O co chodzi z tym glutenem?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #59184

    lenka

    Dziewczyny powiedzcie mi prosze o co chodzi z tym glutenem? Czy jak sie daje dziecku chleb i te inne to moze zachorowac? Czym to sie objawia? Czy dziecko sie musi urodzic z predyspozycjami do zachorowania?? Czy to mozna nabyc? Bo ja nie za bardzo wiem o co chodzi. Z gory dzieki

    Lenka i Kubuś 20 lipca 2004

    #755857

    anna-pl

    Re: O co chodzi z tym glutenem?

    Tu jest troche informacji na ten temat:
    http://www.samozdrowie.pl/dietetyka/abc_odzywiania/news?inf=487747
    Może się przyda, bo osobiście to też za dużo nie wiem.

    Daro, Ania i Oliwcia 16.02.2004r.



    #755858

    asia80

    Re: O co chodzi z tym glutenem?

    Lenko, zazwyczaj jest tak, ze predyspozycje musza jakies byc… a nie podawanie glutenu do 10 miesiaca jest traktowane zapobiegawczo, aby nie wywolac choroby, nietolerancji glutenu albo celiaki. Zazwyczaj pierwsza oznaka jest rozwolnienie, ale forumowa ekspertka od glutenu jest Nelly21 – pozdrawiam
    Ja przez niewiedze, dawalam Oliwierkowi gluten i na szczescie nic sie nie stalo…

    Asia i Oli 14.01.04

    #755859

    Anonim

    Re: O co chodzi z tym glutenem?

    Ja tak po krotce:)
    Gluten to bialko zboz zawarte w owsie,jeczmieniu,pszenicy
    zyto
    Nie zaleca sie wprowadzania glutenu do KONCA 10 miesiaca zycia,a u dzieci z alergia na jakies produkty zalecane wprowadzenie glutenu po pierwszych urodzinach.
    Jezeli chodzi o choroby wywolane przez gluten:
    celiakia-choroba nabyta-pozniejsze podanie glutenu powoduje opzonienie pojawienia sie choroby,a co za tym idzie gluten wczesniej podany niezakloca rozwoju dziecka,
    alergia-pozniejsze podanie glutenu powoduje ze alergia na gluten jest mniej prawdopodobna
    nietolerancja glutenu-objawia sie podobnie jak celiakia cyzli zanikiem kosmkow jelitowych i biegunka-tak samo jak w przypadku alergi dziekco moze z niej wyrosnac.

    Poza tym,moim skromnym zdaniem z glutenem lepiej poczekac,na chlebek i ciasteczka dziecko ma czas,poza tym wiecej szkod niz pozytku z tego moze byc.

    Lekarze ktorzy zalecaja wprowadzenie glutenu przed 10 m.zycia moim skromnym zdaniem sa niedouczeni,co spowodowane jest ze na medycynie temat glutenu jest bardzo ale to bardoz okrojony,a lekarze ok40 uwazaja to za bujde bo sami glutenem pasli swoje dzieci.
    Dodam jeszcze,ze dzieki wprowadzeniu zalecania co do glutenu po 10 m. zyciazmalalo (juz nie pamietam o ile procent)zachorowanie na celiakie dzieci do 3 roku zycia i wystepowanie nietolerancji i alergii na gluten.
    To tyle na temat:))

    hehe,mialo byc krotko,ale temat byl mi bliski:)))

    Nelly i Hubert 23.02.03

    #755860

    Anonim

    Re: O co chodzi z tym glutenem?

    Zapomnialam o objawach:)))
    biegunka,bole brzuszka,tluste kupki i chudniecie dziecka a takze dziecko mzoe byc nerwowe-celiakia
    biegunka,bole brzuszka i wysypka-alergia

    Nelly i Hubert 23.02.03

    #755861

    Anonim

    Re: O co chodzi z tym glutenem?

    :)))
    szkoda tylko,ze w takiej dziedzinie jestem ekspertka:))
    naszczescie bycie bezglutenm to juz nie nasz problem,mlody wyrosl:)

    Nelly i Hubert 23.02.03



    #755862

    asia80

    Re: O co chodzi z tym glutenem?

    I jedno szczescie, biedny Hubi i tak sie nacierpial!!!!
    A jeszcze pare dziedzin w ktorych moglabys byc ekspertka napewno by sie znalazlo

    Asia i Oli 14.01.04

    #755863

    chilli

    Re: O co chodzi z tym glutenem?

    bilans forumowy bezglutów utrzymał si ena stałym poziomie – ja go podmierniłam :-)))

    Do pytającej – jestem pięknym przykładem celiakii nie zdiagnozowanej w dzieciństwie tylko w wieku 27 lat. U mnie celiakia jest po częsci wynikiem nietolerancji laktozy i wyniszczenia jelita przez cukier mleczny. Potem doszedł gluten – przez wszystkie lata miałam formę tzw. niejawną – objawy zaostrzyły się po ciąży.
    Moje dziecko ma zalecone podawanie glutenu po ukończeniu roku.


