Objawy ataku wyrostka – przepraszam że tu

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #35493

    asia-w

    Wiem, że nie tu powinnam pytać, ale to najczęściej odwiedzany wątek. Jakie są objawy ataku wyrostka? Od wczoraj dziwnie pobolewa mnie brzuch i zaczynam się bać, że to jednak wyrostek. Jak to się objawia i jak sprawdzić, że to jednak nie to (oczywiście poza wizytą u lekarza – to popołudniu).
    Asia i Mati (7.05.2002)

    #465411

    mamysz

    Re: Objawy ataku wyrostka – przepraszam że tu

    Objawem jest ból po prawej stronie brzucha (na dole). Lepiej idź do lekarza bo może się wylać a wtedy może być kiepsko.

    ewka i Weronika 06.10.02



    #465412

    ykke

    Re: Objawy ataku wyrostka – przepraszam że tu

    W ten sposób może dawac o sobie znać wyrostek, ale to chyba raczej nie atak, bo przy nim ból jest cholernie silny! Ja to przeszłam w wieku 13 lat i z tego, co pamietam obudził mnie potworny ból całego już brzucha, wymiotowałam pianą i żółcią i miałam gorączkę. Takie pobolewanie może świadczyć, ze dzieje się coś niedobrego i warto odwiedzic doktorka. Ale podobne objawy dają też jajniki. Aha! Jak leżysz na plecach to podciągnij zgiętą w kolanie prawą nogę do brzucha i opuść. Jeśli to wyrostek to tez powinno wtedy bardziej boleć.


    Izka i Iga 31.08

    #465413

    pluto

    Re: Objawy ataku wyrostka – przepraszam że tu

    No właśnie….zrób test z nogą…..ja mam często takie bóle….od jajników……..

    Julka i prawie 18 miesięczny Karolek

    #465414

    owca

    Re: Objawy ataku wyrostka – przepraszam że tu

    Objawy mogą być słabe i mylące – mój mąż wcale nie miał silnego bólu brzucha, do lekarza w sumie trafił ze śpiewką „chyba się czymś zatrułem” no i od razu dostał skierowanie do szpitala. Po paru godzinach był już po operacji.

    #465415

    kleeo

    Re: Objawy ataku wyrostka – przepraszam że tu

    jesli nie przestanie cie bolec to najlepiej idz do lekarza i zrob wyniki, bo objawy moga byc rozne. ja mialam dwa ataki wyrostka zupelnie bezbolesne, zle sie czulam, bylo mi niedobrze i mialm stan podgoraczkowy – za kazdym razem lekarz stwierdzil zatrucie. Trzeci raz bylam na szczescie za granica (wschodnia zreszta :), a tam od razu zrobiono mi badanie krwi i juz zostalam w szpitalu. Bylam pewna ze to pomylka, bo nasluchalam sie o jakichs strasznych opowesciach, ze to tak boli, a mnie nic, ale okazalo sie ze wyrostek byl juz w oplakanym stanie, rozlal sie zaraz po wyjeciu, dobrze ze nie pekl w srodku i lezalam z zakazeniem i goraczka w szpitalu dosc dlugo. Wiec nie lekcewaz zadnych objawow, bo z wyrostkiem nie ma zartow!


    kleeo i Natalia (17m) gg 4443668

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close