Od kiedy do szkoły rodzenia?

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #21017

    olcia28

    Od kiedy powinno uczęszczać się do szkoły rodzenia i czy rzeczywiście jest to niezbędne? Bardzo chciałabym się zapisać na zajęcia ale ze względu na ciążę zagrożoną lekarz ginekolog zalecił mi zredukować chodzenie do minimum i niestety nie mam w pobliżu żadnej szkółki dla przyszłych mam, musiałabym kawałek dojeżdżać ;o(

    #290157

    karolka

    Re: Od kiedy do szkoły rodzenia?

    Niezbędne nie jest, ale warto, bo można się dowiedzieć naprawde ciekawych rzeczy i „oswoić” z tematem porodu, ale także pielęgnacji niemowlęcia.

    A kiedy? Zależy od szkoły, gdyż oferują one różne ilości zajęć – ja się spotkałam zarówno z 6 (raz w tygodniu) jak i 16 (2 razy w tygodniu). Poza tym są szkoły tzw. „otwarte”, gdzie możesz dołączyć w kadym momecie cyklu, ale też „zamknięte”, gdzie musisz zacząć od początku ze swoją grupą. W takiej sytuacji jak trafisz na taką grupę trwającą 2 misiące i zorientujesz się np. w okolicy 5 zajęć to będziesz musiała długo czekać na następną turę. Też jest tak, że ze względu na ograniczona liczbę miejsc w grupie może się zdarzyć, że tuż przed rozpoczęciem grupy nie będzie już w niej miejsc.
    Podsumowując: Trzeba zacząć tak, żeby na pewno wyrobić się przed porodem ze skończeniem szkoły, ale też nie zbyt wcześnie (często w samej szkole Ci zasugerują, że to np. za wczesnie i lepiej żebyś poczekała np. miesiąc na następną grupę) no i warto się zainteresować jeszcze wcześniej, żeby nie zostać później na lodzie (zwłaszcza, że np. w szkole rodzenia do której ja chodziłam najbliższa grupa startuje we wrzesniu, w wakacje nie ma zajęć).

    Pozdrawiam i życze powodzenia

    P.S. A, no i szkoły rodzenia sa nie tylko przy szpitalach…

    Karolka i Przecinek (7.08.03)



    #290158

    magdzik

    Re: Od kiedy do szkoły rodzenia?

    Szkółkę warto rozpocząć pod koniec drugiego, a na początku trzeciego trymestru. Zajęcoia się przydają, gdyż omawiane jest: karmienie, połóg, poród, pielęgnacja noworodka, a także sa spotkania z ginekologiem, psychologiem, pediatrą. Jeśli chodzi o ćwoczenia, to można je ograniczyć. To nie jest klasyczna gimnastyka! Na nich poznaje się jak można sobie pomóc przy porodzie i uczy się oddychać przy kolejnych fazach i rozwarciach. Ja jestem ferotenolówką, ale żadnych ćwiczeń nie ominęłam, bo naprawdę przydają się!!! Mój gin miał obiekcje co do ćwiczeń, lecz ostatecznie dał mi skierowanie do szkoły.
    Moim skromnym zdaniem, to naprawdę warto, nawet po to by sobie zdobytą już wiedzę usystematyzować.

    Pozdrawiamy,

    Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

    #290159

    effcia

    Re: Od kiedy do szkoły rodzenia?

    heyka
    niezbedne to nie jest, ale pozytecznie uspokajajace. zazwyczaj okazuje sie, ze wiedzialas o wiekszosci rzeczy, ale zawsze warto posluchac i usystematyzowac. no i do tego cwiczenia – mi bardzo pomagaja, oddechowe, rozciagajace – przygotowujace do tego co nas czeka:-)
    ja zaczelam chodzic do szkoly w 33 tygodniu – pozostale kobitki tez podobnie, – dzs mamy ostatnie zajecia. ale to kiedy mozna zalezy od szkoly – warto podzwonic i popytac. tak mysle, ze na pewno nie warto wybierac sie na takie zajecia za wczesnie – bo zapomnisz!

    pozdruffka

    Effcia+ FRANUŚ (11.08.03)

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close