O zgrozo!Wydałam 1200zl na kosmetyki…wczoraj!

145 odpowiedzi na pytanie: O zgrozo!Wydałam 1200zl na kosmetyki…wczoraj!

2008-04-18 12:05:04

Zamieszczone przez kacha1982:Chyba mi odbilo….ale planowalam takowe od dluzszego czasu, w sumie to nazbieralo sie roznych potrzeb, i wlasnie wczoraj je spieniężylam….:/, a Wy ile wydajecie na kosmetyki?

o wiele mniej niestety, nie bylabym wstanie wydac tyle…mam nauczycielska pensje:(
wiec zazdroszcze!

2008-04-18 12:09:14

..

2008-04-18 12:48:33

jestem w szoku… tyle nigdy za jednym zamachem na kosmetyki nie wydałam, ale na okulary słoneczne owszem;)

2008-04-18 12:51:18

dorotka12008-04-18 12:51:53

ja na okulary ani na kosmetyki nie
ale na buty moglo mi sie zdarzyc 😀

dla kazdego cos innego
jak mozna to czemu nie
ciesz sie kacha, co tam 🙂
teraz niestety moje szalenstwa oscyluja w nizszych stanach srednich a nawet nizszych 😀
ale ja tam lubie sie cieszyc ze wszystkiego

2008-04-18 12:57:14

annia2008-04-18 13:14:45

Zamieszczone przez kacha1982:Chyba mi odbilo….ale planowalam takowe od dluzszego czasu, w sumie to nazbieralo sie roznych potrzeb, i wlasnie wczoraj je spieniężylam….:/, a Wy ile wydajecie na kosmetyki?

o zazdroszczę!!!
marzy mi się wydać taka kwotę na własne potrzeby a nie np. potrzeby remontowe:-(

k8-772008-04-18 13:35:33

Zamieszczone przez kacha1982:Chyba mi odbilo….ale planowalam takowe od dluzszego czasu, w sumie to nazbieralo sie roznych potrzeb, i wlasnie wczoraj je spieniężylam….:/, a Wy ile wydajecie na kosmetyki?

moja pensja:)

ja wydaję mniej:)

2008-04-18 13:53:20

Zamieszczone przez kacha1982:Chyba mi odbilo….ale planowalam takowe od dluzszego czasu, w sumie to nazbieralo sie roznych potrzeb, i wlasnie wczoraj je spieniężylam….:/, a Wy ile wydajecie na kosmetyki?
na kosmetyki zdecydowanie mniej
bo tak naprawdę to najdrożej kosztują mnie perfumy (a raczej wody perfomowane)… i chyba w życiu nie kupowałam kilku na raz; więc pewnie góra 400-500 zł jednorazowo zostawiłam;

2008-04-18 13:57:11

Zamieszczone przez kacha1982:eeee:), nie po to napisalam zeby sie chwalic, z reszta, ja tez ogolnie nie pozwalam sobie na takie wydatki, ale wplynelo nam troszke pieniazków, wiec powiedzialam mezowi ze raz w zyciu sobie pozwole, a co!;) no i mam taki skromny budżet z ktorym moge zrobic co chce, a ze kosmetyki bardzo lubie, zwlaszcza te lepsze, wiec raz w zyciu moglam sobie pozwolic na ich zakup:)

sorry,ja nie chcialam by tak zabrzmial moj post:)
zazdroszcze pozytywnie, wydaje nie wiele, bo musze rozlozyc w czasie, a jakbym mogla to …..wole nie myslec:)

2008-04-18 14:03:08

ahimsa2008-04-18 14:52:37

Jedyne szaleństwo kosmetykowe to pewna seria Lancome:)
I wiem, że Lirene jest porównywalne a 10 razy tańsze:)

goooosia2008-04-18 14:56:47

takie kwoty to u mnie ida miesiecznie na lekarzy niestety :(….gdyby w tym kraju normalnie funkcjonowala sluzba zdrowia to tez moglabym sobie pozwolic – chociaz pewnie na raz z wrodzonego “skapstwa” wydalabym mniej……;)

seyya2008-04-18 15:31:43

Super, że możesz tak czasami zaszaleć 🙂 ja to raz miałam taka wypłatę-jak mi za miesiąc i tydzien wypłacono hihi 😀 A powaznie to na kosmetyki więcej niż 100zł nigdy nie wydałam ale gdybym miała więcej kaski to bym może nawet za 2400zł nakupiła 😀 A teraz to jestem bez pracy to sobie tylko te kosmetyki niezbędne dla kobiety kupuje i to z tych najtańszych.

