Obracanie dziecka przed porodem

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #10934

    bartek

    Witam,
    Moja żona jest w 35. tygodniu ciąży. Po USG okazuje się, że dziecko jest w położeniu miednicowym i, prawdopodobnie, już się nie obróci przed porodem. Lekarz powiedział, że spróbuje na trzy tygodnie przed terminem obrócić maluszka. Czy ktoś wie, czy to jest bezpieczne? Lekarz bardzo by chciał, żeby poród był naturalny. Nie lepiej w takim przypadku bez kombinowania zrobić cesarskie cięcie? Jak myślicie?
    Będę wdzięczny za opinie.

    #173815

    jane

    Re: Obracanie dziecka przed porodem

    Słyszałam, że lekarze potrafią obracać dzieciaczki – samemu lepiej tego nie robić!!! Wydaje mi się, że możecie mu zaufać, ja bym tak zrobiła. Pozdrawiam!

    Beata i Groszek (04.05.03)



    #173816

    kiuik

    Re: Obracanie dziecka przed porodem

    a moze dobrze np skonsultowac z innym lekarzem?
    no chyba ze macie do niego bezgraniczne zaufanie…

    pozdrawiamy serdecznie
    kasia i 29-tyg chlopaczek

    #173817

    lea

    Re: Obracanie dziecka przed porodem

    Jeśli to jest pierwszy poród i jeśli lekarz nie ma wątpliwości co do słuszności tej metody, to naprawdę warto spróbowac, bo cc nie jest dobrym wyjściem w przypadku, kiedy można go uniknąć. Nie chcę straszyć, sama zawsze myślałam, że będę wolała cc i uniknięcie bólu, ale teraz, kiedy więcej o tym wiem, sądzę, że warto przejść poród naturalny – nie tylko dla poczucia obecności przy dziecku, ale także dla własnego zdrowia, oczywiście o ile sytuacja na to pozwoli…. Trzymamy więc kciuki za to obrócenie i mam nadzieję, że odezwie się ktoś, kto o tym słyszał więcej i więcej powie.

    Lea i dzieciątko (11.03.03)

    Edited by Lea on 2002/12/20 12:52.

    #173818

    ewj

    Re: Obracanie dziecka przed porodem

    Witam!
    ja jestem w bardzo podobnej sytuacji. Tez jestem w 35 tyg i pomimo tego, ze wczesniej dziecko bylo ulozone gloowka do dolu, teraz juz tak nie jest. Ja mieszkam w Szwecji i tutaj najpierw robi sie przeswietlenie miednicy w celu okreslenia czy dziecko ma szanse na normalny porod. jezeli nie to cesarskie ciecie! Nie wiem ale ja chyba nie zdecydowalabym sie na obracanie! Moze lepiej konsultacja z innym lekarzem.

    Pozdrawiam

    Edyta

    #173819

    mira

    Re: Obracanie dziecka przed porodem

    A ja bym poszła do innego lekarza, bo z tego co słyszałam (od lekarzy właśnie) to kiedyś się obracało, ale w dzisiejszych czasach po prostu kieruje się na cesarkę.
    Chciałabym jeszcze dodać, że jeżeli ktoś myśli, że dzięki cesarce unika się bólu, to się myli. Nigdy nic mnie tak nie bolało w życiu, jak gdy się obudziłam po cesarskim cięciu i trwało to ładnych parę dni.

    POzdrawiam



    #173821

    helenka

    Re: Obracanie dziecka przed porodem

    Witam tatusia wsrod mamusiek!
    ( a to faceci nas podgladaja :)))
    Moge ci napisac to co bylo w grudniowym numerze „Mama i dziecko”, bo twoje pytanie mi od razu sie skojarzylo.
    „Wiekszosc dzieci przyjmuje prawidlowa pozycje do porodu, przed 36 tyg ciazy. Jednak co 20-y maluch uklada sie posladkowo: glowka znajduje sie u gory, a nozki i pupa na dole. Wtedy lekarze doradzaja CC (zwlaszcza jesli jest to pierwsza ciaza lub dziecko jest duze), gdyz porod naturalny moze byc trudny i ryzykowny (glowka nie toruje drogi malenstwu). W niektorych szpitalach (w W-wie np przy ul. Zelaznej i w IMiD), aby umozliwic narodziny silami naturym lekarze proponuja przyszlej mamie tzw. obrot zewnetrzny. Po podaniu lekow rozkurczowych (macica jest elastyczniejsza i latwiej poddaje sie zabiegowi) poloznik jedna reka chwyta przez brzuch pupe, druga glowke dziecka i delikatnie obracajac, odpowiednio je ustawia. Zabieg wykonuje sie pod kontrola usg. Moze troche bolec, ale znieczulenie nie jest potrzebne.Obrot moze wywolac skurcze i sprowokowac porod, ale poniewaz wykonuje sie go kilka lub kilkanascie dni przed data rozwiazania, dziecko jest juz dojrzale i gotowe do przyjscia na swiat.”
    To tyle… wiec chyba jest to bezpieczne…
    Daj znac jak poszlo!

    Helenka – przyszla mamuska
    15. IV. 2003

    #173822

    edka

    Re: Obracanie dziecka przed porodem

    Przy połozeniu miednicowym w 35 tyg. raczej jest mała szansa na to ze dziecko samo sie obruci. Moja niunia tez tak była ułozona i tak została do samego porodu. Od obracania dziecka w macicy wiekszosc lekarzy raczej juz odchodzi. Pomimo kontroli USG to nie jest do konca bezpieczny zabieg.A naturalny poród przy pierwszym dziecku ułozonym miednicowo tez nie jest najlepszym pomysłem, pomimo, ze w niektórych szpitalach sie to preferuje. Ja miałam cesarke i uwazam, ze to był bardzo rozsadny wybór. Przynajmniej ma sie pewnosc,ze z dzidzia bedzie wszystko w porzadku. A ból nie jest wcale taki wielki. Przy znieczuleniu ZO mama jest przytomna i moze od razu przytulic i karmic swoje dziecko. A po zabiegu ja doszłam do formy zdecydowanie szybciej niz kobiety po porodzie naturalnym.

    Edzia mama Kingi (31.10.02)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close