od poniedziałku…mam prace :)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 52)
  • Autor
    Wpisy
  • #87857

    monikachorzow

    wiecie co,jestem w cięzkim szoku…od poniedziałku ide do pracy.w sumie nie szukałam pracy od juz ,tylko od wrzesnia -jak marcin pójdzie do przedszkola .trafiła mi się jednak okazja ale pod warunkiem że od poniedziałku….postawiałm wszystko na jedna karte i ide….
    zrobiłam już badania,dziś zawoże komplet dokumentów i …stracha mam jak przed pierwszą w życiu pracą ….
    boje się ,po prostu się boje…..4 lata siedzenia w domu to nie mało i teraz musze od nowa się przyzwyczaić do innego rytmu zycia ….skończy się wylegiwanie z marcinem do 10-tej,spacerki kiedy tylko mielismy na to ochote,wszystko zrobione,obiadek ugotowany…….
    mam jeszcze jeden problem -co z marcinem…..teraz mąz ma urlop i nie bedzie problemu,od lipca siostra-studentka ma wakacje więc tez jakos to połapiemy…najgorszy czerwiec,ja będe „młoda” i nie bardzo mam szanse wybierać sobie dziś chce pracowac ,jutro nie chce,mój mąż pracuje a siostra ma sesje:(:(
    kurcze musze wykombinowac kogoś dla marcina….i to szybko….
    będę wprawdzie pracowała na pół etatu,blisko domu -20 minut dojazdu razem z dojściem na przystanek ale mimo wszystko ktoś z dzieckiem musi byc bo nie wierze żeby udawało nam sie tak fantastycznie dopasowywać ja na rano małz na popołudnie…
    pocieszcie dziewczyny że taki układ jest mozliwy,że bez instytucji babcia -dziadek damy rade .ja jestem optymistka a mąż za to patrzy na wszystko w czarnych barwach i juz mi mówi że będzie cięzko ,że bedziemy musieli kombinowac jakby sie okazało że nie damy rady to zrezygnuje….kurcze ja po to ide do pracy żeby nareszcie nie liczyć każdego grosza i nie życ od 6 do 6 pod krechą ….nie będa to duże pieniadze ale zawsze coś ….
    żal mi tez marcinka-przyzwyczajony do tego że jestemz nim zawsze i tu taki szok…ale wiem że prędzej czy póxniej ta chwila musi nastapić i we wrześniu jak pójdzie do przedszkola będzie przyzwyczajony do rozłaki a nie tak nagle….
    az mnie wczoraj serce zabolało z żalu jak wróciłam rano z badan lekarskich(wychodziłam to jeszcze spał) i mąż mi mówi że obudził go szloch marcina …idzie do jego pokoju a on siedzi na łóżku i popłakuje cichutko mówiąc że mamy nie ma i on się bardzo martwi że już nie wróce do niego….boże jak to usłyszałam to mi się pracy odechciało
    kurcze dylematy mamy……tak by się chciało i pracowac i opiekowac i zarabiac …..ehhhh smutno mi ale co zrobic ……
    pocieszające jest to że bedzie to praca w exclusywnym butiku z ciuchami na dziale dziecięcym(zara kids),pracuje tam już długo moja bliska koleżanka,nie będe sama jak palec na poczatek,zawsze dobrze mieć do kogo gębe otworzyć póki nie poznam załogi,warunki -z tego co mi opowiadała -tez niczego sobie ….tak więc z jedej strony się ciesze a z drugiej nie chce się rozstawac z marcinem…
    buuuuuuuu ale elaborat stworzyłam ……….

    m&m15.01.04

    #1396638

    ewike

    Re: od poniedziałku…mam prace 🙂

    Wierzę, że będzie dobrze i ułoży się jak najkorzystniej dla Was. Więcej optymizmu! Powodzenia!

    Przemek (2 lata 10/12) i Milucha (1,5 roku)



    #1396639

    gonia23

    Re: od poniedziałku…mam prace 🙂

    a ja byłam wczoraj na kolejnej rozmowie i niestety muszę po raz kolejny zrezygnować. praca super, kasa w porządku, co z tego, że w katowicach, czyli 130km od mojego domu. nie dam rady dojeżdżać codziennie, a myślałam, że uda się ustalić moje przyjazdy tylko 2 razy w tygodniu. no cóż, szukam dalej. a w ostateczności to otworzę swój biznes.grunt to sie nie poddawać!