2008-04-18 16:49:03

Zamieszczone przez kacha1982:sama jestem w szoku, okluraki sloneczne za 1000zl tez ogladalam, ale wiekszosc roku chodzi sie bez, wiec nie kupilam;)

ja po operacji oczu chodzę w zasadzie codziennie w okularach, chyba że pada…

kas2008-04-18 18:21:29

O kurcze, jak kiedyś jednorazowo wydałam 300 zł na kosmetyki (nie kupowałam perfum – pokończyły mi się prawie wszystkie kosmetyki kolorowe), to do dziś czuję się dziwnie… Ale ja w ogóle mało używam.

2008-04-18 18:36:54

najwięcej naraz na kosmetyki wydałam stówę ;D ale chyba mało wymagająca w tej kwestii jestem – no i średnio moge sobie pozwolic…

kantalupa2008-04-18 18:44:46

loooo boszeeee, wa-ry-jat-ka!
😉 😉 😉

nie zdarzylo mi sie
nie mialam nigdy tyle “uszparowane” na ten cel
zawsze jest cos innego…
ale zazdroszcze i szczerze gratuluje
to musi byc fajne uczucie:)

kamelia2008-04-18 19:45:58

Zamieszczone przez kacha1982:Chyba mi odbilo….ale planowalam takowe od dluzszego czasu, w sumie to nazbieralo sie roznych potrzeb, i wlasnie wczoraj je spieniężylam….:/, a Wy ile wydajecie na kosmetyki?
Rozrzutność… Nie wydaję tyle i nie wydałabym nawet gdybym miała. Nie potrafiłabym wydać tyle pieniędzy na rzecz która nie jest niezbędna. Nie potrafiłabym wtedy przestać myśleć o głodujących na świecie… Serio…
Nie przypominam sobie czy w kupiłam kiedyś coś droższego z kosmetyków niż 50zł za pomadkę, której użyłam na własnym ślubie. W sumie na żadne kosmetyczne zakupy dla siebie (tylko dla siebie) nie wydałam jednorazowo więcej niż kilkadziesiąt zł.
Dziewczyny piszą “zazdroszczę”, a dla mnie takie wydatki to… głupota. Sorry…

aggi2008-04-18 19:46:14

fajowo zaszalałaś 🙂
ja chyba nie prędko doczekam się takich czasów ale ciągle wierzę ,ze kiedyś przyjdą 😉

mamabaci2008-04-18 19:50:57

Pochwal się co takiego kupiłaś i czy fajne, skuteczne i ogólnie jak działa. 🙂

milka812008-04-18 19:51:36

Zamieszczone przez kacha1982:Chyba mi odbilo….ale planowalam takowe od dluzszego czasu, w sumie to nazbieralo sie roznych potrzeb, i wlasnie wczoraj je spieniężylam….:/, a Wy ile wydajecie na kosmetyki?

Potwierdzam – fajne uczucie:) Kilka lat temu w pracy miałam nagrody za sprzedaż – raz było to 750zł na AGD,innym razem 1200 na Diora – udało mi się wynegocjować z dyr handlowym że będą to kosmetyki za 1200zł łącznie ale nie Dior – nakupiłam w Sephorze i Rossmanie i w tym drugim dostałam jeszcze reklamówkę gratisów bo myśleli że jakiś test sklepów/kosmetyków robię:) Mały szum był w sklepie:) Najdroższą rzeczą jaką wtedy kupiłam były 100ml Chanel Mademoiselle a dla męża Chanel Allure.
Ale w sumie to ja jestem taka, że jak nie mam kasy to coś chcę a jak już mam to nie umiem się zdecydować i nic mi się nie podoba….Ogólnie kosmetyki kupuję do 50zł i jestem zadowolona:)

eunike2008-04-18 21:23:34

Zamieszczone przez kacha1982: a Wy ile wydajecie na kosmetyki?
zdecydowanie mniej 😉 Zwłaszcza że nie jestem taką wielką wielbicielką kosmetyków, kupuję tylko to, co naprawdę niezbędne.
A jakbym nagle stała się szczęśliwą posiadaczką większej sumki, przeznaczonej specjalnie na dowolne pierdoły, nakupowałabym chyba raczej ciuszków, plus parę innych rzeczy, ale raczej nie kosmetyki (tylko perfumy fajne) hmmm
No fajnie Ci, że mogłaś sobie zaszaleć! Ja tam jestem zdania, że trzeba sobie dogadzać 😎

