Od jakiego lekarza zacząć?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #95315

    bratek

    jeśli dziecko nic nie mówi. wymawia tylko 2 słowa- mama i tata. ma 2 lata i 5 miesięcy. przyznam , że sie niepokoję i nie wiem czy już to konsultować…w tej kwestii brak mi doswiadczenia bo Maks gadał i gada jak nakręcony…

    #2015758

    bratek

    i czy rzeczywiście mam powód do niepokoju? jak bylo u Was?



    #2015759

    lilavati

    Sprawdziła bym jedynie czy słyszy prawidłowo, jeśli tak dała bym mu jeszcze czas na rozkręcenie się w przedszkolu

    #2015760

    bratek

    słuch miał badany. zreszta wszystko doskonale rozumie , polecenia wykonuje. czasem widzę jak bardzo chce cos powiedzieć ale tak jakby nie wiedzial jak to zrobić. nie używa nawet takiego „swojego”języka. no może 2,3 hasla

    #2015761

    lilavati

    Zamieszczone przez mamamaksia
    słuch miał badany. zreszta wszystko doskonale rozumie , polecenia wykonuje. czasem widzę jak bardzo chce cos powiedzieć ale tak jakby nie wiedzial jak to zrobić. nie używa nawet takiego „swojego”języka. no może 2,3 hasla

    Marne to pocieszenie ale napiszę, Mam w rodzinie taki 20 letni egzemplarz, do 4 lat trzy słowa: mama, tata, niania(siostra), reszta na migi – po 4 urodzinach ruszył z kopyta na całego. On nawet nie zawołał, że chce siusiu (a sygnalizował jako niespełna roczniak) – klepał się albo z przodu albo z tyłu

    A jak było z mową u Was w rodzinie? Ty , Mąż , Wasze rodzeństwo?

    #2015762

    Anonim

    Zamieszczone przez aniast
    Marne to pocieszenie ale napiszę, Mam w rodzinie taki 20 letni egzemplarz, do 4 lat trzy słowa: mama, tata, niania(siostra), reszta na migi – po 4 urodzinach ruszył z kopyta na całego. On nawet nie zawołał, że chce siusiu (a sygnalizował jako niespełna roczniak) – klepał się albo z przodu albo z tyłu

    A jak było z mową u Was w rodzinie? Ty , Mąż , Wasze rodzeństwo?

    No podpisze sie pod toba.

    Dla rozwiania watpliwosci mozesz udac sie do logopedy, skoro sluch mial badany.
    Wiekszosc logopedow mowi, ze do trzech lat mozna czekac. Duzo watkow mi sie kojarzy na ten temat.
    Sa dzieci, co do 4 lat nic nie mowia, a potem nadrabiaja



    #2015763

    marchewkowa

    u nas na początek był laryngolog i badanie słuchu oraz logopeda, czy nie ma jakiś technicznych przeszkód. Zaliczyliśmy jak miał trochę ponad 2 lata. Kazali przyjść jak skończy 3 -3,5.

    #2015764

    ewike

    Zamieszczone przez mamamaksia
    słuch miał badany. zreszta wszystko doskonale rozumie , polecenia wykonuje. czasem widzę jak bardzo chce cos powiedzieć ale tak jakby nie wiedzial jak to zrobić. nie używa nawet takiego „swojego”języka. no może 2,3 hasla

    No skoro słuch miał zbadany to może w grupie się rozkręci. Możesz wybrać się do poradni psychologiczno-pedagogicznej najbliższej, nie trzeba mieć skierowania. A jak z jego buzią, ruchliwością języka?

    #2015765

    bratek

    trudno ocenić ruchliwośc języka bo nie wiem jak to zrobić.
    ja jako dziecko mówiłam dość szybko, mąż podobno też.
    Maks- czyli starszy synek w wieku dwoch lat mowił zdaniami.
    moze rzeczywiście dam mu jeszcze czas…ale przyznam, że irytuje mnie gdy cos chce i tylko krzyczy albo piszczy.ile można znieść tych wrzasków…

    #2015766

    Anonim

    Zamieszczone przez mamamaksia
    jeśli dziecko nic nie mówi. wymawia tylko 2 słowa- mama i tata. ma 2 lata i 5 miesięcy. przyznam , że sie niepokoję i nie wiem czy już to konsultować…w tej kwestii brak mi doswiadczenia bo Maks gadał i gada jak nakręcony…

    Nie martw się. Liwii kuzyn nie gadał do 3 lat prawie wcale. A mam znajomą dzoewczynkę, która w paźdierniku konczy 3 latka i nigdy nic nie mówiła. Pewnego dnia podchodzi do mnie i pyta: „Proszę pani czy mogępobawić się z Liwcią?”. Babcia dziewczynki była w szoku. Mała z dnia na dzień zaczeła mówić i to bardzo poprawnie i wyraźnie.:eek:



    #2015767

    ewike

    Zamieszczone przez mamamaksia
    trudno ocenić ruchliwośc języka bo nie wiem jak to zrobić.
    ja jako dziecko mówiłam dość szybko, mąż podobno też.
    Maks- czyli starszy synek w wieku dwoch lat mowił zdaniami.
    moze rzeczywiście dam mu jeszcze czas…ale przyznam, że irytuje mnie gdy cos chce i tylko krzyczy albo piszczy.ile można znieść tych wrzasków…

    Mój Przemek co rusz miał otwartą buzię, a język leżał płasko na dole, nie panował nad śliną, nie umiał podnieść języka do podniebienia, oblizać warg.
    Teraz ma 4 lata i miesiąc i wreszcie się rozkręcił, ale z wieloma spółgłoskami ma jeszcze problemy
    A jakie miał konkretnie to badanie słuchu?

    #2015768

    lea

    Mati i jego kuzyn zaczeli mowic po skonczeniu 3. roku zycia. Wczesniej – pojedyncze slowa, policzalne na palcach dwoch rąk.
    A jak zaczeli, to niemal od razu zdaniami.



    #2015769

    aneta

    ja tylko dodam (gdzieś kiedyś wyczytałam), że kolejne dzieci zaczynają później mówić niż pierwsze bo – pierwsze je wyręczają.
    nie wiem, czy u Was też tak jest, ale u nas tak – Maciek bardzo dużo mówi za Kubę, co on chce, dlaczego płacze itp.

    #2015770

    Anonim

    Zamieszczone przez Aneta24
    ja tylko dodam (gdzieś kiedyś wyczytałam), że kolejne dzieci zaczynają później mówić niż pierwsze bo – pierwsze je wyręczają.
    nie wiem, czy u Was też tak jest, ale u nas tak – Maciek bardzo dużo mówi za Kubę, co on chce, dlaczego płacze itp.

    A to u nas inaczej. Liw mocno szkoli małego i każe mu ciągle coś powtarzać, albo go poprawia. Teraz u uporem uczy go liczyć do 10. Ona mówi a mały ma za nią powtarzać.:D

    #2015771

    Anonim

    Zamieszczone przez scarlet
    A to u nas inaczej. Liw mocno szkoli małego i każe mu ciągle coś powtarzać, albo go poprawia. Teraz u uporem uczy go liczyć do 10. Ona mówi a mały ma za nią powtarzać.:D

    po kimś to ma 😀 😉

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close