Od roku sika w łóżko

Rok temu zdjęłam Maćkowi pieluchy na noc z mocnym postanowieniem, że więcej ich nie założę. I tak jest do dzisiaj, tyle że okupione coparodniową zmianą pościeli. Co jest nie tak, że mały śpi jak zabity i nawet mokrusieńki się nie obudzi w nocy tylko rano dopiero ściąga mokre gacie? Śpi u siebie, spokojnie przesypia całe noce, więc i ja się nie budzę, żeby go wyprowadzać do łazienki, a o noszeniu na rękach, żeby się nie rozbudził raczej teraz nie ma mowy On czaaasem się obudzi i woła, że chce siusiu, wtedy z nim idę, ale częściej jest tak, że budzi się w zalanym łóżku.

Było kilka dłuższych, nawet 2-tygodniowych, okresów, gdzie potrafił codziennie budzić się suchy, a czasem leje noc w noc. I po tym roku wcale, ale to wcale nie jest lepiej, tzn. okresy suche wcale się nie wydłużyły wraz z wiekiem.

Z czego to wynika, że dziecko nie potrafi utrzymać moczu przez całą noc? Nie daję mu dużo picia po 18.00, a mimo to zsikuje się i to najczęściej nad ranem. Wiem, bo często ostatnio choruje i śpi wtedy ze mną. Z powodu dużego brzucha budzę się w nocy na przewroty i za każdym razem sprawdzam. W nocy sucho, rano mokry.

Pamiętam, że Klucha jakiś czas temu pisała o tym samym problemie i nawet się wybierała do lekarza po jakieś leki zagęszczające mocz, bo to mogło być przyczyną nie dotrzymywania do rana. Klucha, i jak to się u Ciebie skończyło??

Macie jakieś doświadczenia w tym temacie? Czy po roku już iść z tym do lekarza czy może to zwykłe “lenistwo” i zadziała system nagród, jaki niektóre z Was stosują w przypadku nauki samodzielnego spania? Poradźcie coś, bo naprawdę zaczyna mnie to denerwować.

34 odpowiedzi na pytanie: Od roku sika w łóżko

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

Red moze rzeczywiscie sprobuj z nagrodami – dzieciaki sa zaradne i z nagrody nie zrezygnuja 😉
a mzoe chodzi o cos wiecej i wtedy jakis lekarz by zaradzil

ja klade pod przescieradlo podlakady seni takie duze 60×90 i w razie czego tylko przescieradlo mam do wymiany i spiworek

ale u nas to wielka rzadkosc

ponoc to u chlopcow czestsze niz u dziewczynek i moze sie cioagnac do 6 lat:(

redford Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

Ja podkład mam, bo inaczej to kanapa byłaby cała do wymiany raz w miesiącu pewnie Ale on tak sika, że mokre jest prześcieradło, kołdra, poszewka od poduszki, no i ten podkład, bo jest z jednej strony bawełniany i też przechodzi zapaszkiem

A jak stwierdzić, że chodzi o coś więcej i czy ciągnąć dziecko do lekarza?

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

nie wiem 🙁
zrobilabym moze mocz na posiew
probowalabym tych nagrod
rozmowy

pewnie rozmowe niejedna juz przeprowadzilas

a dopiero potem do lekarza

kotagus Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

A jesteś przekonana, że by się całkiem rozbudził gdybyś go ok. np. 23 (przed swoim/męża spaniem) obudziła mówiąc “idziemy siku, ŻEBY RANO ŁÓŻECZKO NIE BYŁO MOKRE”. Wiesz, rozsądnie uargumentować konieczność pobudki. U nas to działa, Mati na noc pieluchy nie ma od 3 miesięcy, ale regularnie o tej 22-23 mąż go prowadzi do łazienki, Mati sika śpiąc na stojąco :), potem w łóżeczku zasypia od razu. On zresztą już rozumie, że jest noc i trzeba spać, nie mamy problemów z kontynuacją snu. Następne siku jest dopiero rano ok. 7.

