o umowie kredytu

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)
  • Autor
    Wpisy
  • #106357

    magdzik1

    Dziewczyny szukaliśmy korzystnego kredytu hipotecznego (przez pośrednika), wybraliśmy teoretycznie już bank, warunki omówiliśmy ustnie, wydawały nam się one do zaakceptowania. Bardzo szybko otrzymaliśmy decyzje kredytową na tak, ale czekaliśmy jeszcze na umowę dla nas. I tu warunki nas nieco zaskoczyły, bo nie o wszystkich wiedzieliśmy, nie o wszystko dopytaliśmy się. I stąd moje pytanie, bo nie mamy już teraz za wiele czasu na szukanie innego kredytu, ponoć i tak warunki są dobre (marża i zdolność kredytowa).

    Chciałabym się dowiedzieć, może bez pisania jakie banki i jakie kwoty kredytu, ale czy to jest standard w większości umów, że bank może:

    – podnieść marże do standardowego poziomu jeżeli obniżeniu nastąpią wpływy na konto poniżej pewnego procentu (zapis w umowie ile procent) wynikających z dokumentów (czyli jak mąż będzie mniej zarabiał, a jest to możliwe bo część pensji to prowizja i premia albo straci pracę, a ja jestem na bezpłatnym wychowawczym, to bank może podnieść nam marżę pomimo, że opłacamy kredyt?)

    – wymagane jest ubezpieczenie na życie Kredytobiorcy, gdzie bank ma być uposażonym przez cały okres spłaty kredytu (co prawda tylko na część kwoty kredytu, ale takie ubezpieczenie na 30 lat jest drogie); chcieliśmy zrobić ubezpieczenie, ale uposażonym miałabym być ja, wiem że można wykupić dwie polisy, ale oczywiscie chodzi o koszty.

    – bank może wypowiedzieć umowę w przypadku straty zdolności kredytowej (bez względu na to czy zobowiązania z tytułu spłaty kredytu będą regulowane terminowo czy nie – taki przypadek to chyba również strata pracy) z 30-dniowym okresem wypowiedzenia

    Z przyczyn różnych innego banku w tym momencie szukać nie chcemy, ale czekam na Wasze opinie, jak wygląda to gdzie indziej.

    Standard czy nie?

    #3959705

    goooosia

    Zamieszczone przez Magdzik1
    Dziewczyny szukaliśmy korzystnego kredytu hipotecznego (przez pośrednika), wybraliśmy teoretycznie już bank, warunki omówiliśmy ustnie, wydawały nam się one do zaakceptowania. Bardzo szybko otrzymaliśmy decyzje kredytową na tak, ale czekaliśmy jeszcze na umowę dla nas. I tu warunki nas nieco zaskoczyły, bo nie o wszystkich wiedzieliśmy, nie o wszystko dopytaliśmy się. I stąd moje pytanie, bo nie mamy już teraz za wiele czasu na szukanie innego kredytu, ponoć i tak warunki są dobre (marża i zdolność kredytowa).

    Chciałabym się dowiedzieć, może bez pisania jakie banki i jakie kwoty kredytu, ale czy to jest standard w większości umów, że bank może:

    – podnieść marże do standardowego poziomu jeżeli obniżeniu nastąpią wpływy na konto poniżej pewnego procentu (zapis w umowie ile procent) wynikających z dokumentów (czyli jak mąż będzie mniej zarabiał, a jest to możliwe bo część pensji to prowizja i premia albo straci pracę, a ja jestem na bezpłatnym wychowawczym, to bank może podnieść nam marżę pomimo, że opłacamy kredyt?)

    – wymagane jest ubezpieczenie na życie Kredytobiorcy, gdzie bank ma być uposażonym przez cały okres spłaty kredytu (co prawda tylko na część kwoty kredytu, ale takie ubezpieczenie na 30 lat jest drogie); chcieliśmy zrobić ubezpieczenie, ale uposażonym miałabym być ja, wiem że można wykupić dwie polisy, ale oczywiscie chodzi o koszty.

    – bank może wypowiedzieć umowę w przypadku straty zdolności kredytowej (bez względu na to czy zobowiązania z tytułu spłaty kredytu będą regulowane terminowo czy nie – taki przypadek to chyba również strata pracy) z 30-dniowym okresem wypowiedzenia

    Z przyczyn różnych innego banku w tym momencie szukać nie chcemy, ale czekam na Wasze opinie, jak wygląda to gdzie indziej.