viccy2008-04-18 23:02:41

Zamieszczone przez kacha1982:Chyba mi odbilo….ale planowalam takowe od dluzszego czasu, w sumie to nazbieralo sie roznych potrzeb, i wlasnie wczoraj je spieniężylam….:/, a Wy ile wydajecie na kosmetyki?
Fantastycznie i zazdroszczę , ale tak bardzo pozytywnie. 😀
Mam nadzieję, że podzielisz się może nawet na już czymś co na już uważasz za fantastyczne, a może innym kosmetykiem za kilka tygodni może nawet miesięcy po przetestowaniu, że jednak jest fantastyczny.
Ja przyznaję, że jestem “maxymalistką” i jak na coś (np. zakupowe szaleństwo) sie decyduję to raczej rzadko jest to tylko jedna rzecz, ale za to później przez dłuższy czas nie zawracam sobie tym głowy:p , np. torebki, buty, kosmetyki ale z maseczkami włącznie, a nawet ostatnio rajstopy i bielizna. Chyba najwięcej wydałam tak połowe twojej sumy na jeden rodzaj moich szaleńczych zakupów.
I tak miło przeczytać, że nie jestem samotna w szaleństwach, a nawet przez czyjeś szaleństwa usprawiedliwiam swoje. 😀 Ach co, fajnie tak. 🙂
I nie uważam tego za głupotę!, każdy wg. własnych dochodów i wg. własnej świadomości płci, żeby nie powiedzieć seksualnej dochodzi do pewnych konkretów, fantazji, potrzeb.

Przeczytałam gdzieś kiedyś w psychologiczno-seksuologicznym tekście (mój konik:p) , że gdyby kobieta kobietę wspierała, a nie czuła się w podswiadomości swojej (nie koniecznie zdaje sobie z tego sprawę) rywalką to my kobiety mamy taką siłę w sobie , że mogłybyśmy wręcz z naciskiem na tak lekką ręką zawładnąc światem, no ale…….. kobieta, kobiecie często jest wilkiem…., a szkoda..:D

gosiek252008-04-19 05:53:39

Zamieszczone przez kacha1982:Chyba mi odbilo….ale planowalam takowe od dluzszego czasu, w sumie to nazbieralo sie roznych potrzeb, i wlasnie wczoraj je spieniężylam….:/, a Wy ile wydajecie na kosmetyki?
50 zł miesięcznie góra wydaję, nie stać mnie na więcej..
Ale gdybym miała to raczej na kosmetyki szkoda by mi było wydać, wolałabym na ciuchy, buty..
Ja to raczej jakieś kremy do twarzy w tej kwocie kupuję i to tańsze, bo a nuż te droższe wcale by nie były takie super? A tańsze jak się nie sprawdzą to mi nie szkoda wyrzucić lub oddać siostrze..
No, jeszcze jakiś błyszczyk, tusz, krem do stóp, tonik, mleczko do demakijażu i to wszystko, takie tam tanie rzeczy 🙂
Nie mam pojęcia co można kupić za 1200 zł (i to tylko 6 sztuk?)!!

nena752008-04-19 06:50:56

WOW! niezła sumka 😉
ja tyle na raz nie wydałam, ale kilkaset zł i owszem…Najwięcej idzie u mnie na perfumy i fluidy. Fluid muszę mieć lekki, beztłuszczowy a jednocześnie trwały i taki znalazłam tylko w Sisleyu.

Pewnie były w tym jakieś perfumki-z 300zl, krem na dzień na noc-po 200zl czyli 400zl, puder-200zl, pomadka-100zl, tusz-100 zl i coś tam jeszcze i jest 1200zl. Jak widzicie wcale nie jest trudno wydać taką sumę…

Ciesz się z udanych zakupów! niech Ci dobrze służą 🙂

2008-04-19 08:59:51

2008-04-19 09:02:17

2008-04-19 09:05:27

2008-04-19 09:43:07

….

gosiek252008-04-19 11:30:28

Zamieszczone przez kacha1982:wrazenia zadne, myslalam ze bardziej bede sie cieszyla;)
no to szkoda…. bo tak się zastanawiałam czy jak coś droższe to bardziej człowieka cieszy..

