O wyzszosci chloru nad ozonem – długie

Witajcie Ciężarówki,
Od ajkiegoś czasu czytam sobie Wasze posty i zaczełam zastanawiac się na czym polega szał na wodę ozonowaną w basenach. A nie chcąc sie wymądrzać zapytałam mojego wujka chemika, ktróry jest cżłowiekiem dobrze zorientowanym gdyż pracuje w fabryce, która keidyś wytwarzała te substancje (za granicą ). I oto co mi napsiał:
1. Chlorowanie wody nie ma sobie równych pod wzgledem efektywnosci i
szybkosci zabijania mikrobów.
2. Samo ozonowanie nie wystarcza w basenach, bowiem jego skutecznosc jest duzo za mala i trzeba by stosowac stezenia ozonu, które moglyby byc niebezpieczne dla ludzi – mozliwe, ze stosuje sie metode kombinowana i dlatego czujesz tez chlor – najlepiej spytaj jaka metode tam stosuja. Zwracam uwage, ze ozon tez pachnie, no ale inaczej – w duzych stezeniachtez ieprzyjemnie i duszaco.
Podsumowując:
Mysle tez, ze prawdopodobienstwo zarazenia sie jakas
choroba w za malo dezynfekowanej ozonowanej wodzie jest wieksze niz niekorzystny wplyw substancji powstajacych w czasie chlorowania.
No i idąc za ciosem zadzowniłąm na moją ulubioną Warszawiankę i na kilka innych basenów w celu uzyskania informacji. Wszędzie gdzie dzwoniłam woda w basenach jest chlorowana tyle ile w wodociągach i dodatkowo ozonowana. Nawet na tych basenach tak zachwalanych przez niektóre forumowiczki woda jest chlorowana. Także moje drogie im większy basen tym bardziej ten chlor po prostu czuc, tak mi się wydaje i zanim uwierzymy jakimś nowościom sprzedawanym nam aby zachęcic nas do korzystania z tej a nie innej placówki dowiedzmy sie o co chodzi.
Informuję rózwnież, ze od 4 lat regularnie chodze na Warszawiankę i nic ale to kompletnie nic mi się nie prztrafiło, teraz jestm w 19 tyg. i tez cały czas chodze i tez jak na razie (odpukać) nic mi nie jest. Myślę, ze jak wszytsko jest to bardzo indywidulana sprawa, sprawa odproności na róznego rodzaju infekcje itp. Pisze to wszystkodlatego, żeby Wam pomóc, chodzenie na basen jeśli nie ma przeciwskazań to rewelacja, dziewczyny kręgosłup nie boli, przeziębienia sie nie łapie bo baseny nas hartują. Tylko trzeba poczekać po wysuszeniu wsłosków kilka chwil, zjeść sobie coś, ciepło się ubrać i najlepiej do domku na gorąca zupkę. A który basen wybrac, to juz zależy od tego gdzie mieszkacie i jaki dojazd gdzie macie. I ogólnie od tego jak Wam się po protu podoba na danym basenie. Ja lubię Warszawiankę, bo jest długi basen i czuję że pływam, ale to dlatego, ze ja od zawsze pływam.
Pozdrawiam bardzo gorąco i trzymajcie się cipelutko
Magda i 24 czerwcowe cudo ?

11 odpowiedzi na pytanie: O wyzszosci chloru nad ozonem – długie

kata2004-01-23 15:16:14

Re: O wyzszosci chloru nad ozonem – długie

To bardzo interesujące co piszesz, czyżbyśmy byli ofiarami manipulacji propagandy ozonowej? Wierzę w to co piszesz, bo i dlaczego nie wierzyć, w końcu to fachowa opinia. Ja najbardziej brzydze się takimi paprochami pływajacymi na dnie basenu. To faktycznie oszustwo że baseny nie pokazują całej prawdy z tym mieszaniem ozonu i chloru. Dzięki za info, powiedz mi czy chodzisz na basen tak po prostu czy na jakieś zajęcia dla ciężarówek?

Dzieki raz jeszcze i pozdrawiam, papa

Kasia + Czerwcątko – niespodzianka 13.06.04

chilli2004-01-24 16:30:28

Re: O wyzszosci chloru nad ozonem – długie

anna27it2004-01-24 18:36:15

Re: O wyzszosci chloru nad ozonem – długie

Madziu, a mozesz mi powiedziec czy styl zabka jest dozwolony? u mnie organizuja kurs dla ciezarnych, ale jesli mozna plywac kraulem i zabka, to po co mi kurs? widzialam jak dziewczyny juz w zaawansowanej ciazy chodza na palcach a deska w rekach, wiec mozna swobodnie plywac do konca ciazy? czy lepiej cwiczenia w wodzie, powyzszego typu?
Pozdrawiam serdecznie