    Standard czy nie?

    szukając kredytu spotkałam się tylko z tym, że raczej standardem jest to, że bank może wypowiedzieć umowę kredytu jeśli uzna, że spłata kredytu może być zagrożona (cokolwiek to znaczy:/….)
    zapis jest bardzo niewygodny, ale z drugiej strony bankom raczej nie zależy na wcześniejszej spłacie kapitału bo traci odsetki.
    pozostałe punkty o ktorych piszesz nie są typowe.
    w jedym z banków w propozycji umowy mieliśmy punkt o podwyższeniu marży w przypadku braku w wpływu na konto w podanej wysokości.
    marża wzrastała prawie dwukrotnie!!!! (oczywiście bez możliwości powrotu do wyjściowej marży). nie zdecydowaliśmy się.
    zdecydowaliśmy się na kredyt w innym banku, z którym wcześniej nic nas nie „łączyło” 😉 i spłatę kredytu z rachunku technicznego.
    nigdzie nie wymagano od nas ubezpieczenia na życie.

    szkoda, że nie składaliście wniosku do kilku banków. zwłaszcza jeśli składaliście wniosek przez pośrednika, bo oni najlepiej wiedzą, że warto się zabezpieczyć.



    #3959706

    agalu

    Zamieszczone przez Magdzik1

    Chciałabym się dowiedzieć, może bez pisania jakie banki i jakie kwoty kredytu, ale czy to jest standard w większości umów, że bank może:

    – podnieść marże do standardowego poziomu jeżeli obniżeniu nastąpią wpływy na konto poniżej pewnego procentu (zapis w umowie ile procent) wynikających z dokumentów (czyli jak mąż będzie mniej zarabiał, a jest to możliwe bo część pensji to prowizja i premia albo straci pracę, a ja jestem na bezpłatnym wychowawczym, to bank może podnieść nam marżę pomimo, że opłacamy kredyt?)

    – wymagane jest ubezpieczenie na życie Kredytobiorcy, gdzie bank ma być uposażonym przez cały okres spłaty kredytu (co prawda tylko na część kwoty kredytu, ale takie ubezpieczenie na 30 lat jest drogie); chcieliśmy zrobić ubezpieczenie, ale uposażonym miałabym być ja, wiem że można wykupić dwie polisy, ale oczywiscie chodzi o koszty.

    – bank może wypowiedzieć umowę w przypadku straty zdolności kredytowej (bez względu na to czy zobowiązania z tytułu spłaty kredytu będą regulowane terminowo czy nie – taki przypadek to chyba również strata pracy) z 30-dniowym okresem wypowiedzenia

    Z przyczyn różnych innego banku w tym momencie szukać nie chcemy, ale czekam na Wasze opinie, jak wygląda to gdzie indziej.

    Standard czy nie?

    U nas nie ma żadnego z tych zapisów. Ubezpieczyliśmy się od utraty pracy, ale tu mieliśmy wybór: albo płacimy ubezpieczenie albo prowizję, no to już lepiej coś, z czego człowiek coś tam może mieć (chociaż i tak pewnie jest to obwarowane, że ho ho! ;-)).
    Bank nie monitoruje naszych zarobków (przynajmniej nie oficjalnie, hehe) – dopóki płacimy, nie obchodzi ich, z jakiego źródła.
    Właściwie jedynym denerwującym zapisem w umowie był nakaz ustanowienia hipoteki przez notariusza – po co? Można to zrobić samemu i wtedy znacząco obniżyć koszty, no ale cóż… :Hmmm…:

    #3959707

    goooosia

    Zamieszczone przez agalu
    U nas nie ma żadnego z tych zapisów. Ubezpieczyliśmy się od utraty pracy, ale tu mieliśmy wybór: albo płacimy ubezpieczenie albo prowizję, no to już lepiej coś, z czego człowiek coś tam może mieć (chociaż i tak pewnie jest to obwarowane, że ho ho! ;-)).
    Bank nie monitoruje naszych zarobków (przynajmniej nie oficjalnie, hehe) – dopóki płacimy, nie obchodzi ich, z jakiego źródła.
    Właściwie jedynym denerwującym zapisem w umowie był nakaz ustanowienia hipoteki przez notariusza – po co? Można to zrobić samemu i wtedy znacząco obniżyć koszty, no ale cóż… :Hmmm…:

    nie macie żadnego zapisu o możliwości wypowiedzenia umowy kredytowej przez bank?

    #3959708

    agalu

    Zamieszczone przez garstka
    nie macie żadnego zapisu o możliwości wypowiedzenia umowy kredytowej przez bank?