    madzia i www (10.03.2004)

    #755864

    Anonim

    Re: O co chodzi z tym glutenem?

    fakt bez problemu radze sobie z biegunkami i zaparciami:)))))

    Nelly i Hubert 23.02.03

    #755865

    elik

    refleksji kilka na temat glutenu

    Ekspertem w tej dziedzinie nie jestem, jednak przebywam obecnie za granica i kupuje wiele gotowych produktow dla dzieci wyprodukowanych w roznych krajach – glownie Europy (ale nie tylko). Na wielu produktach zawierajacych gluten podana granica wiekowa jest 6+mies, czasem 8. Wiec czy to niedouczenie lekarzy czy po prostu rozne szkoly? W Polsce zaleca sie po 10. Gdzies czytalam ( w internecie, ale juz nie pamietam gdzie), ze tak naprawde grozne moze byc podawanie glutenu ponizej 6 mies – bo wtedy wzrasta ryzyko uczulenia na gluten w przyszlosci.

    Elik i Antek (11mies)



    #755866

    lea

    Re: refleksji kilka na temat glutenu

    Z całą pewnością niedouczenie

    sorry, nie moglam sie oprzec… [smutek]

    co kraj to obyczaj, wałkowalismy to nie raz i to niedawno, poszukaj postów CIKU, ładnie wyjasniala podejscie amerykanskich lekarzy to tej sprawy

    widzisz… w roznych krajach roznie sie traktuje np. ciąze – w niektorych badanie wewnetrzne na foteliku uwazane jest za niedopuszczalne i szkodliwe, w niektorych jak i usg – jest podstawowe… nie sadze, ze to niedouczenie, po prostu wlasnie rozne szkoly; podobnie z glutenem, podobnie z roznymi normalmi zywnosciowymi na calym swiecie
    kazdy zrobi jak uwaza… wg mnie nie ma co manifestacyjnie robic czegos szybciej, zeby pokazac, ze sie ma racje… kilka miesiecy bez glutenu nikomu nie zaszkodzi, a jak ilustruja przyklady – np. forumowe – moze pomoc

    Lea i Mateuszek

    #755867

    Anonim

    Re: refleksji kilka na temat glutenu

    kochana Lea:)

    Nelly i Hubert 23.02.03



    #755868

    Anonim

    Re: refleksji kilka na temat glutenu

    Lea Ci pieknie napisala,ale dopisze to co zawsze pisze:))
    w USA alergia na gluten jest norma i nikt sie tym nie przejmuje-to akurat wiem z amerykanskiego forum medycznego:)))
    poza tym w krajach takich jak Francja, Belgia, Australia itd zachorowanie na celiakie dzieci do lat 3 jest o wiele popularniejsze,poza tym chleby te maja wiecej bialka zbozowego i dlatego tez nietolerancja glutenu jest norma u wielu osob.Moglabym pisac wiele na ten temat,ale jzu mi sie nie chce:)))

    Nelly i Hubert 23.02.03

    #755869

    lea

    Re: refleksji kilka na temat glutenu

    O rany…. 🙂

    Lea i Mateuszek

    #755870

    elik

    do Lea i nelly 21 i nie tylko

    Rozumiem doskonale Wasze podejscie – bo Wasze dzieci mialy problem z glutenem. ALe ciagle nie uwazam, ze jest to niedouczenie lekarzy. NIedouczenie jest wtedy, kiedy ktos jako argumentu uzywa stwierdzenia „bo tak bylo kiedys i bylo dobrze”, ale jak ktos to uzasadnia – to jest inne podejscie.
    I wyobrazcie sobie, ze ja tez nie uwazam ze nalezy cos robic ostentacyjnie szybciej, zeby pokazac ze sie ma racje. Natomiast to nawet nie sa produkty Amerykanskie. Jest tak tez m.in. w Anglii, we Wloszech, Belgii . Produkty takie robia firmy – znane tez w POlsce – jak Nestle czy Milupa. Czy oni tam chca zrobic krzywde swoim dzieciom? Napisalam tez, ze nie jestem ekspertem, tylko ZE JEST TO REFLEKSJI KILKA. Moim, nieeksperckim zdaniem, nie ma tez co przesadzac, jezeli dziecko nie wykazuje i nie wykazywalo zadnych objawow alergii i nie ma rodzinnych do tego predyspozycji. Mysle tez, ze wiele dziewczyn podaje dzieciom rzeczy z glutenem wczesniej, ale nie mowi tego, zeby na nie nikt nie napadal. Poza tym tez moglabym wiele jeszcze pisac, ale mi sie nie chce;)

    Pozdrawiam. Elik
    PS – czy z tego wynika, kiedy podalam swojemu dziecku gluten? NIE WYNIKA. To tylko refleksji kilka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close