obowiązki sześciolatka?

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #98053

    Anonim

    jak wygląda u Was sprawa z obowiązkami domowymi? Chodzi mi o dzieci 6-letnie- takie, które zaraz idzie do szkoły..Konkretnie- jakie Wasze dzieci mają obowiązki- jak wygląda spełnianie obowiązków- czy dziecko samo o nich pamieta?

    #2341701

    Anonim

    Zamieszczone przez gucia
    jak wygląda u Was sprawa z obowiązkami domowymi? Chodzi mi o dzieci 6-letnie- takie, które zaraz idzie do szkoły..Konkretnie- jakie Wasze dzieci mają obowiązki- jak wygląda spełnianie obowiązków- czy dziecko samo o nich pamieta?

    karmienie chomika – jeśli ma dostać świeże warzywo wołam K. – on zanosi do klatki, jeśli suche – K. karmi sam;
    sprzątanie zabawek przed snem, uporządkowanie biurka przed snem;

    więcej stałych obowiązków dziec nie ma, ale chętny jest do pomocy (przy rozpakowaniu zmywarki układa sztućce, pomaga rozpakowywać torby z zakupami);



    #2341702

    usianka

    moja mlodsza i wlasciwie nie ma wyartykulowanych obowiązkow poza standardowym „posprzątaj po sobie zabawki” :Hmmm…: chetnie poczytam co wdrozyc w najblizszym czasie

    Zamieszczone przez EwkaM
    więcej stałych obowiązków dziec nie ma, ale chętny jest do pomocy (przy rozpakowaniu zmywarki układa sztućce, pomaga rozpakowywać torby z zakupami);

    odnosze wrazenie, ze to ulubiony zestaw obowiązkow domowych u wielu dzieci
    a gotowac tez lubi? jesli tak, to jako matka dziewczynki prosze nie dopuść by przestal to lubić :Fiu fiu::Hyhy:

    #2341703

    Anonim

    Zamieszczone przez Usianka
    a gotowac tez lubi? jesli tak, to jako matka dziewczynki prosze nie dopuść by przestal to lubić :Fiu fiu::Hyhy:

    na razie lubi
    dzisiaj zrobił nam kolację: banan przekrojony na pół posypany cukrem :Śmiech:
    na jutro mamy sniadanie: ciastka z marmoladą z posypką cukrową :Śmiech:

    #2341704

    karolcia79

    Zamieszczone przez gucia
    jak wygląda u Was sprawa z obowiązkami domowymi? Chodzi mi o dzieci 6-letnie- takie, które zaraz idzie do szkoły..Konkretnie- jakie Wasze dzieci mają obowiązki- jak wygląda spełnianie obowiązków- czy dziecko samo o nich pamieta?

    Wygląda nieciekawie:Fiu fiu::Fiu fiu:;)

    A teraz poważnie jak pisały dziewczyny:sprzątanie zabawek,biurka,wynoszenie śmieci/do zsypu:Śmiech:/,wycieranie kurzu z biurka i komody,czasem odkurznie/pomagam mu/

    nieciekawie dlatego,że czasem nie można się doprosić o porządek w pokoju:Hyhy:

    #2341705

    usianka

    Zamieszczone przez EwkaM
    na razie lubi
    dzisiaj zrobił nam kolację: banan przekrojony na pół posypany cukrem :Śmiech:
    na jutro mamy sniadanie: ciastka z marmoladą z posypką cukrową :Śmiech:

    jak mi jeszcze powiesz ze lubi cukier w kostkach to pomysle, ze są dla siebie stworzeni 😉
    wiem, wiem ze zareczony….



    #2341706

    Anonim

    Karmienie rybek, zrobienie przed snem porządku w pokoju i na biurku, w weekendy: nakrywanie do stołu/zniesienie ze stołu, no i z własnej inicjatywy (jak jej się zachce, to robi) ścieranie kurzu, pomoc w kuchni przy robieniu posiłków, pieczeniu ciast itp.

    #2341707

    kasia

    Zamieszczone przez karolcia79
    nieciekawie dlatego,że czasem nie można się doprosić o porządek w pokoju:Hyhy:

    u mnie to samo, zresztą Klaudia to straszna bałaganiara – po tatusiu…
    choć czasem zdarza się jej zetrzeć kurze – oczywiście jak poproszę
    ale jedną rzecz robi codziennie, a nawet dwa lub trzy razy – sprząta zabawki po Mikicie, bo on jeszcze jest za mały żeby sam to robił…
    ale dałyście mi do myślenia, muszę już jakieś obowiązki wyegzekwować :Hmmm…:

    #2341708

    yoko

    1. samodzielne ubieranie w przygotowane dzien wczesniej wieczorem ubranie
    2. przynoszenie swoich rzeczy do prania
    3. pomoc w pracach domowych (porzadki w domu, rozładowanie zmywarki, pomoc we wnoszeniu zakupów, sprzatanie ze stołu po posiłku lub nakrywanie do stołu)
    4. codziennie przed snem sprzątanie swojego pokoju (tzn zabawki mają być posegregowane i ułozone na swoim miejscu).
    5. ścielenie łóżka
    6. zabieranie z prasowania i ukladanie w szafie swoich rzeczy.

    wiekszość z wyzej wymienionych od 3rż.

