O mały włos……przez grzechotkę……..

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #35006

    cathya

    …..i przez moją głupotę doszłoby do nieszczęścia. Jeszcze trzęsą mi się ręce jak to piszę. Wczoraj mój mąż, poszedł zrobić sobie jeść a Kamila włóżył do kojca, w którym znajdowały się zabawki (mnie nie było w domu). Przez tą krótką chwilę, synek rozbroił grzechotkę na części, rozgryzł znajdującą się w niej kulkę i o mało połówką tej kulki się nie udusił. Dobrze że mój mąż nie wpadł w panikę i szybko wyciągnął mu ją z gardła, bo nie wiem jak by to się skończyło.

    Dlaczego przez moją głupotę? Codziennie sprawdzam zabawki dziecka, czy nie są połamane lub cz córka czegoś nieodpowiedniego do zabawy mu nie dała. Ale do głowy mi nie przyszło, że synek może zrobić sobie krzywdę grzechotką a przecież wiele tych zabawek ma właśnie takie małe kuki lub inne drobne części. Myślałam (ja naiwna), że skoro są dopuszczone do sprzedaży to jakieś normy bezpieczeństwa spełniają.
    Gdy mój mąż mi powiedział co się stało, zaraz przeszukałam kosz z zabawkami i znalazłam tam jeszcze kilka takich „bezpiecznych” zabawek. Naturalnie wylądowały w koszu. W zasadzie to z grzechotek zostały prawie tylko te z Fisher-Price.

    Pozdrawiam Was mamusie i przestrzegam przed „takimi” zabawkami!!!

    Ps. przepraszam za błędy ale jeszcze nie ochłonęłam po tym zdarzeniu!

    Kasia i dzieci

    #458889

    anastazja

    Dobrze ze sie nic nie stalo !

    Dobrze ze sie nic nie stalo !!!! Uwazam ze Fisher-Price ma dobre i bezpieczne zabawki ale trzeda pamietac ze wyobraznia dziecka nie zna granic ….. nawet takiego maluszka !!! Gdyby zaczal sie dusic malym przedmiotem to trzeba tak jak przy zachlysnieciu , odwrocic glowa w dol i polklepywac po pleckach w gore (przeczytaam gdzies w gazecie dla mam ). Moj maz jest po kursie pierwszej pomocy … niestety jak sie cos pewnie kiedys bedzie dziac (bo to nie uniknione) to go nie bedzie w domu .

    Pozdrawiam !

    Anastazja i bardzo wyczekiwana Jagoda (01. 08. 03)



    #458890

    alicja25

    Re: Dobrze ze sie nic nie stalo !

    tak.. dobrze ze wszystko ok… a fishera sama chwale sobie.. moj ma 7 miesiecy a juz teraz rwie wszystko co popadni.. niemozna zostawic go samego.. ale nie przepuszczalam ze mozna zrobic cos takiego… najwazniejsze ze jest ok
    ALicja25 i Lukasz 14.05

    #458891

    joannar

    Re: O mały włos……przez grzechotkę……..

    No niestety, z tym bezpieczeństwem to jest różnie wtych zabawkach, choc producenci zapewniają, że ich zabawki sa bezpieczne. Ja też największe zaufanie i przekonanie mam do Fisher-Price’a:-)

    JoannaR i Pawełek 19.09.2003

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close