od kiedy…

…można wymagać od dziecka jako takiego posłuszeństwa. Tzn. teraz mogę mówić i prosić a Majka i tak robi swoje. Wkrótce być może zmienię pracę i może czasami zachodzić konieczność zabierania np. Majki do pracy. W tej chwili mała chwili nie usiedzi na pupie, cały czas biega, wdrapuje sie itp. wiecie o czy mówię. Od kiedy to się zmienia, że jeśli o coś proszę to mogę oczekiwać że posłucha?

Iwona i Majka (07.05.02)

3 odpowiedzi na pytanie: od kiedy…

Dodane ponad rok temu,

Re: od kiedy…

też się nad tym zastanawiam
i ciągle mam wytłumaczenie: “on jest jesczcze za mały…”

[i]Ewa i Krzyś (15 mies.)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: od kiedy…

Ja czasami czuję się jak zdarta płyta :((

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

anet Dodane ponad rok temu,

Re: od kiedy…

ja wymagam juz teraz!!! niestety u nas to koniecznosc, przy malym dziecku musze egzekwowac pewne zachowania. Agniesia nie moze np wejsc na kanape, fotele i skakac kiedy ja karmie malego i nie ma nikogo innego w domu To dla jej bezpieczenstwa Czasem (na przekor) robi wszystko nie tak: wdrapuje sie wysoko, wygrzebuje sudokrem, wyciaga smieci z kosza itd itd wtedy wkraczam do akcji : przewaznie mocniejszy ton wystarczy (sasiadom puchna uszy) a czasem klasp na pupe (w pampersie )
Efekt: skutkuje! takie dziecko wcale nie jest na to za male
No ale potrzebny do tego jest impuls wlasnie takie sytuacje kiedy nie mozna pozwolic dziecku na wszystko, kiedy nie ma czasu i mozliwosci zeby odwrocic jego uwage inna zabawa etc

Aneta + Agniesia (7.07.02) + Adrianek(3.01.04)

Znasz odpowiedź na pytanie: od kiedy…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Sierpniówki w kwietniu - to juz połowa :)
Dziewczyny, z kilkudiowym poślizgiem spowodowanym problemami z forum i moim zniecierpliwieniem publikuję naszą listę kwietniową i życzę Wam spokojnej i donoszonej ciązy w tej drugiej połowie :))) Jest nas 65, w
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
tendencja do wykoślawiania
Zauważyłam że jak mała chodzi to wykoślawia stópki do środka, ortopeda powiedział że nie jest to wadą tylko tendencją do wykoślawiania i polecił kupić buty za kostkę. Tylko teraz nie
Czytaj dalej