Ania i wrzesniowe dzieciatko

miroslawa2004-01-25 11:41:25

Re: O wyzszosci chloru nad ozonem – długie

a jak to się ma do chodzenia na pływalnię z niemowlęciem? podobno chlor uczula i podrażnia delikatną skórę dziecka. Czy któraś z was chodzi na basen z 4 miesiecznym maluszkiem? nie chodzi mi o zajecia organizowne ale tak po prostu pójść i pochlapać się z maleństwem? u nas jest Aquapark (chlorowany), ale jest tam różnie, raz chłodniej, raz cieplej.co w tej sytuacji? chodzić? czy za wczesnie na tego typu przyjemności? a może tak hartuje się dziecko?
tak dużo wątpliwości…
pozdrawiam, Miroslawa i Oliwier (09.10.2003)

kata2004-01-25 12:19:50

Re: O wyzszosci chloru nad ozonem – długie

Ja się na tym nie znam o co pytasz ale tak sobie myslę, w domu dziecko się kąpie w normalnej wodzie z kranu? Bo jeśłi tak no to jest ona tak samo chlorowana jak i ta z basenu (Madak chyba to napisała), i chyba nie ma większej różnicy. Myślę że takie chlapanie się z maleństwem jest świetną rzeczą, bo pamięta ono jeszcze jak było w brzuszku u mamy, jest to dla niego naturalne i jest to wstęp do nauki pływania – to wiem z różnych jakichś programó w telewizji. Co do temperatury to nie wiem, może zapytaj na kiedy dziekco już jest?

pozdrawiam

Kasia + Czerwcątko – niespodzianka 13.06.04

chilli2004-01-25 21:48:45

Re: O wyzszosci chloru nad ozonem – długie

chilli2004-01-25 22:02:00

Re: O wyzszosci chloru nad ozonem – długie

lea2004-01-25 22:12:27

Re: O wyzszosci chloru nad ozonem – długie

Z dziecmi na basen chodza mamy z działu “Kiedy dziecko juz jest”, 4 miesiace to juz dosc zaawansowany wiek na nauke pływania na kursach dla dzieci, jak najbardziej mozna.

Lea i Mateuszek (14.03.03)

madak2004-01-26 08:21:14

Re: O wyzszosci chloru nad ozonem – długie

WItaj,
Ciesze sie, ze udało mi się troszke pomóc wsyztskim osóbkom. Chodze normalnie sama, jak mam ochotę z definicji jestem osobą, która lubi miec duzo swobodę a co za tym idzie nie lubie mieć wyznaczonych godzin, dlatego też żadne zajęcia, wykupiłam karnet na Wraszawiance i chodze kiedy mi się podoba i kiedy czuję taką potrzebe. Co do żabki i kraula to pływam, mało tego raz miałam tyle energii, ze nawet mało oszczędnie pływałam tylko na wyścigi z koleżanką, co ona mocno skarciła, nie jest w ciązy. Ale to tylko ejden taki raz mi się zdazył. Jeśli chodzi o brzuch rosnacy i o pływanie wyżej wymienionymi stylami, no to jeszcze nie wiem. Ale na pleckach też jest dobrze.
Pozdrawiam
Magda

zuzkan2004-01-30 10:11:15

Re: O wyzszosci chloru nad ozonem – długie

No to moze ja cos z wlasnego doswiadczenia, mam skore bardzo wrazliwa na na podraznienia ( tak zwana atopowa ) i znaczaco odczuwam rozniece pomiedzy basenami “ozonowanymi” i chlorowanymi. Po tych chlorowanych mimo zastowsowania balsamu skora swedziala mnie jeszcze caly dzien i po zbyt czestych wizytach pojawialy sie czerwone placki. A po ozonowanych jest znacznie lepiej (oczywiscie jesli nie zapomne o balsamie ). Zapewne w kazdym z nich znajduje sie chlor (wkoncu nikt nie bedzie go usuwal z wody plynacej rurociagiem) wiec wydaje mi sie ze roznica jest taka ze w chlorowanych woda jest dodatkowo chlorowana a ozonowanym dodatkowo ozonowana.

Zuza + Opiłek 7.VII.2004

madak2004-01-30 10:53:49

Re: O wyzszosci chloru nad ozonem – długie

No wasnei o tym pisałam. Że nie tylko jest sam ozon, ale i chlor. I żeby nie ulegac złudzeniom, że tylko ozon.
Pozdrawiam

Znasz odpowiedź na pytanie: O wyzszosci chloru nad ozonem – długie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wszystko o porodzie
kiedy kąpiel po cc?
prawie 3 tygodnie temu miałam cc. Kiedy będę mogła się wykąpać? Oj marzy mi się wanna z gorącą wodą ... Marta i Nela 04.01.2004
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Jestem załamana - USG główki
Dzisiaj Julcio miał robione USG główki, byłam niemalże pewna, że wszystko będzie w porządku, a tu zaskoczenie. Na wyniku można przeczytać - komory boczne asymetryczne, prawa 4,5 mm, lewa 7
Czytaj dalej