och jak mnie korci pomóżcie, doradzcie

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #71190

    mamafilipa

    Witam,
    Korci mnie korci, żeby kupić psa na wiosnę. Nie wiem tylko co z nim zrobię pracuję od 8 do 16 ale wychodzę o 6:30 i wracam o 17:30. Czy pies tyle wytrzyma sam? Czy to nie jest męczenie psa? Mam dwulatka w domu, bardzo chciałabym zaszczepić mu moją miłość do psa, ale czy to ma sens u tak małego dziecka? Czy macie jakieś doświadczenia, macie szczeniaki, małe dzieci i pracę? Mam jeszcze dużo czasu do podjęcia decyzji ale i nie lada orzech do zgryzienia! Co myslicie o tym babki? Jakiego psa wziąć dla dziecka? Jaki lubi dużo w domu siedzieć?
    pozdrawiam i liczę na radę jak nigdy

    Beata i Filip 19,07,2003

    #921832

    kika210

    Re: och jak mnie korci pomóżcie, doradzcie

    Hej,mialam ostatnio poodbny dylemat i od 2 tygodni mam…kota! Maluszka 2 miesięcznego:)
    Zdecydowałam się na niego, bo pies:1. nie zawsze wytrzymuje cały dzien bez sikania; 2. zanim dorośnie zasika mieszkanie; 3. trzeba wychodzić na dwór a nie zawsze sie chce;)
    Mój kot od początku siusia do kuwety,ani razu nigdzie nie narobił, jak wychodzimy na cały dzień to grzecznie śpi w swoim legowisku albo gapi się przez okno – jak na razie nie widzę żadnych minusów:)
    No ale decyzja nalezy do Ciebie:) pozdrawiam!
    A co do miłości do zwierzęcia, to mojej Ady miłość jest tak silna że musze stale zerkać czy za mocno go nie ściska, albo nie próbuje na nim jeździćMY:)
    ps.friko.pl



    #921833

    kika210

    Re: och jak mnie korci pomóżcie, doradzcie

    Hej,mialam ostatnio poodbny dylemat i od 2 tygodni mam…kota! Maluszka 2 miesięcznego:)
    Zdecydowałam się na niego, bo pies:1. nie zawsze wytrzymuje cały dzien bez sikania; 2. zanim dorośnie zasika mieszkanie; 3. trzeba wychodzić na dwór a nie zawsze sie chce;)
    Mój kot od początku siusia do kuwety,ani razu nigdzie nie narobił, jak wychodzimy na cały dzień to grzecznie śpi w swoim legowisku albo gapi się przez okno – jak na razie nie widzę żadnych minusów:)
    No ale decyzja nalezy do Ciebie:) pozdrawiam!
    A co do miłości do zwierzęcia, to mojej Ady miłość jest tak silna że musze stale zerkać czy za mocno go nie ściska, albo nie próbuje na nim jeździć

    MY:)
    ps.friko.pl

    #921834

    Anonim

    Re: och jak mnie korci pomóżcie, doradzcie

    głupi pomysl z tym psem, bez urazy…

    bruni i Filip 2,5roku

    #921835

    klucha

    Re: och jak mnie korci pomóżcie, doradzcie

    Beatko ja też kocham zwierzaki i co tydzień prawie jeździmy z Zu na giełde i oglądamy czworonogi, ale nawet nie myslę o zakupie psa. Też pracuję na cały etat, byłby sam przez cały dzień. Pomyśl cały boży dzień sam w domu, ja przychodzę zmecznona szybko jem obiad i rzucam się w wir zajęć z Zuzia, a gdzie wyjść na spacer, wiadomo pies musi się wybiegać. Zimą zimno, latem dziecko bedzie chciało na plac zabaw, a tam nie wyjdziesz z psem. Gdybym miała domek jednorodzinny moze jeszcze bym sie skusiła z dużym wybiegiem dla psa. A tak na razie wszystko zostaje w marzeniach.

