objawy rozne – mialyscie kiedys cos takiego…?

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #66022

    zabulijka

    Staram sie nie schizowac ponad miare, i chyba przez tyle lat nie doszukuje sie u siebie objawow; tzn. doszukuje sie, ale wiem ze one tak naprawde nie istnieja.
    Tym razem jednak, bo to juz nasza prawie ostatnia szansa niestety, “zaklinam” ten cykl, i po prostu MUSI sie udac… ech zeby to ode mnie zalezalo
    No i mialam cos takiego:
    w potencjalnym dniu implantacji (bo spadek tempki) poczulam sie przez jakies 2 – 3 godzinki tak poooootwornie slabo, jakbym miala zemdlec. Zadnego bolu ani nie mdlosci; ale takie totalne wypompowanie. Polozylam sie na godzinke i potem jakos przeszlo.
    Jestem dosc silna i zdrowa na co dzien, jedyne bole to mam bole glowy, ale zeby mi bylo slabo, to sie nie zdarza. Goraco nie bylo, nic takiego nie zjadlam dziwnego…??
    Czy ktoras z Was slyszala, miala, wykluczylaby taki dziwny objaw – nie objaw? Ze niby sie zarodeczek wgryzal; no i tyle energii ze mnie wyciagnal? nie mam pojecia, ale bylo dziwnie…
    pozdr
    P.S. nie czytajcie mojego wykresu; bo tak jak pisze zaklinam go, i “zmieniam” przyszlosc – wirtualnie na razie…nie smiejcie sie; ja wiem ze to glupie

    moj 8 cykl

    #840944

    kathrin78

    Re: objawy rozne – mialyscie kiedys cos takiego…?

    Nie sądzę, aby zagnieżdzający się zarodek spowodował całkowite, raptowne i krótkie osłabienie. Nie doszukuj się sygnałów, poczekaj, wierzę, że doczekasz się II kreseczek 🙂

    Nasze dwa Aniołki



    #840945

    kaja26

    Re: objawy rozne – mialyscie kiedys cos takiego…?

    ja też czekam i naprawde staram się nie szukać ( tak mi się przynajmiej wydaje;) ) a pojawiają sie różne rzeczy typu pękajace brodawki, lekkie skurcze w dole brzucha i już niewiem czy one są czy je sobie wymyśliłam – klub schizujących czyli wszystkie znaki na niebie i ziemi…..c.d:) bo przecież wiemy dobrze że to może być to ale nie musi ale i tak myślimy, szukamy, pytamy innych, ciężko tak po prostu czekać 🙂 POWODZENIA !!!

    #840946

    zabulijka

    Re: objawy rozne – mialyscie kiedys cos takiego…?

    no wieeeem
    jak to napisalam i przeczytalam, to tez mi to dziwnie zabrzmialo…
    Moze to jest objaw czegos zupelnie innego, np spadku cisnienia po prostu…
    nie slyszalam o takich objawach, ale w koncu o ilu rzeczach ja jeszcze nie slyszalam…No w kazdym razie gdyby sie potwierdzilo, to opatentuje

    moj 8 cykl

    #840947

    samanta

    Re: objawy rozne – mialyscie kiedys cos takiego…?

    Trzymam kciuki za zielony finał tego wykresiku :-)))

    ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
    czekam już tylko na cud 41 cykl starań :-((

    #840948

    alpaga

    Re: objawy rozne – mialyscie kiedys cos takiego…?

    Zabulijko, ja calkiem niedawno przechodzilam podobne objawy, bo jestem jeszcze bardzo swieza mamusia (7tc). W okolicy implantacji (wyrazny jednodniowy spadek temperatury) i moze kilka dni pozniej mialam takie bardzo chwilowe zawroty glowy i “ucieczki energii” do tego stopnia, ze nie wiedzialam co sie ze mna dzieje. A po kilku dniach przyspieszona praca ukladu pokarmowego i notoryczne-wybacz wyrazenie-bobekiwanie 🙂 bardzo czesto i tak bardzo delikatnie mi sie odbijalo 🙂 a zaraz pozniej przyszly mdlosci, oslabienie i bol piersi….

    cierpliwosci moja droga 🙂

    Alpaga

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close