Zamieszczone przez kacha1982: a tak poza tym, nawiąze do tego co napisalas, ze zakupy zależa od kieszeni kupującego, no wiec tak, ja nie pracuje, tylko maz, siedze z mala w domu, mamy mieszkanie na kredyt, ale w polowie, bo na szczescie mam takich dziadków ze kasa zawsze sie znajdzie, a zakupy zrobilam sobie po sprzedazy mieszkania, ktorego zostalam wlascicielka rok po smierci mojej ciotki, mieszkanie bylo w spadku, jestem w o tyle dobrej sytuacji ze w mojej najblizszej rodzinie, jestem tylko ja i brta, dla kogo moga zostac przekazywane pieniadze, wiec mnie ogolnie tez nie stac na takie zakupy, ale skoro sprzedalam mieszkanie, to powiedzialam mezowi ze raz w zyciu pozwole sobie na szalenstwo, czyli wydam ta kase na co tylko chce,a on sie zgodzil…..oczywiscie nie cala kase ze sprzedazy;)
heh, jak widać dużo zależy od aktualnych priorytetów w życiu, no i od tego jakiego się ma męża 🙂
nam ostatnio wpadło trochę kasy np. ze skarbówki ale że mamy w rodzinie 2 komunie i jeden ślub no to pójdzie całość.
poza tym nawet gdybym chciała poszaleć to mąż by mi skutecznie wybił to z głowy, ze np. może jakaś wycieczka, może lepiej ciuch i tak koniec końców przyznałabym mu rację..
a jakby moja mama usłyszała że wydałam 1200 na kosmetyki to by była burza na całego, ze to marnotrawstwo, że głupota, że mam inne wydatki pilniejsze itp. Ona z tych ludzi co nie rozumieją po co się to malować i cerę niszczyć? 🙂

2008-04-19 11:39:10

effcia2008-04-19 15:57:46

he he he, dysponując taką luźną kwotą pewnie pomyślalabym czy by się za to nie dało jakiegoś fajnego obiektywu zanabyć :D:D:D:D

kosmetycznie spełnilam się dziś za 69 zeta 😀

doki2008-04-19 16:04:16

Fajna frajda.
Wydalabym tyle gdybym mogla to zrobic bez ZADNYCH wyrzutow sumienia.
Ostatnio tez zaszalalam kupujac 2 kremy za ktore zaplacilam 150 zl i zestaw kosmetykow do wlosow tez za 150. Bez wyrzutow sumienia, zysujac dobre samopoczucie, zdrowy wyglad wlosow i nadzieje ze kremy zaprocentuja lepsza kondycja cery w przyszlosci 🙂

krzemianka2008-04-19 16:40:36

Sama nie wydalabym tyle, nawet gdybym mogla 😉 chyba, ze faktycznie mialabym kupe kasy, na codzien, nie od swieta

ale nie uwazam, ze to cos zlego raz na jakis czas zaszalec, w koncu ludzie nie koty, maja jedno zycie 🙂

viking2008-04-19 17:11:18

A ja nie potrafiłabym wydać takiej sumy tylko dla siebie, nawet jakby to była luźna kasa. 😉

2008-04-19 19:11:31

Zamieszczone przez effcia:he he he, dysponując taką luźną kwotą pewnie pomyślalabym czy by się za to nie dało jakiegoś fajnego obiektywu zanabyć :D:D:D:D

kosmetycznie spełnilam się dziś za 69 zeta 😀

hehe…mi też marzy się jakiś fajny sprzęt do foto…chciałabym się w końcu czegos nauczyć…i zapewne na to odłożyłabym kasę…ale gdyby już ktoś wypuścił mnie z taką kwotą na zakupy, wróciłabym z torbami…dla młodej

ja się spełniłam kosmetycznie w tym miesiącu za 94zety…i to było krejzolstwo z mojej strony…nie kupuje specjalnie kosmetyków do makijażu, a pozostałe do ciała…lubie polskie i zarazem niedrogie firmy

reno2008-04-19 19:24:59

O żesz! Ja zawsze oszczędzam na kosmetykach jak mogę.

Za to na sprzęt fotograficzny mogę każdą kasę wydać …

effcia2008-04-19 20:45:38

Zamieszczone przez Reno:O żesz! Ja zawsze oszczędzam na kosmetykach jak mogę.

Za to na sprzęt fotograficzny mogę każdą kasę wydać …

hłe hłe hłe mam w podobie 😀

nena752008-04-19 20:50:55

no widzicie…jedne wydają na kosmetyki, inne na buty a jeszcze inne na sprzęt foto…
Nikt nigdzie nie powiedział, że wydanie własnej, zarobionej kasy to coś złego. I nie wierzę jak ktoś pisze, że nawet gdyby miał taką kasę to by tyle nie wydał…Nigdy nie wiadomo co w sytuacji kiedy się ma na koncie kilkaset tysięcy przyszłoby do głowy 😉
Ja może nie wydałabym tyle na kosmetyki, bo mam sprawdzone tańsze, ale na pewno wybrałabym się w podróż…wakacji na Krecie albo Teneryfie nigdy nie odmówię 😉

Znasz odpowiedź na pytanie: O zgrozo!Wydałam 1200zl na kosmetyki…wczoraj!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Straszne opowieści...
Nie wiem jak wy kochane przyszłe mamy, ale ja strasznie się boję drastycznych opowieści czy informacji na temat przebiegu ciąży. Jak słyszę o martwej ciąży to dostaję dreszczy i natychmiast
Czytaj dalej