    Izka i Zuzia 3 latka 🙂

    #921836

    agus-25

    Re: och jak mnie korci pomóżcie, doradzcie

    Ja też polecam kota 😉 No ale wiadomo nie każdy się nich miłuje 🙂 Co do psa to sama bym sobie nie przygarnęła gdyż:
    – pies potrzebuje się wybiegać, mi osobiście by sie nie chciało przed pójściem do pracy wychodzić z nim na spacer i ciągnąć ze sobą dziecko bo wiadomo że samo w domu nie zostanie nawet na krótką chwilę ( no chyba że ktoś Ciebie będzie wyręczał w spacerkach)
    – pies zanim dorośnie robi wiele szkód ( pogryzione buty, piloty od telewizora, zabawki dziecka ;))
    – Niektóre psy są głośne i potrafią wyć w domu lub szczekać przy każdym chałasie
    – Psa trzeba kąpać bo inaczej śmierdzi ( nie cierpię zapachu psa który jest mokry np. po deszczu, dotyczy to w szczególności tych nie kąpanych)
    – z psem nie pójdziesz na plac zabaw
    – trzymanie psa tyle godzin samego w domu to męczarnia
    – Musisz pomyslec też o tym co bedzie jak bedziecie cchieli wyjechac gdzieś latem na wczasy ( nie wszędzie psa można zabrać, chociaż np. kota też nie ;))
    – no i przyczynisz się do tego że będzie o jednego psa więcej kup na trawniku bo napewno nie będziesz ich po nim sprzątać ( a ja ostatnio mam na tym punkcie świra, jest to jedna z najgorszych rzeczy które mnie obecnie najbardziej denerwują :))
    – pies to duży wydatek, duży pies bardzo dużo je ( to kosztuje) nie wspominając o lekach szczepieniach itp.. Kot również jest kosztowny ale chyba trochę mniej.

    No a teraz nie bierz sobie tego tak do serca bo ja psairą nie jestem i dlatego tyle negatywów znalazłam :)) Jednak zastanów się czy narazie nie lepiej sprawić sobie mniej wymagającego zwierzątka np. chomiczka lub świnki morskiej.

    Agus i Kamilek (24.03.2003)



    #921837

    elik

    Re: och jak mnie korci pomóżcie, doradzcie

    Pies bardzo teskni jak siedzi tyle godzin sam w domu. A szczeniak to juz okropnie! Nie mowiac juz o tym, ze nie wytrzyma tyle bez zalatwienia sie. Dorosly pies moze miec z tym problem a szczeniak to juz nie ma mowy. My mielismy w domu psa prawie od zawsze. Tylko najpierw w domu byla mama a potem my z bratem bylismy w szkole podstawowej i zajmowalismy sie psem. Najdluzej pies zostawal kilka godzin dziennie sam. POza tym mielismy dzialke za miastem, gdzie pies (a wlasciwie kolejne psy) mogl sie wybiegac. Tak naprawde tylko juz dosc stary pies i mocno zzyty z rodzina i miejscem moze zostac tyle godzin sam. To chyba niedobry moment na psa.
    Moze faktycznie kot – koty nie potrzebuja tyle wolnosci i towarzystwa jak pies (a przynajmniej nie wszystkie)

    elik i antek 20 mies

    #921838

    mamafilipa

    Re: och jak mnie korci pomóżcie, doradzcie

    No coż myslałam nad tym mocno wczoraj i muszę niestey stwierdzić „nie moge sie z wami nie zgodzić” Jestem straszna psiarą całe życie miałam psa więc wiem jakie za tym idą obowiązki, strasznie mi brakuje zwierzaka. Nie lubie kotów nigdy bym kota nie wzieła do domu. Ale na psa chyba jeszcze przyjdzie mi poczekać jak Filip pójdzie do zerówki to troszkę pomoże mamie, ale jest mi nie lekko bo przez moment tak sie cieszyłam. Zebym choc krócej pracowała. pozdrawiam i dzieki za rady.

    Beata i Filip 19,07,2003

    #921839

    tekilla30

    Re: och jak mnie korci pomóżcie, doradzcie

    Witam !!!
    Myśmy wlaśnie kupili labradorkę !!! 5 października skończy 3 miesiące.Jest kochana.
    Też dlugo się nad tym zastanawialam , no ale ja nie pracuję i mam czas a i tak z dziećmi wychodzę na spacer.
    Rano o 7.00 wychodzi mój mąż. Później ja wychodzę z nią i Tomkiem o 10.00. O 13.00 przychodzi ze szkoly Kamil i też ją zabiera , aby się zalatwila. Póżniej jeszcze 17.00 i 20.00.Narazie póki jest jeszcze szczeniaczkiem trzeba wychodzić z pieskiem częściej. Póżniej wystarczy 3 razy na dlużej , kiedy będzie umiala swoje fizjologiczne potrzeby dlużej przetrzymywać.
    Najlepszym i najlagodniejszym pieskiem dla dzieci jest wlaśnie Labrador lub Golden.
    Moje dzieci ją uwielbiają,
    Oto ona i moje skarby.

