obawy

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #37031

    sasanka

    Wciąż drżą mi jeszcze ręce z wrażenia. Dzwoniłam do mojego gina i umówiłam sie z nim na jutro. Ucieszył się i pogratulował. Na USG i tak nic jeszcze jutro nie zobaczę- to wiem, bo jeszcze za wcześnie. Straciłam swoja pierwszą ciążę najprawdopodobniej z powodu za małego progesteronu. Dostanę na pewno Duphaston i nospę. Dlatego lecę tak szybko, żeby porobić wszystkie wyniki. Zdam Wam jutro relację i oczywiście zostaję z Wami, bo jesteście takie kochane i u NAS jest taka cudowna atmosfera:)

    Przesyłam mnóstwo fluidków:)

    M. z kruszynką

    #482549

    Anonim

    Re: obawy

    Nie będę pisała, nic się nie obawiaj, bo wiadomo że każda będzie się z nas obawiała…. To chyba naturalne, że boimy się o nasz mały cud, naa który czekamy.
    Ale napiszę, że tak jak wiedziałam , że Ci się uda za pierwszym razem, tak, wierzę że będzie wszystko dobrze.
    Napisz o objawach i zostaw obawy 😉
    pozdrawiam Was i odwiedzaj nas

    Żaba Monika
    GG4069688



    #482550

    samanta

    Re: obawy

    Milw odrzuć złe myśli na bok i myśl pozytywnie 🙂 Będzie dobrze 🙂

    21 cykl starań Moje temperaturki

    #482551

    sasanka

    Re: obawy

    Dziękuję, że tak wierzyłaś. Mam w was takei wielkie oparcie, bo wiece co czuje i znacie ten strach.
    I rozumiecie mój entuzjazm i emocje, które teraz przezywam jak niky inny na świecie.
    Dziękuje , że jesteście…

    M. z kruszynką

    #482552

    jjjjjjjjjj

    jakie obawy!?

    Ja ci dam obawy, sama mi tłu,maczyłaś żeby nic się nie bać, więc głowaq do góry!!

    JoVi i…
    falvit i folik
    gg 1582733

    #482553

    shibaa

    Re: obawy

    Wiem co czujesz jestem w podobnej sytuacji co ty – ide jutro do lekarza; tez mam slabiutki progesteron – na granicy normy, dal juz o sobie znac plamieniem ale wzielam od raz Duphaston w wysokiej dawce i po tygodniu progesteron poprawil sie o 2 jednostki. Poprzednio niestety lekarze zaniedbali pilnowania tych hormonow wiec teraz sama sie badam i o nie dbam 🙂 … nie mam juz do lekarzy 100% zaufania.
    Napewno i u mnie i u ciebie tym razem bedzie wszystko dobrze!!! 🙂
    Agata
    +wrzesniowy pierniczek



    #482554

    sasanka

    Re: obawy

    No własnie- ten progesteron. Też idę jutro do gina własnie z powodu plamień w pierwszej ciązy.Tez wydaje mi się, że wtedy zostało to zaniedbane i na pewno nie pozwolę, żeby tym razem też tak było. Z resztą dzięki forum moja wiedza na temat hormonów, badań i ciązy jest o wiele większa i czuję się z tym pewniej, bo wiem, że mam na coś wpływ i nie jestem zupełnie bezsilna. No i znalazłam dobrego gina- a to ważne. Mam z nim dobry kontakt, opowiadał mi nawet że sam stracił dziecko i wie co przeżywają kobiety po poronieniu.
    Masz rację, musimy wierzyć, że nasze ciąze pomyslnie się skończą i we wrześniu będziemy miały śliczne zdrowe dzieciaczki w ramionach.

    M. z kruszynką

    #482555

    matylda03

    Re: obawy

    Gratuluję Ci dopiero teraz – dużo dzisiaj pracy i nie miałam nawet czasu żeby tu zajrzeć. Widzisz – Twoje przeczucia się sprawdziły – nie musiałaś wcale testować bo i tak wiedziałaś że dzidzia już jest. Życzę Ci bardzo żeby wszystko było w porządku i żebyś nie musiała się obawiać i zazdroszczę troszeczkę bo jesteś już po teście. A ja jestem na liście do piątkowego testowania, a to dopiero jutro ale już zaczynam się bać. Szkoda że nie mam żadnych przeczuć.
    Pozdrawiam jeszcze raz i łapię fluidki

    matylda

    #482556

    sasanka

    Re: obawy

    Dziękuje za gratulacje. W moim przypadku im wcześniejsze wykrycie ciąży tym lepiej. Nie chciałabym znów stracić tej ciąży i dlatego lecę jutro szybko do gina. Od ostatniej ciązy minęly 4 miesiące i pamiętałam jak sie czułam, gdy zaszłam stąd moje przeczucia i prawie pewność, że znów jestem. Tak sie ucieszyłam z wyniku testu. To jest dzień na który czekałam 4 miesiące. Nie będę pisać ile się nacierpiałam ile napłakałam z powodu poronienia, bo teraz chcę się cieszyć. Co ma być to i tak będzie. Mogę tylko wierzyć, że tym razem sie uda i myślec pozytywnie.
    Wierzę, że jutro znów kilka dziewczyn zobaczy pozytywny wynik testu. Matyldo- kochana może wsród nich będziesz tez Ty? Zyczę z całego serca:) i przesyłam fasolkowe fluidki:)

    M. z kruszynką

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close