obgryza paznokcie

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #81054

    jezynka

    Moja Kamilka przeszla wiele roznych nawykow jak dlubanie w nosie, skubanie ust cze skorek przy paznokciach ale ignorowalismy to i przechodzilo szybko z gryzenie paznokci jest ciezko bo ja gryzlam do 22 roku zycia i nie moge patrzec jak Kamila robi to samo, ciagle gryzie jak by cierpiala na nerwice, doprowadza mnie to do szalu i meza tez probowalismy nie reagowac, bic po lapach (pare razy), malowac jej paznokcie (to zgryzala lakier i go jadla) prosze Was o rade jesli mialyscie podobny problem bo juz nie moge patrzec na to, juz prawie pol roku nie obcinalam jej paznokci bo nie ma!
    Dziekuje z gory

    Ela, Kamilka (23.10.2003) i Adelina 17.05.2006

    #1127673

    klucha

    Re: obgryza paznokcie

    ja od dwóch lat nie obcinam

    u nas jest to na tle emocjonalnym
    to ją wycisza, uspokaja,
    to jest dla niej nałóg,

    Izka i Zuzia 4 latka



    #1127674

    anika2004

    Re: obgryza paznokcie

    Ja gryzłam do niedawna… Ciężko się pozbyc tego nałogu, może gorzki lakier – mozna kupić taki specyfik w drogeriach specjalnie dla obgdyzających, ale z własnego doświadczenia wiem, że po jakimś czasie, jak zapomniałam sobie pomalować, to ręka wędrowała do buzi sama. To jakiś przejaw autoagresji, czytałam o tym kiedyś, mi przeszło niespodziewanie po zmianie meża… A może to przypadek?

    Ania, Ala i grudniowe maleństwo

    #1127675

    dorotka1

    Re: obgryza paznokcie

    szymon nie gryzie ale ciagle trzyma lapska w buzi nie pomaga ani prosba ani grozba- tez nie mam pomyslu….

    Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

    #1127676

    monikachorzow

    Re: obgryza paznokcie

    marcin tez gryzie -był moment chyba z miesiąc temu że cały czas gryzł i to tak wściekle że myslałam że sobie paluchy poobgryza.kupiłam gorzki żel ,malowałam mu te paluchy (nie tylko paznokcie ale i opuszki i skórki ) żeby nie żarł ….jakos ten smak go nie odstraszał gryzł i mówił że ma gorzki że na paluszkach …to wszystko.
    zaczełam mu obcinac na krótko ,to nie ma co gryźć -teraz zaczał skubać skórki….nosze zawsze przy sobie cążki i jak widze że skubie to mu od razu obcinam….przestałam mu zwracac uwage to robi to rzadziej.na dworze mówie że rączki brudne i sa bakterie i nie wolno do buzi -to do niego też trafia…a jak porównuje te bakterie do tych z reklam domestosa…to juz wcale rączek do buzi nie daje…
    oby mineło bo nie nawidze poobgryzanych paznokci…

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #1127677

    mata-hari

    Re: obgryza paznokcie

    Z tego, co wiem, to w większości przypadków, obgryzanie paznokci wiąże się ze sferą emocjonalną, zdenerwowaniem i stresującymi przeżyciami. Gdy tego typu rzeczy jest dużo, sytuacje stresujące często się powtarzają, obgryzanie paznokci staje się nałogiem.

    Ja paznokcie obgryzałam przez wiele, wiele lat. Często było to działanie zupełnie nieświadome. Próbowałam wielu sposobów na skończenie z tym uzależnieniem, wreszcie mi się udało. Nałóg ten jednak mam tak głęboko zakorzeniony, że nawet teraz, czasem (bardzo rzadko) zdarza mi się, że palce wędrują do ust. Teraz jednak jestem już tego świadoma i szybko przestaję. Nie chcę powrotu złego nawyku.

    Wiem, że to trudne, ale sugerowałabym szybkie uporanie się z problemem, bo im dłużej będzie trwać, tym trudniej będzie się go pozbyć.

    Michaś 09.05.04



    #1127680

    mata-hari

    Re: obgryza paznokcie

    Ja już dokładnie nie pamiętam, co u mnie poskutkowało, ale może trzeba by spróbować smarować palce czymś nie tyle niesmacznym (bo dzieci mają trochę inny sens smaku), co może cuchnącym. Tak, aby po zbliżeniu dłoni do buzi, dzieciaka odrzucało.

    Michaś 09.05.04

    #1127681

    chilli

    Re: obgryza paznokcie

    mnie tipsy pomogly – może sprobuj :DDD

    marcowe szpileczki

    #1127683

    adonay

    Re: obgryza paznokcie

    na kazde dziecko inny sposob dziala,moje blizniaki tez obgryzaly paznokcie najpierw paulina,ale jak widziala,ze ja mam ladne dlugie paznokcie i czasami pomalowane,to tez chciala,ale postawilam jej warunek ma miec ladne nie obgryzione paznokcie no i to poskutkowalo,potem szymon zaczal obgryzac,ale ktoregos razu tak obryzl,ze wyl z bolu i juz wiecej nie obgryzal.ja sama bardzo dlugo obgryzalam paznokcie,dopiero przed slubem o nie zadbalam,takze chyba wiekszosc z nas to robila.pozdrawiam.

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close