PS. ja mam pytanie w innym temacie, bo nie daje mi to spokoju 😉 – czy Ty miałaś jakiś czas temu w podpisie takie samo zdjęcie tylko czarno-białe?


M&M

cait Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

Kasia, ja bym go zabrała na Twoim miejscu do lekarza. Wiem, że faceci z założenia mają mniejsze pęcherze – częściej sikają, ale chyba nie aż tak. Maciek nie jest już takim maluszkiem. Alka wogóle w nocy nie wstaje na sikanie – ale fakt, wieczorem jej za bardzo nie poję 😉
Nie wiem czy system nagród w tym przypadku sięsprawdzi. Skoro M. nie przeszkadza, że śpi na mokrym… To tak jak z obgryzaniem pazurów u mojej panny – żadne naklejeczki ani duperelki nie dająefektu. A ona ma świadomość, że robi źle.

Cait + Alka (15 I 2003) + Olaf (06 XII 2006)

redford Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

Wiesz co, z kontynuacją snu zapewne nie byłoby problemu, ale po pierwsze żal mi jest go budzić, gdy właśnie najsmaczniej śpi, po drugie on sika zwykle dopiero nad ranem, więc musiałabym robić codziennie pobudki koło 4.00-5.00, a wtedy z uśnięciem nie jest już tak prosto, no i po trzecie i najważniejsze wydaje mi się, że powinien jednak dotrzymywać do rana do siku, bo raz, że w nocy mocz się zagęszcza i tak nie prze na pęcherz, a dwa, że aż tyle picia nie dostaje po 18.00 – właśnie dlatego, żeby nie chciało mu się sikać w nocy.

A co do zdjęcia, to rzeczywiście miałam podobne kiedyś, tyle że to była moja przyjaciółka Czas było zmienić na własny brzuch

redford Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

A jak wytłumaczyć te dłuższe okresy “suche”, nawet 2-tygodniowe? Gdyby ich nie było, to bym się nie zastanawiała, ale jednak wtedy potrafił. A jak pójdę do lekarza, to zacznie się faszerowanie (może niepotrzebne??) lekami.

Dlatego jeszcze czekam na głosy mam, które miały podobnie i
1.dziecko jednak wyrosło z sikania,
2.pomógł na leniwca system nagród ,
3.poszły jednak do lekarza i sytuacja się unormowała, i przekonają mnie, że te leki to nie takie zło

PS. Miałam już dawno napisać, że słodkie to zdjęcie masz w podpisie. Już się nie mogę doczekać takiego

kotagus Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

No tak, ale opróżniając mu pęcherz ok. 22-23, może dotrwacie wtedy “na sucho” do rana?
Nie wiem ile NORMALNIE godzin powinien wytrzymywać pęcherz dziecka bez opróżniania, wiem po sobie, że wstaję w nocy raz, a jak mi się nie chce wstać to reszta nocy jest niekomfortowa (mam na myśli ten ucisk na pęcherz, nie mokre łózko ) – czyli u mnie nie więcej niż 6 godzin. A ja z tych pijących raczej mało.

A co do zdjęcia, to właśnie byłam pod wrażeniem jak długo już jesteś w tak zaawansowanej ciąży :)) – dlatego “podejrzewałam” jakiś fotomontaż 🙂


M&M

redford Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

W odpowiedzi na:


opróżniając mu pęcherz ok. 22-23, może dotrwacie wtedy “na sucho” do rana


Spróbujemy jeszcze tak, może rzeczywiście za wiele wymagam od chłopaka

W odpowiedzi na:


reszta nocy jest niekomfortowa (mam na myśli ten ucisk na pęcherz, nie mokre łózko)


W odpowiedzi na:


byłam pod wrażeniem jak długo już jesteś w tak zaawansowanej ciąży


Prawie jak słonica

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

Redford – podobnie jak juz wczesniej napisała kotagus – wezicie na spiaco małego na siusiu rprzed waszym spaniem ….

my tak robimy od poczatku – zawsze kolo zerowej – pierwszej go wysadzamy i spokojnie wytrzymuje nawet do 7-8 – czasami dodatkowo budzi sie w nocy i woła siusiu ……….

chodzi o to aby zrobic miejsce w pecherzu na gromadzenie sie moczu podczas snu.

powodzenia!

