Objawy przepowiadające poród

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #69011

    vievioorka

    Ja do was z takim problemem……
    Jutro zacznę już 36 tydz ciąży, ale od 24 tyg biorę fenoterol i isoptin żeby wcześniej nie urodzić. Od pewnego jednak czasu zaczynają dręczyć mnie myśli czy rozpoznam początek porodu
    Nie mam oczywiście na myśli regularnych skurczy co 8 czy 5 min czy odejścia wód płodowych bo to jest oczywiste ale są przecież takie objawy, które przepowiadają nadchodzący poród tylko nie wszyscy wiedzą, że to właśnie one.
    I dlatego mam prośbę napiszcie jakie jeszcze samopoczucie jest zwiastunem nadchodzącego porodu……….
    Pamiętam, jedna z dziewczyn, chyba Biedronka, pisała, że wydawało jej się, że czymś się zatruła a to był właśnie początek porodu….. co jeszcze?

    rrenya & donum Dei

    #885154

    ant-nelly

    Re: Objawy przepowiadające poród

    Witam :))
    Ja również byłam na lekach podtrzymujących (też Fenoterol i Isoptin)brałam je przez dwa tygodnie i wydawało mi się, że to po tych lekach mam tak koszmarne samopoczucie, bo z dnia na dzień było coraz gorsze..Na dwa dni przed porodem miałam mdłości, straciłam zupełnie apetyt,ciągle latałam siusiu i okropnie bolała mnie głowa. Miałam także uczucie dużego ucisku w pochwie, zwłaszcza przy chodzeniu, nie było to zbyt miłe…I strasznie wszystko mnie denerwowało :)Aha i kilka dni przed zaczęła mi lecieć siara (ale to nie jest reguła).
    Trzymam kciuki i nic się nie martw – będzie dobrze, napewno :)))

    ant_nelly



    #885155

    porky

    Re: Objawy przepowiadające poród

    nie miałam żadnych objawów, jedynie w dniu porodu brzuch bolała mnie jak przed okresem od rana

    Juleczka (Puchatek) 12.12.04

    #885156

    mata-hari

    Re: Objawy przepowiadające poród

    Byłam „przeterminowana.” Na kilka dni przed porodem zaczęłam plamić i stale biegać do ubikacji. Ciągle miałam wrażenie, że mam mokro.
    Dzień przed porodem całkowicie straciłam apetyt i stałam się tak ociężała, że nic mi się nie chciało. W ciągu dnia czułam się potwornie zmęczona i nie miałam sił, aby nawet odbyć króciutki spacer po szpitalu.
    O 3.00 w nocy obudził mnie niesamowity ból krzyża – wprost nie mogłam się ruszyć.
    Michał na świecie pojawił się po zaledwie 2 godz i 40 min. Urodziłam o 5.40.
    Każdemu życzę tak błyskawicznego porodu.

    Asia & Michaś

    #885157

    igulinda

    Re: Objawy przepowiadające poród

    rzeczywiscie blyskawiczny:) ja nie zdazylabym dojechac do wybranego przez siebie szpitala…( w Wolominie) 🙂

    #885158

    ismeril

    Re: Objawy przepowiadające poród

    Objawy są u każdego indywidualne. Mnie nic szczególnego nie było. Tylko się uparłam, żeby pojechać do szpitala na KTG bo to był mój dziń (nie ten wyliczony przez ginka tylko przezemnie), ale w szpitalu powiedzieli, że jeśli nic mi nie jest i czuję się normalnie to mi tego KTG nie zrobią. Może to i lepiej bo pewnie by wykazało skurcze 🙂 Cały dzień miałam ogromną ochotę na słodycze. To było aż nienormalne. A póżniej to już samo poszło i trzeba było jechać do szpitala. O 1 w nocy odszedł czop i zaczęły się sączyć wody. Nic mnie nie bolało. Pojechaliśmy do szpitala po 2 godzinach czyli o 3. Okazało się że mam 4 cm rozwarcia i regularne skurcze których poprostu nie czuję. Urodziłam Zuzę o 7.15. Bez bólu i krzyku. Każdemu życzę takiego porodu jak mój. Czasem to aż jestem niezadowolona że nie poczułam, hihihi



    #885159

    mata-hari

    Re: Objawy przepowiadające poród

    Ja gdybym była w domu, to pomimo iż miałam do szpitala tylko 8 km też bym pewnie nie zdążyła. Na szczęście byłam na miejscu. Mąż, który miał być przez cały poród ze mną, cudem zdążył na ostatnie parcie.

    Asia & Michaś

    #885160

    mamagacka

    Re: Objawy przepowiadające poród

    Też byłam na zestawie podtrzymującym, a objawów porodu nie wyczułam kompletnie – nic na niego nie wskazywało jak kładłam się do łóżka. Obudziły mnie odchodzące wody płodowe.
    Zestaw podtrzymujący odstawiłam dzień przed porodem.

