O co pytać położną?

Mam zamiar umowic się z położną, ktora będzie przy moim porodzie. Macie jakieś pomysły o co powinnam ją zapytac, aby potem wszystko było jasne. Co wy chciałybyscie wiedzieć?
pozdrawiam

redzia33 + bobasek

2 odpowiedzi na pytanie: O co pytać położną?

ava1312003-07-27 17:46:29

Re: O co pytać położną?

Witaj!
na pewno podstawowe pytanie – ile chce za swoje uslugi kasy, i chcialabym aby sama przedstawila mi na czym bedzie jej pomoc polegala – wtenczas moglabys ewentualnie uzupelnic to wszystko o elementy na ktorych Tobie zalezy a ktorych ona nie ujela w swojej wypowiedzi.

pozdrawiam
Ania i Natalka 26.09.03

2003-07-27 18:41:56

Re: O co pytać położną?

Spytaj o :
– pampersy – czy szpital je daje? czy masz mieć swoje?
– o podkłady dla siebie (podpaski) po porodzie – czy szpital je zapewnia
– o kubek i sztućce – czy masz brać swoje…
– czy masz brać swoją koszule czy raczej mozesz rodzić w szpitalnej (POLECAM SWOJĄ DROGĄ szpitalną!)

Kwestoe pieniedzy rozstrzynij po porodzie!!!! I daj do zrozumienia, ze zapłacisz po porodzie tak , by była usatysfakcjonowana, zapytaj ile by ją satysfakcjonowało a potem ie do tego ustosunkuj!
Spytaj tez o kwestie sali do porodu rodzinnego o ile chcesz rodzić z bliską Ci osoba….
W moim szpitalu pampersy i podkłady były wydawane na porzadku dziennym , jak i kosmetyki dla dziecka – krem do pupy , płyn do kapieli – niepotrzebnie brałam z domu!!!
Powodzenia!

Bruni i Filipek

Znasz odpowiedź na pytanie: O co pytać położną??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Miki nie umie siedzieć
Martwie sie, bo Mikołaj nie umie siedzieć. Stoi już od miesiąca, umie przemieszczać się na nogach po łóżeczki i trzymając sie mebli, natomiast sam nie dziedzi. Tzn. siedzi ale bokiem
Czytaj dalej
Dla starających się
Trzeba wierzyc.
Czesc, jestem nowa i w dodatku oczekujaca ale chcialam pocieszyc wszystkie starajace sie. Dwa lata temu zaczelismy intensywnie starac sie o dzidziusia i nic, jeden gin ,drugi i ciagle nic.Hormony
Czytaj dalej