o anginie , dla wszystkich zafafuflonych

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #74471

    1014monia

    Dostałam namiar na laryngologa , który głównie zajmuje się dziećmi .To co piszę to informacja od mojej koleżanki, bo sama nie miałam jeszcze okzji tego pana spotkać .
    A więc córa tej mojej znajomej była na wizycie u swojej pediatry , która rozpoznała anginę ropną i zaleciła antybiotyk . Na szczęście wezwany został ów laryngolog , dziecko zbadał i żadnej anginy nie stwierdził i oznajmił rzecz następującą : Troje na czworo dzieci badanych przez lekarzy rodzinnych NIE M A ANGINY , ponoć bardzo łatwo jest pomylić te naloty na gardle , które mogą się przy zwykłym katarze tworzyć zanginą . I oczywiście całe leczenie jakie zalecił to wapno , witaminka c i takie tam leciutkie medykamenty . Dziecko oczywiście wyzdrowiało . Tak to napisałam , bo ostatnio wiele z mam pisało o nawracających anginach , jeżeli byłyście u pediatry może następnym razem warto iść do laryngologa ?
    Ja sama pluję sobie w brodę bo dałm dziecku antybiotyk ( ponoć miała zapalenie ucha ) akurat zgłupiałąm i nie skonsultowałam tego ze znajomym lekarzem , który zdziwił się że przy takich objawach jak były u nas ( brak gorączki , kszlu , kataru , prawdopodobnie podrażnienie wywołane samolotem i ból który ustapił po panadolu i nie wrócił ) nie zaplikowano nam najpierw kroplek i czegoś łagodniejszego . Stąd moje poszukiwania dobrego laryngologa i powyższa informacja . Lekarza nie widziałam więc nie mogę go ocenić , ale u mnie zawsze duże plusy mają ci , którzy zaczynają od wapna i witaminy C a nie antybiotyku .

    Monika i Olguśka 5/6/2003

    Edited by 1014monia on 2006/01/12 10:21.

    #981228

    qr-chuck

    Re: o anginie , dla wszystkich zafafuflonych

    Na obronę lekarzy: wydaje mi się, że często lekarze sie poprostu boją – u dzieci choroba postępuje piorunująco i dlatego dają antybiotyki.
    Ja mam możliwość wezwania lekarza do domu – parę miesięcy temu Aśka rano była zdrowa (no może trochę pociągała), a w południe leciała przez ręce, smarkała na zielono, ledwo oddychała… Wezwałam lekarza i dostałam eurespal, witaminki i kropelki do nosa na zmniejszenie objawów. Lekarz stwierdził, że gdybym przyszła do przychodni, to bym dostała od niego antybiotyk, bo wystarczyłoby jeszcze parę godzin (czyli np. powrót z przychodni do domu, wyjście do apteki) i już mogłoby być „piękne” zapalenie ucha. A tak, w domu to na razie spróbujemy bez antybiotyków – ale przyjechał jeszcze raz dwa dni później, żeby sprawdzić, czy nic się nie rozwinęło.
    Ale też nie lubię antybiotyków…

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)



    #981229

    szprytka

    Re: o anginie , dla wszystkich zafafuflonych

    Tylko to musi być naprawdę doświadczony lekarz i pod warunkiem że się nie pomyli i prawidłowo postawi diagnozę. Angina ropna nie leczona antybiotykiem może dać bardzo ciężkie powikłania, co chyba jest gorsze niż antybiotyk.

    Martyna i Maja (17.07.2003)

    #981230

    qr-chuck

    Re: o anginie , dla wszystkich zafafuflonych

    Nooo… Właśnie wyciągnęliśmy mojego brata ze szpitala (22 lata). Po niedoleczonej anginie pojechał na Sylwestra i poszło mu na nerki – wymiotował krwią, sikał krwią, 40 stopni gorączki… Naprawdę się o niego baliśmy… A lekarze po wynikach badań stwierdzili, że to „tylko angina”. A młody teraz wraca na studia i … zero imprez, bo ma złochane nerki.

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)

    #981231

    1014monia

    Re: o anginie , dla wszystkich zafafuflonych

    Lekarze się boją …. może tak , ale chyba w wielu przypadkach przepisują rutynowo leki i raczej takie na wyrost żeby dziecko nie wróciło następnego dnia do gabinetu , albo żeby rodzive nie dzwonili po nocach , czasami powinni dać wybór rodzicom .
    Przyznam się że przez pierwsze dwa lata życia Olguśki chodziłyśmy do państwowego pediatry i zawsze wychodziłam z gabinetu z eurespalem , bactrimem lub czymś podobnym . Potem dostałam namiar na dobrą lekarkę która jeździ na wizyty domowe ( uwierzcie w Kołobrzegu to ewenement ! niektórzy lekarze wręcz obrażali się „że oni po domach nie chodzą !) i zawsze zaczynamy kurację bardzo spokojnie .

    Monika i Olguśka 5/6/2003

    #981232

    1014monia

    Re: o anginie , dla wszystkich zafafuflonych

    To jest akurat laryngolog-pediatra , teoretycznie wie co mówi 😉 i w zasadzie puenta powinna być taka żeby diagnozę pediatry potwierdzić u specjalisty , co jest zazwyczaj utopią , niestety .
    pozdrawiam

    Monika i Olguśka 5/6/2003

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close