Pozdrawiamy

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

Kasia,
ja jestem z tych, co to twierdzą, ze każde dziecko ma swój rytm i swój czas, kiedy dorasta do różnych rzeczy ( mówi to matka uparciuchy, która dopiero 2 tyg.temu łaskawie zrezygnowała z walenia kupala w pampersa). I do nie sikania w nocy także. Czytałam,że dziecko ma “prawo” nie trzymac moczu w nocy do 5 roku życia, wcześniej niektóre są na to za małe. Wiem, że wiele dzieci już w łóżko nie leje, ale widocznie Maciek potrzebuje jeszcze trochę czasu.
Załóż Mu pieluchę i daj się wyspać jemu i sobie 😉
A swoją drogą, spróbuj sama nie pić od 18, coooooooo? Sadycha .

Monika i Basia

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

echhh ano miałam tak samo, i już nawet rozmawiałąm z lekarzem, ale dałam sobie czas.
Wiesz moja w końcu zaskoczyła sama, tyle tylko że ja wybudzałam na sikanie w nocy, od 18 nie poiłam, ale i tak te zabiegi nic nie dawały i tak rano zsikana i tak. Umęczona byłam początkami budzik w nocy co 2, 3 godziny a i tak często gesto nie trafiałam.
Później natrzymywałam ją przez dłuższy okres tuż przed moim pójściem spać. Różnie było z suchością łóżka. Podkłady medyczne schodziły tonami.

Wydaje mi sie że musiała sama dojrzeć do nocnego trzymania, czy czucia. Dziś potrafi spać całą noc bez sikania, potrafi sama sie obudzić i woła do toalety, wpadki na palcach jednej ręki z powodu infekcji czy zmęczenia. Uwierz mi wszystko przyszło z dnia na dzień.

Zobacz moja starsza o rok od Twojego i dopiero jako 4,5 latka zaskoczyła z trzymaniem moczu w nocy.

Ja dałabym jeszcze czas Maciusiowi myślę że z wcześnie jest aby myśleć o leczeniu farmakologicznym bo nie widzę “choroby”

ps. wg mnie wymagasz za dużo od chłopaka to jeszcze dziecko 😉

jeżeli są suche noce to wysikuj go ok. 23-24, może wystarczy do rana

Izka i 4 latka

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

Wysikuj go w nocy “na śpiocha”, np. kolo 1-2 – na pewno sama wstajesz siku (ja nawet 5-6 razy).

Kamelia z Michałkiem (ponad 3 lata) i chyba-Mają (34 tc)

redford Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

W odpowiedzi na:


Załóż Mu pieluchę i daj się wyspać jemu i sobie


NIgdy w życiu! To już wolę wstawać w nocy albo rzeczywiście spróbować go wysadzać przed naszym spaniem. Zobaczymy czy dotrzyma od 23.00 do rana.

cait Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

Ale mnie nie chodzi o faszerowanie młodego lekami, tylko przebadanie układu moczowego. Wady tego układu u dzieci są stosunkowo częste. Mam nadzieję, że nie dotyczy to Maćka, ale sprawdzić nie zawadzi. Oczywiście wtedy, jeśli nie sprawdzi się system nagród.

P.S. Dzięki! ;* Wasze jest niesamowite, a te z drapaniem stópki… poezja!

Cait + Alka (15 I 2003) + Olaf (06 XII 2006)

redford Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

W odpowiedzi na:


Uwierz mi wszystko przyszło z dnia na dzień


Brzmi optymistycznie Trochę mi go będzie szkoda tak ściągać po nocy z łóżka, ale widzę, że inaczej nie da rady.

