ja wiem ze moze dla takiego lekarza jestem kolejną pacjentką z wczesną ciążą z którą “różnie-to-może-być” ALE dla mnie to przecież najważniejsza sprawa.

nadii2009-02-04 19:44:47

Wytrzymaj do jutra. Jutro już twój lekarz się Tobą zajmie, więc na pewno będziesz czuła się na wizycie lepiej. Jestem pewna, że napiszesz nam tu same dobre wieści.

:Kciuki: :Kciuki: :Kciuki:

2009-02-04 19:46:00

Zamieszczone przez nadii:Doradziła etatowa panikara ;).
no wlasnie i nie podoba mi sie,ze ktos probuje zajac moje miejsce:Fiu fiu:
tak wiec kochana lalenka glowa do gory!!!:Kciuki:Pazdziernik bedzie nasz!

nadii2009-02-04 19:48:21

Zamieszczone przez nelly:no wlasnie i nie podoba mi sie,ze ktos probuje zajac moje miejsce:Fiu fiu:

I wszystko jasne 😀 😀 :D.

(Tak na marginesie to tytuł etatowej panikary masz przyznany dożywotnio ;))

2009-02-04 19:59:40

Zamieszczone przez nadii:I wszystko jasne 😀 😀 :D.

(Tak na marginesie to tytuł etatowej panikary masz przyznany dożywotnio ;))

dziekuje:Wow!:

nadii2009-02-05 11:14:38

Lalenka czekam na wieści. I trzymam kciuki żeby wszystko było oki.

:Kciuki: :Kciuki: :Kciuki:

2009-02-05 12:00:21

ja wlasnie weszlam i myslalam ze juz cos jest wiadomo a tu jeszcze zero wiesci!!!
Kochana czekamy i kciukow nie puszczamy!!:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

gotka2009-02-05 13:27:36

Zamieszczone przez lalenka:Nie, dzisiaj mi nie robił usg tylko mnie zbadał na fotelu, obejrzał szyjke macicy i powiedział że sączenia krwi z szyjki nie widzi. Poczułam sie jak gówniara panikara. Ja wiem ze moze dla takiego lekarza jestem kolejną pacjentką z wczesną ciążą z którą “różnie-to-może-być” ALE dla mnie to przecież najważniejsza sprawa.

lalenko!!! kciukam, żeby wszystko było dobrze..będzie:):Kciuki:

lalenka2009-02-05 17:09:24

Hej Dziewczyny! Dopiero wróciłam z pracy ale już spiesze z dobrymi wiadomościami: Najpierw wyniki, które dziś odebrałam 😀
moja pierwsza beta – wynik 3038
i to o co się bałam: progesteron – wynik 33 (norma napisana obok dla orientacji to 9,3 do 33,2 więc możecie sobie wyobrazić że się śmiałam do siebie jak głupi do sera jak zobaczyłam że mam taki wysoki poziom) :Wow!:
Po badaniu u mojego lekarza dowiedziałam się że mam sie uspokoić bo wszystko gra. A wobec tych wyników plamienie to nic złego, ziarenko zapewne nadal sie “mości” i ma się prawo tak poplamiać na beżowo – łososiowo. Gdyby np. pojawiła się jasno czerwona krew albo brunatna i sporo, to wtedy jak najbardziej szybko przyjechać.

Uff….. Nadal jestem roztrzęsiona ale już mi powoli stres odchodzi. Na pewno dzięki Wam jest zawsze łatwiej w takich sytuacjach. Jesteście kochane! Naprawde!
:Przytulam:

nadii2009-02-05 17:20:11

:Hura!: :Hura!: :Hura!:

Byłam pewna, że napiszesz nam takie dobre wieści 😀 😀 :D. Lalenka gratuluję oficjalnie pięknej bety!!!