    #2341709

    klucha

    1. utrzymanie porzadku w swoich zabawkach – raz na miesiac i tak muszę wlecieć i dopracować porządek
    2. przygotowanie rzeczy wieczorem na następny dzień
    3. wrzucenie brudnych rzeczy do pralki/kosza na brudy
    4. po zjedzonym posiłku odniesienie talerza do zmywaka
    5. karmienie rybek
    6. lubi pomagac przy sprzataniu – wycieranie kurzy, układanie do posiłków



    #2341710

    usianka

    Zamieszczone przez Klucha
    1. utrzymanie porzadku w swoich zabawkach – raz na miesiac i tak muszę wlecieć i dopracować porządek
    2. przygotowanie rzeczy wieczorem na następny dzień
    3. wrzucenie brudnych rzeczy do pralki/kosza na brudy
    4. po zjedzonym posiłku odniesienie talerza do zmywaka
    5. karmienie rybek
    6. lubi pomagac przy sprzataniu – wycieranie kurzy, układanie do posiłków

    no wlasnie
    wiekszosc wymienionych „obowiązków” to u nas w domu cos na ksztalt przywileju :Fiu fiu: sama sie prosi odkad pamietam czy moze zrobic to, czy moze zrobic tamto – nigdy nie postrzegałam tego w kategoriach obowiązku, wyartykulowanego nakazu :Hmmm…: no, poza wspomnianym wyżej „posprzątaj zabawki/kredki itp.”
    jesli tak do tego podchodzimy, to prosze bardzo:
    1. rozpakowywanie zakupow
    2. wycieranie kurzy
    3. mycie podłogi w swoim pokoju
    4. wrzucanie do pralki posortowanych przeze mnie ubran
    5. pomoc w kuchni
    6. składanie swoich ubran po praniu (w tydzien nauczyla sie mojego sposobu skladania skarpetek, koszulek – mąz nei opanowal tego przez 10 lat :Hmmm…:)
    7. nakrywanie stolu przed posilkiem (podkładki, sztucce)
    8. sprzątanie po sobie po posilku
    9. latem podlewanie kwiatow kwitnących

    #2341711

    klucha

    ja się staram aby wyrobić w dziecku że obowiazki to przyjemność a nie mus

    mus pomagania i sprzatania pamiętam z dzieciństwa
    moja bliska koleżanka też
    bo nasze mamy się przyjaźniły
    i jak przychodziła ciocia Z. to słyszałam
    „oj a ty A. ciagle narzekasz ze izunia Ci nie pomaga, a co ja przychodze to ze sciereczką izunię widzę”
    moja koleżanka słyszala takie same teksty ja moja mama przychodziła w odwiedziny do nich
    mialyśmy ubaw 🙂

    ale najbardziej nielubiłam porządków przedświątecznych
    modne kiedyś bylo że te ładniejsze garnki i talerze to albo kladło się na górnych szafkach czy wieszało na ścianach
    wisiały i leżały sobie tak przez kilka miesięcy
    a potem dzieciak (ja) się meczył aby doszorować ten tłuszcz i kurz z tego wszystkiego



    #2341712

    Anonim

    Zamieszczone przez Usianka
    no wlasnie
    wiekszosc wymienionych „obowiązków” to u nas w domu cos na ksztalt przywileju :Fiu fiu: sama sie prosi odkad pamietam czy moze zrobic to, czy moze zrobic tamto – nigdy nie postrzegałam tego w kategoriach obowiązku, wyartykulowanego nakazu :Hmmm…: no, poza wspomnianym wyżej „posprzątaj zabawki/kredki itp.”
    jesli tak do tego podchodzimy, to prosze bardzo:
    1. rozpakowywanie zakupow
    2. wycieranie kurzy
    3. mycie podłogi w swoim pokoju
    4. wrzucanie do pralki posortowanych przeze mnie ubran
    5. pomoc w kuchni
    6. składanie swoich ubran po praniu (w tydzien nauczyla sie mojego sposobu skladania skarpetek, koszulek – mąz nei opanowal tego przez 10 lat :Hmmm…:)
    7. nakrywanie stolu przed posilkiem (podkładki, sztucce)
    8. sprzątanie po sobie po posilku
    9. latem podlewanie kwiatow kwitnących

    o wlasnie wlasnie- o to mi chodzi- obowiazek jako cos co dziecko robi samo z siebie bez przypominania ( no w miare oczywiscie 🙂 ) – reszta to jakies ogolne zasady wpolzycia w rodzinie… Wiec jesli tak patrzec na sprawe to u mnie podobnie- wlasciwie wszystkie wymienione przez Was zadania ( prócz karmienia zwierzakow i podlewania kwiatkow, bo nie posiadamy) dziecko wykonuje – nie zawsze, raczej nie „samo z siebie” ale na prosbe pomoze chetnie. Natomiast gorzej z obowiakami- zeby uczyc odpowiedzialnosci-generalnie obowiazkiem jest sprzatniecie swojego pokoju wieczorem- niestety nie zdarza sie zeby Ninka zrobila to ochoczo, bez przypominania i dyskusji na temat nierownosci spolecznej 🙂 …Wiele innych drobiazgow wykonywanych codziennie lub co jakis czas- ale tez musze o nich przypominac…

    ps. wlasnie w miedzyczasie pisania posta rozmawiam z dzieckiem i na pytanie „Jakie sa Twoje obowiazki? ” uslyszalam:
    sprzatanie w swoim pokoju
    mycie zebow
    ubieranie sie samej
    zasypianie w swoim lozku :))

    #2341713

    usianka

    Zamieszczone przez gucia
    zasypianie w swoim lozku :))

    :Śmiech:

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close