    Mamy, ale ja się odniosłam do konkretnych zapisów z posta Magdzika 🙂 W takiej formie, jak Ona to opisała – nie. Powiedzmy, że są mniej „groźne” 😉

    #3959709

    goooosia

    Zamieszczone przez agalu
    Mamy, ale ja się odniosłam do konkretnych zapisów z posta Magdzika 🙂 W takiej formie, jak Ona to opisała – nie. Powiedzmy, że są mniej „groźne” 😉

    a możesz napisać jak są ustalone i jaki to bank?

    interesuje mnie to bardzo, bo ja też mam zapis, że w przypadku utraty zdolności kredytowej bank może wypowiedzieć kredyt. przy czym Pani mnie zapewniła, że korzystają z niego tylko w przypadku braku wpłat….to tylko jej słowo, ale na więcej liczyć nie mogłam….i mogłam albo podpisać umowę albo zrezygnować z kredytu.
    nie podobał mi się ten zapis od początku ale w umowie z innym bankiem widniał w takiej samej formie, więc i tak wyboru nie miałam za dużego…



    #3959710

    qr-chuck

    Zamieszczone przez Magdzik1

    – bank może wypowiedzieć umowę w przypadku straty zdolności kredytowej (bez względu na to czy zobowiązania z tytułu spłaty kredytu będą regulowane terminowo czy nie – taki przypadek to chyba również strata pracy) z 30-dniowym okresem wypowiedzenia

    Z powyższych tylko z tym zapisem się spotkałam.

    U nas to jest jak na razie martwy zapis i jeszcze nie musieliśmy się „legitymować” (może dlatego, że oboje pracujemy), ale kolega, którego żona była z 6 lat ciurkiem na wychowawczym (2 dzieci) mówił, że regularnie co pół roku musiał zanosić do banku zaświadczenie o zarobkach (chyba to był Millenium).
    Znajomym bank wypowiedział umowę kredytową, jak obniżyły się im dochody, ale oni mieli kredyt nie na mieszkanie, ale na gabinet stomatologiczny – to może jest różnica (PKO BP). Kredyt spłacali regularnie!

    #3959711

    agalu

    garstka, jasne, sprawdzę, ale najpierw muszę wrócić do domu i odkopać :Fiu fiu: W weekend Ci podam, dobrze? 🙂 Na priva 🙂

    #3959712

    goooosia

    Zamieszczone przez kurczak
    Z powyższych tylko z tym zapisem się spotkałam.

    U nas to jest jak na razie martwy zapis i jeszcze nie musieliśmy się „legitymować” (może dlatego, że oboje pracujemy), ale kolega, którego żona była z 6 lat ciurkiem na wychowawczym (2 dzieci) mówił, że regularnie co pół roku musiał zanosić do banku zaświadczenie o zarobkach (chyba to był Millenium).
    Znajomym bank wypowiedział umowę kredytową, jak obniżyły się im dochody, ale oni mieli kredyt nie na mieszkanie, ale na gabinet stomatologiczny – to może jest różnica (PKO BP). Kredyt spłacali regularnie!

    nie strasz :Strach:

    Zamieszczone przez agalu
    garstka, jasne, sprawdzę, ale najpierw muszę wrócić do domu i odkopać :Fiu fiu: W weekend Ci podam, dobrze? 🙂 Na priva 🙂

    czekam więc 🙂
    dzięki

    #3959713

    qr-chuck

    Zamieszczone przez garstka
    nie strasz :Strach:

    Tytułem pocieszenia: szybko (mogli przedstawić historię, że naprawdę spłacali w terminie) znaleźli kredyt w innym banku na spłatę. I jeszcze na lepszych warunkach 🙂



    #3959714

    anulkam

    u nas jest tylko zapis dotyczący ubezpieczenia- weźmiesz ubezp- niższa prowizja, ale dotyczy 3 lat. Kredyt w Boś.

    #3959715

    goooosia

    Zamieszczone przez kurczak
    Tytułem pocieszenia: szybko (mogli przedstawić historię, że naprawdę spłacali w terminie) znaleźli kredyt w innym banku na spłatę. I jeszcze na lepszych warunkach 🙂

    to chyba jedyne dobre wyjście w tej sytuacji 🙂
    gorzej jak akurat faktycznie w danej sytuacji jest problem ze zdolnością na daną kwotę :Fiu fiu:



    #3959716

    morena

    ja takich zapisów nie mam w umowie

    #3959717

    magdzik1

    Dzięki dziewczyny za odpowiedzi.
    Tyle na ile pozwoliły nam dziś dziewczynki (jedna kończy chorobę, druga chyba zaczyna), trochę posiedzeliśmy nad tymi zapisami, trochę zasięgneliśmy opinii w tej sprawie.

    Wygląda na to, że pierwsze dwa zapisy, są w naszej sytuacji jakoś tam uargumentowane,
    a ostatni zapis, który jak dla mnie był/ jest najmniej akceptowany wynika po prostu z prawa bankowego.

    No więc chyba się przegryźliźmy i po weekendzie podpisujemy umowę na budowę domu :-).
    Teraz trzymajcie kciuki, żeby zima była krótka 😉 :).

    #3959718

    agalu

    Garstka, dokopałam się wcześniej, poszedł priv :-))

    Magdzik1, powodzenia! Z kredytem, domem i … krótką zimą ;-)))

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close