anka2009-02-05 17:22:57

Zamieszczone przez lalenka:Hej Dziewczyny! Dopiero wróciłam z pracy ale już spiesze z dobrymi wiadomościami: Najpierw wyniki, które dziś odebrałam 😀
moja pierwsza beta – wynik 3038
i to o co się bałam: progesteron – wynik 33 (norma napisana obok dla orientacji to 9,3 do 33,2 więc możecie sobie wyobrazić że się śmiałam do siebie jak głupi do sera jak zobaczyłam że mam taki wysoki poziom) :Wow!:
Po badaniu u mojego lekarza dowiedziałam się że mam sie uspokoić bo wszystko gra. A wobec tych wyników plamienie to nic złego, ziarenko zapewne nadal sie “mości” i ma się prawo tak poplamiać na beżowo – łososiowo. Gdyby np. pojawiła się jasno czerwona krew albo brunatna i sporo, to wtedy jak najbardziej szybko przyjechać.

Uff….. Nadal jestem roztrzęsiona ale już mi powoli stres odchodzi. Na pewno dzięki Wam jest zawsze łatwiej w takich sytuacjach. Jesteście kochane! Naprawde!
:Przytulam:

SUPER:D
Ja też zaczełam dzisiaj plamić tak samo jak ty. Wpadłam w panike i poszłam na USG. Okazało sie, że wszystko OK i serduszko pięknie bije:D
Mi tez lekarz powiedział o tym zagnieżdżaniu się wiec chyba trzeba im wierzyć i cieszyć się ciążą. Już tylko troche ponad 7 miesięcy nam zostało.:Hyhy:

2009-02-05 17:26:16

Lalenko!!!nawet nie wiesz jak bardzo sie ciesze!!!!!!!!!!!!!!!!
Mowilam, ze krew jest czerwona a nie lososiowa….takiej panikary jak ja trzeba slucha, jasne!!!
W koncu pazdzziernikowy watek bedzie nasz:)

lalenka2009-02-05 17:34:04

Jesteście kochanie dziewczyny, naprawde bardzo mi pomogłyście. Ja też trzymam kciuki, żeby nam wszystkim się udawało i żeby były tu zawsze jak najlepsze wiadomości o pięknych betach .:Przytulam:

gotka2009-02-05 19:58:09

lalenko!!!Super wieści:Hura!::Hura!::Hura!:
Dbaj o siebie i uszka do góry:)

lalenka2009-02-06 13:38:32

dbam, dbam… 🙂

ale powiem Wam że można zgłupieć od tego wszystkiego…. bo znów rano (dziś) JAK ZWYKLE plamienie po nocy, tym razem w kolorze różowym- blado czerwonym. Jak to zobaczyłam wzięłam głęboki oddech i gadam do siebie w myślach: lekarz mówił “nie denerwować się”, myśle dalej: mam dobre wyniki badań, progesteron blisko górnej granicy… (stałam w łazience i tak sobie tłukłam do głowy żeby znowu nie panikować! ). Pojechałam na 2-gą bete (ale wyniki dop po weekendzie). Koło 9 rano znowu do łazienki – znowu plamienia (ale już beżowe), a po godzinie 12 – prawie nic.
Powiem Wam – zauważyłam taką prawidłowość, że największe plamienia mam rano i do godz 10, a po południu wszystko się uspokaja. Po obiedzie sucho. Zero. Więc staram się myśleć pozytywnie, nie stresować bo to nic nie da. Chociaż wogle nie znajduje logicznego wytłumaczenia na te plamienia (a trwają już 5-ty dzień).:Niepewny:

No i jak tu nie zgłupieć?? :p

lalenka2009-02-10 20:05:57

beta?

Dziewczyny, jak to jest z tą betą?? Zastanawiam się od jakiegoś czasu czy jest ok, bo dwa dni od badania zrobilam powtórkę z bety i wyszło niecałe 4.900, a poprzednie było 3038. Czy to nie za mało?? to jest ponad 60 % ale nie minimalne 66% :Hmmm…: Tak myślę, pomiędzy badaniami było 45 godz a nie pełne dwie doby, więc może dlatego?