    Duża buźka

    Mama Gacka i Julka (01.03.2004)

    #885161

    sysim

    Re: Objawy przepowiadające poród

    Reniu

    U mnie bez specjalnych objawów. Nic szczególnego nie zwiastowało „tego dnia” W niedziele byliśmy jeszcze u teściów na obiadku, potem u mojej mamy na herbatce. Jak wychodziliśmy od mojej mamy miałam taki skurczyk jeden, za jakiś czas drugi ale lekki. Jak przyjechaliśmy do domu skurczyki zaczęły być coraz częstsze i bardziej bolesne. Spanikowana stwierdziłam, że jedziemy do Bytomia, bo to 30 km niech zrobią ktg i najwyżej wrócimy do domu. Przyjęła nas dyżurna połóżna i kazała czekać na lekarza. Po kilku minutach przyszedł zaspany Pan doktor z rozwichrzoną czupryną, zapytał co ile mam skurcze, ja mu mówie że nie wydaje mi się że co 10-15 minut. On mi na to: Wydaje się Pani czy co 10 minut. Kurde skąd mogłam wiedzieć czy to te skurcze jak to pierwsza ciąża…. Kazał mi zrobić ktg, Pani podłączyła mnie do aparatu który chyba był zepsuty, bo gdy przychodził skurcz nie wykrywał Po 30 minutach lekarz stwierdził że nie mam skurczy i że mam jechać do domu, przespać się i wrócić w razie czego rano jak skurcze będą co 7-5 minut I tak wróciliśmy do domu, ale oczywiście ja już tej nocy nie przespałam, bo jak tu spać jak coś boli? Rano po usilnych próbach skontaktowałam się ze swoim lek. który kazał jechać do szpitala. Jednak ja nie mogłam jeszcze jechać, bo miałam włosy tłuste , pojechałam sobie do mamy, umyłam włosy i na spokojnie do szpitala. Jak wszedłam na izbe przyjęć to zamarłam bo była pełna ludzi.
    I usłyszałam że nie ma miejsc na porodówce. Na szczęście byłam pacjentkom dr T. i tym sposobem za 2 godz urodziłam mojego kochanego urwiska

    Qrde ale się rozpisałam a pytanie było takie krótkie..

    Kochana nic się nie martw, uwierz mi napewno nie przeoczysz objawów porodu. Ich poprostu nie da się przeoczyć
    Zresztą do szpitala masz bardzo blisko

    Ja całą ciąże się bałam żeby nie odeszły mi wody w domu, ale na szczęście nie odeszły, doktorek sam je musiał przebić

    Aha jednym z objawów może być odejście czopa śluzowego. Obserwuj dokładnie jak się załatwiasz, czy nic nie wylatuje. Mnie podobno odszedł, ale sama nie wiem kiedy. Pojawiła się tylko taka przeźroczysta galaretka i podobno to było to. Jakby coś takiego miało miejsce, to też bez paniki, bo czop czasami odchodzi kilka dni przed porodem, jedynie zwiastuje że to już blisko…

    Sylwia i Mati 27.09.04

    #885162

    majka781

    Re: Objawy przepowiadające poród

    Wydaje mi sie, że każdy inaczej to odczuwa i nie da się tego przewidzieć. Ale uwierz mi – będziesz wiedziała, że to już – naprawdę. Ja też obwaiałam się tego, ale po prostu wiedziałam, że się zaczyna i byłam spokojna 🙂

    Dawid 8.10.2003r.



    #885163

    zuzanna

    Re: Objawy przepowiadające poród

    hej hej spokojnie droga kolezanko na pewno tego nie przegapisz:)))
    a powaznie:
    wiesz dla mnie wcale skurcze co 8 min nie sa oczywistym objawem bo ja jak mialam co ok 8 i juz bolesne to sie zorientowalamz e chyba zaczelo sie:))) ale i tak poszlam jeszcze na pizze:))))))) ale moja opowiesc pewnei znasz:)
    a z takich zupelnie pierwszych objawow to u mnie bylo:
    ok tydzien moze poltorej przed pojawilo sie duuuuzo mlecznego sluzu, az zastanawialam sie czy nei zlapalam jakiegos zapalenia
    na kilka dni przed (ok 3 dni) mialam hmmm luzne stolce, to znaczy nie biegunka ale prawie
    i zaczelam produkowac wiecej mleka niz wczesniej
    bylam bardzo bardzo0 senna , jak na poczatku ciazy

    To juz nie dlugo wiec zycze latwego i szybkiego porodu a potem juz tylko ogromnej radosci i pociechy z dzidziusia!!!!!
    Pozdrawiam

    #885164

    mloda

    Re: Objawy przepowiadające poród

    Ja tez brała,m fenoterol i isoptin, w 38 tyg ciąży odstawiłam i na następny dzien urodziłam, w nocy wody odeszły, takze u ciebie moze byc tak samo odstawisz leki i puści…..io bedzie dzidzia, chociaz różnie to bywa…
    pozdrawiamy

    Młoda i Mateuszek

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close