    KAMIL 6L TOMEK 2L

    #921840

    tekilla30

    Re: och jak mnie korci pomóżcie, doradzcie

    Acha , jak dotąd pies nie robi żadnych problemów , zalatwia sie na dworze , nie gryzie papci , tapet , kabli itp. Ona ma swoje zabawki i bardzo je lubi.
    Wszystko można spokojnie pogodzić , nawet przy dwójce dzieci.
    A co do wczasów , jest coraz wiecej miejsc , gdzie można zwierzeta zabierać.
    Zostaje sama w domu i nie ma z tym również problemu .W końcu pies nie musi być caly dzień na dworze.
    Bruni , a ty masz chyba pieska co ?
    Chyba , że się mylę.

    KAMIL 6L TOMEK 2L



    #921841

    Anonim

    Re: och jak mnie korci pomóżcie, doradzcie

    mam psa… goldenke…
    ja nie pracuje, ale zejscie na spacer z 3 pietra z dzieckiem i psem do tej pory było awykonalne…
    ostatnio, odkad Filip sam schodzi o schodach już bardzo pewnie i nie potrzebuje mojej „rączki” i pomocy nie jest tak źle…
    rano z psem wychodzi mąż, potem ja z Filipem i wieczorem mąż…
    dzisiaj mając dziecko – nie zdecydowałabym sie na psa…
    po moich chłopakach (i sobie) mam co sprzatac a dochodzą jeszcze tumany siersci non stop caly rok, odkurzanie, spacerki itp itd…
    jest to upierdliwe…
    CHOĆ jak już mam Toffi to jej nikomu nie oddam…
    bo zdecydowanie przyjemnosc z jej posiadania przewyższa trud obowiazków z nią zwiazanych…
    Mam jednak swiadomosc, ze moj pies powinien mieszkać w domu z ogródkiem, bo jednak w bloku to nie jest szczyt psich marzen…

    bruni i Filip 2,5roku

    #921842

    tekilla30

    Re: och jak mnie korci pomóżcie, doradzcie

    Goldenkę ? To super !!! Dlugo zastanawialam się wlasnie czy kupić Goldena czy Labradora.
    Wiem , wiem pies to obowiązek i wiele problemów z nim związanych.
    Ja na szczęście mieszkam na parterze i mam nadzieję że już niedlugo.
    Te pieski są kochane.
    Pozdrawiam.

    KAMIL 6L TOMEK 2L



    #921843

    fr-ania

    Re: och jak mnie korci pomóżcie, doradzcie

    Też mam kota i powiem szczerze, że jak teraz ma ponad dwa lata, to dopiero zrobił się mniej kłopotliwy. Zaczyna dorośleć, ale zanim to nastąpiło potłukł połowę rzeczy z szafek, powykopywał kwiaty z doniczek, dzięki czemu ich ilość zredukowała się o 3/4, zeżarł sznurowadła i bolał go brzuch przez miesiąc (cyrk był straszny, co 3 dni byłam z nim u u wet.) i tym podobne atrakcje.

    Wszystko jeszcze przed Wami

    Co do kontaktów z dzieckiem – polecam. Jest to dużo lepsze rozwiązanie niż posiadanie psa przy tak małym dziecku.
    Moje dziecię kota uwielbia i pięknie się nim opiekuje: daje mu swój kubek z piciem, smoka i przykrywa kocykiem, jak śpi. Próbuje też głaskać, choć nie zawsze odbywa się to bezboleśnie

    Ania + Szymek (lipiec 2004)

    #921844

    Anonim

    Re: och jak mnie korci pomóżcie, doradzcie

    ja tez kiedys tam wymysliłam sobie kota jako alternatywe dla psa…
    efekt – podarte kanapy , krzesła – zjechane od pazurów meble!!
    myslałam ze oszaleje!!

    bruni i Filip 2,5roku

    #921845

    tekilla30

    Re: och jak mnie korci pomóżcie, doradzcie

    Bruni , w jakim wieku jest Twój Toffi ?
    Czy jemu wystarcza już spacer 3x dziennie?
    Podajesz suchą karmę czy coś mu gotujesz?

    KAMIL 6L TOMEK 2L

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close