    Gosia, Zuzia 2003, Marta 2005

    #1396640

    teo

    Re: od poniedziałku…mam prace 🙂

    trzymam kciuki za prace i aby wszystko sie ulozylo

    Pozdrawiamy

    #1396641

    aniuniaw

    Re: od poniedziałku…mam prace 🙂

    Gratulacje… Pewnie dacie radę.Zawsze wyjdziesz do ludzi,zarobisz troche grosza.Mozesz juz tłumaczyc Marcinkowi,ze kupisz Mu fajne zabawki,dobre słodycze.
    Kolezanka Moja z dnia na dzien dostała propozycje pracy,maja c troje dzieci,w tym 3letnia corcie.W ciągu tygodnia załatwili pzredszkole(objezdzili wszystkie w Radomiu),w lipcu bedzie rok jak pracujei stała sie bardziej zorganizowana,bo zawsze mieli problem sie do Nas wybrac,bo pociag,bo bus.Teraz wolna sobota ,wsiadaja i przyjezdzaja.
    Zycze powodzenia…

    ania (Paula1994, Wercia2001, Patryk30kwietnia2005)

    #1396642

    goha

    Re: od poniedziałku…mam prace 🙂

    Gratuluję i życzę jak najszybszego przestawienia się na opcję „mama pracująca zawodowo”. Nie martw się, początki zawsze są trudne, ale wierzę, że dacie radę
    Pamiętaj, że masz nas, a kto bardziej Cię zrozumie niż inne mamy w tej samej sytuacji…

    GOHA i Dareczek (02.04.03)



    #1396643

    agakuba

    Re: od poniedziałku…mam prace 🙂

    Przede wszystkim, gratuluję
    Na pewno jakoś dacie sobie radę. Najgorsze są początki.
    Życzę powodzenia
    Pozdrawiam

    #1396644

    natinka

    Re: od poniedziałku…mam prace 🙂

    Powodzenia wszystko bedzie dobrze napewno dasz radę 🙂

    Pochwal się co to za praca ? 😉

    Nati, Kamilka 05.04.04 i Kacper 25.05.06

    #1396645

    monikachorzow

    Re: od poniedziałku…mam prace 🙂

    dziękuje
    musze pozytywnie myslec przeciez nie będe siedziała z dzieckiem do 18 roku zycia ….

    m&m15.01.04

    #1396646

    monikachorzow

    Re: od poniedziałku…mam prace 🙂

    oj to na prawde szkoda……
    ja akurat będę pracowała w katowicach a dokładnie w scc,ale ode mnie do tego sklepu jest 10 minut tramwajem to mi to bardzo pasuje,
    trzymam kciuki na nastepna -lepszą propozycje

    m&m15.01.04



    #1396647

    monikachorzow

    Re: od poniedziałku…mam prace 🙂

    dzieki
    jestem dobrej mysli ale zycie pokaże….

    m&m15.01.04

    #1396648

    monikachorzow

    Re: od poniedziałku…mam prace 🙂

    no widzisz …nie ma tego złego……
    przedszkole od wrzesnia na pewno ułatwi sprawe ale musze mieć kogoś awaryjnego na wypadek choroby…..musze się z tym liczyć że na poczatku wychorowac się musi….
    będe szukac dochodzącej niani na godziny …

    m&m15.01.04



    #1396649

    Anonim

    Re: od poniedziałku…mam prace 🙂

    ale zaskoczenie!!! 🙂 gratuluje!

    na poczatku na pewno nie bedzie latwo ale dasz rade! z czasem zorganizujesz sobie dzień tak by to co dla ciebie wazne było zrobione… troche zazdroszcze tej pracy już…ja do pracy wracam od wrzesnia..a najchętniej już teraz bym poszła do roboty…dziś dostaję wariacji w domu – pogoda obrzydliwa, pada…. dzieciaki zmierzłe – Milenka po pół godzinnej drzemce się wybudziła i nie chce dalej spać, mimo że pada na nos…Krzysia roznosi energia… ratunku!!!! moje pokłady cierpliwości dziś są na wyczerpaniu 🙁

    edytuję bo przyszło mi do głowy, ze mozesz popytac w przedszkolu juz teraz czy nie przyjmą młodego…teraz adaptacja do przedszkola na pewno poszłaby lepiej niż we wrześniu…spróbuj koniecznie

    W.

    Edited by weronka on 2007/05/16 12:36.

    #1396650

    monikachorzow

    Re: od poniedziałku…mam prace 🙂

    dziekuje wam …wiem że forum zawsze potrafi dodac skrzydeł….
    chyba napisze posta że poszukuje niani na godziny…może jakaś w spadku mi sie trafi???

    m&m15.01.04

    #1396651

    monikachorzow

    Re: od poniedziałku…mam prace 🙂

    dziekuje bardzo
    nie znasz kogoś z naszej okolicy kto jest wiarygodny i szuka dorywczego zajęcia w postaci opieki nad niesfornym trzylatkiem ????
    jakby ci się coś o uszy obiło to prosze cię ,daj mi cynk…..

    m&m15.01.04

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 52)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close