2009-02-10 20:16:50

Zamieszczone przez lalenka:Dziewczyny, jak to jest z tą betą?? Zastanawiam się od jakiegoś czasu czy jest ok, bo dwa dni od badania zrobilam powtórkę z bety i wyszło niecałe 4.900, a poprzednie było 3038. Czy to nie za mało?? to jest ponad 60 % ale nie minimalne 66% :Hmmm…: Tak myślę, pomiędzy badaniami było 45 godz a nie pełne dwie doby, więc może dlatego?
wyluzuj, bo oszalejesz jak ja:)

lalenka2009-02-10 20:22:03

Cześć Nelka! no może faktycznie troche mi się udzieliło… :Hyhy: no ale sama wiesz jak jest :D:D:D

gosienka292010-02-18 08:53:18

ja też się boję i nic nie wiem..

Hej, dziewczyny mam problem. jestem w 10 tyg ciązy i od 3 dni mam bardzo delikatnie plamienia(teraz to już takie beżowe). Byłam u ginekologa, zrobiłam usg i powiedział, ze wszystko ok i, że tak czasem się zdarza szczególnie w dniach kiedy był okres do tej pory. Ale mam też upławy. Lekarz przy robieniu cytologi zajrzał gdzie trzeba:) i powiedzial, ze nic złego się nie dzieje. Dał tez recepte na nystatynę jakby upławy się nasilily. Narazie nie jest źle, ale jakbym chciała zacząć ją brać to myślicie, ze jak plamienie się skonczy?? I czy w ogole ja brac skoro lekarz nic zlego nie zauwazyl?? Moze panikuję?? Zresztą same wiecie…mozna zwariować! Błagam o pomoc!!!

moni-ka2010-02-18 12:04:44

Zamieszczone przez Gosienka29:Hej, dziewczyny mam problem. jestem w 10 tyg ciązy i od 3 dni mam bardzo delikatnie plamienia(teraz to już takie beżowe). Byłam u ginekologa, zrobiłam usg i powiedział, ze wszystko ok i, że tak czasem się zdarza szczególnie w dniach kiedy był okres do tej pory. Ale mam też upławy. Lekarz przy robieniu cytologi zajrzał gdzie trzeba:) i powiedzial, ze nic złego się nie dzieje. Dał tez recepte na nystatynę jakby upławy się nasilily. Narazie nie jest źle, ale jakbym chciała zacząć ją brać to myślicie, ze jak plamienie się skonczy?? I czy w ogole ja brac skoro lekarz nic zlego nie zauwazyl?? Moze panikuję?? Zresztą same wiecie…mozna zwariować! Błagam o pomoc!!!

gosienka jeśli po usg gin mówił, że wszystko jest ok to powinnaś być dobrej myśli, plamienia się zdarzają w ciąży
a badałaś progesteron, bo jak masz za niski poziom to może być to powód plamień, a bierzesz luteinę albo duphaston?

gosienka tu są dziewczyny starające się o dzieciątko, polecam Ci dział dla oczekujących, tam są kobitki w ciąży i jest watek wrześniówek gdzie są dziewczyny z podobnym zaawansowaniem ciązy jak Ty, pewnie znajdziesz tam wsparcie
link: [Zobacz stronę]
pozdrawiam i nie martw się na zapas

gosienka292010-02-18 15:33:51

Dzieki wielkie za szybką odpowiedz i za linka. A jesli chodzi o progesteron to biore duphaston. jeszcze raz dziękuję

Znasz odpowiedź na pytanie: nystatyna a brązowe plamienia .. boje sie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
przedszkole pryw lub domowe
Cześć Wszystkim Pierwszy raz się pojawiam na tym forum, kiedyś pisałam na forum dla starających się, a teraz człowiek ma już zupełnie inne problemy...trzech chłopców w wieku 3,5 i 2 lat
Czytaj dalej
Leczenie niepłodności
ANKIETA - Leczenie niepłodności małżeńskiej
Witam, jestem studentką położnictwa V roku Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Piszę pracę magisterską na temat: „Leczenie niepłodności małżeńskiej”. W związku z ty m zwraca się z uprzejmą prośbą
Czytaj dalej