Obgryza kojec!

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #57567

    kotagus

    Mati dostał kojec, żebym będąc cały dzień z nim sama, mogła iść spokojnie np. na moment do toalety 🙂 Kojec duży, wygodny, ach… jaki Mały miał być w nim bezpieczny…. I po dwóch dniach znalazł sobie super-zabawę, stoi i swoimi dwoma dolnymi siekaczami wygryza dziury w ceracie Jednym kawałkiem 1cm o mało się nie zadławił, czujnie wyleciałam z łazienki ze spodniami w garści, bo coś za cicho było…. Wydłubałam mu z paszczy ten nieszczęsny kawałek. Dogryzł się już do gąbki, w sumie gąbka też niebezpieczna… Dziura zaklejona, ale teraz łatka go pociąga. Nie wiem czy kojec dziadowski (włoski firmy Brestil) czy Mati jakiś dziwny, koniec końców boję się dawać go do kojca nawet na moment. A stać nad nim jak jest w kojcu mija się z celem zakupu – miał być w tym miejscu bezpieczny!

    Jak to cholerstwo zabezpieczyć? Obszyć na okrętkę jakimś materiałem? Czy jakieś inne dziecko jest takie żarłoczne??

    Mati 28.01.04 ? 20.04.05

    #736716

    marzena29

    Re: Obgryza kojec!

    Nie wiem co ci doradzic,napewno kojec nie jest zły.Twoje dziecko to amator obgryzania i nie wiem czy szybko mu to przejdzie.
    Julia dla odmiany pożera papier, obgryza naklejki z zabawek,wszystkie ksiazki maja poobgryzane rogi.
    Sama chcialabym wiedziec jak ja oduczyc.Lubi tez ostrzyć sobie zeby na tapczaniku brata i gryzie wannę,hehe.
    Acha,obgryza jeszcze swoje krzesełko.

    Wiem,że cie nie pocieszyłam ,chyba musimy to jakos przetrzymać i pilnowac aby nie jadly nadgryzionych części.

    Marzena z Julcią 28.07.03 i Patrykiem19.02.1997



    #736717

    gosiag

    Re: Obgryza kojec!

    Te mam taki poobgryzanz kojec…. Moja starza latorosl tak go zalatwila! Powiem wiecej… oderwala cerate takze na podlodze + w miejscu laczenia… kupilam szeroka tasme bezbarwna, pozaklejalam i dzis druga corka… probuje to odklejac… hihihi taki los… i niestety trzeba nadal uwazac…

    Jula(02.02.02) Marysia(04.05.04)

    #736718

    malka

    Re: Obgryza kojec!

    Jaś też lubi swój kojec :-))) Obgryzanie brzegów to jego ulubione zajęcie kiedy już tam ląduje.
    Ale nasz kojec jest z siatki i ortalionu (chyba) i póki co Młodemu nie udało się przegryźć tego materiału (a ma już „kasownik” czyli górne i dolne jedynki). Więc to, że Mati przegryza się do gąbki to chyba jednak wina materiału. Nie wiem co Ci doradzić. Gryźć raczej prędko nie przestanie…. może rzeczywiście obszyj odporniejszym materiałem…

    pozdrowienia
    Magda, Jaś (10,5m.) i Ktosiek (19.05.05)

    #736719

    kamelia

    Re: Obgryza kojec!

    Dziś „nakryłam” Michała na konsumowaniu ceratowo-gąbkowego przewijaka… Cała górna krawędź jego łóżeczka także wygląda jak po ataku wściekłego bobra…
    Dzieci chyba już tak mają…
    Jeśli chodzi o kojec, to chyba faktycznie zakup nietrafiony… Gdyby był plastikowy lub drewniany… Przynajmniej nie byłoby ryzyka, że się zadławi…

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    #736720

    ellenka25

    Re: Obgryza kojec!

    coprawda kojca nie mialam – ale za to obgryzane było łózeczko… pomogło owijanie tetrową pieluszką 😉 wkoło.
    pozdrawiam

    Ola z Natalią- 2.06.2003



    #736721

    ellenka25

    Re: Obgryza kojec!

    ooo przewijakowym skrytożercom mówimy NIE
    Nat tez była bobrzycą ;-))

    Ola z Natalią- 2.06.2003

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close