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

Igor tez jeszcze sika po nocach

zakladam mu pieluche, niech leje ile wlezie ;P

Na razie sie nie martwie.

Za to mlodszy mnie denerwuje, bo moze z koopa w majtkach pol dnia przechodzic i nixc nawet nie powie. Ale to sue nadaje na forum o 2latkach 😉

Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

U nas bylo podobnie- od jakiegos czasu tfu tfu…….:) noce bez wpadek. Bardzo pilnuje tego, zeby przed samym spaniem zaliczyc sikanko- jak sie nie uda, to porywam sie na nocne wysadzanie na nocnik- moje dziecie jest w nocy nieprzytomne wiec do tego trzeba dwoch osob, zeby nie spadla z nocnika;) Ale pomaga;) Przez jakis czas ratowalam sie podkladkami FIXa czy jakos tak- takie podkladki z jednej strony bawelniane a z drugiej ceratkowe- w zalozeniu sluza chyba do przewijania niemowlat, ale wydawalo mi sie ze te podkladki moga uratowac jak nie posciel to przynajmniej lozko od zasikania. Niestety podkladki wyfrunely z lozka, poniewaz Nina uznala ze jest duza i ze z zadnymi ceratkami spac nie bedzie i ze mam sobie sama spac na ceratkach………

Ni 3,5

Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

my wysadzamy Filipa przed naszym pojsciem spac czyli jakieś 3-4 godziny po tym jak on zasnie i zawsze robi siusiu, dość sporo… zdarza mu sie tez wpadka… ostatnio 3 noce pod rzad:)
także u nas też nie jest idealnie.
mogłabym nawet powiedziec, ze na samym poczatku odpieluszania był bardziej przejety chyba, bo wydaje mi się, że mu rzadziej zdarzało w nocy zsikac.
nie jestem zwolenniczką dawania nagród za pewne rzeczy – np. oceny, sprzatanie swojego pokoju, i utrzymywanie moczu.
my zrobilismy liste obowiązków jak u niani…
okazało się, ze F ma perfekcyjną pamieć, zapamietał wszystkie podpunkty – swoje prawa,obowiązki i nasze również – wszystkie zasady:) tak na marginesie nie były jakieś skomplikowane:) bardzo jest tym przejety.
myśle, że gdybyśmy mu dopisali nocne niesikanie w łozko to by się bardziej pilnował:) musimy spróbować, może Wy też spróbujcie:)
Filip w obowiazkach ma
-sprzatanie w swoim pokoju klocków i resoraków.
-odnoszenie po jedzeniu talerza i kubeczka do zlewu
-pomaganie przy wyjmowaniu prania z pralki i rozwieszaniu prnia (lubi to:))
no i mysle , ze można by mu to sikanie dopisac do obowiazków:) albo może do ogólnych zasad panujących w domu, czyli “nie krzyczymy, nie mowimy brzydkich wyrazów, nie bijemy i …NIE SIKAMY W ŁÓŻKO:)”

mniam;)

Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

przez chwilę odniosłam wrażenie, że o moim dziecku piszesz :)))

Krzysiowi zdarzają się jeszcze wpadki, i podobnie jak u Maćka nie są regularne – potrafi przespać 2-3 tyg. na sucho, po czym i 3 noce z rzędu posikuje nad ranem; tyle że z reguły się budzi (jeśli wpadka byłą między 4 a 6 rano), przychodzi do nas żeby go przebrać (jedno biegiem zmienia mu piżamę, a drugie pościel), po czym kładzie się do łóżka i usypia (no chyba że to była 6, to już raczej szanse na dalszy sen są marne); chyba raz zdarzyło mu się posiusiać przed naszym pójściem do łóżka- zauwazyłam to kiedy go przykrywałam, Krzyś nadal spał jak zabity; próba przebudzenia go skończyła się wielką histerią;
z tego powodu również nie wysadzam Krzysia w nocy (jak inni ok. północy) – kończy się to mega histerią, bieganiem na oślep po mieszkaniu, przypadkowym obijaniem się (głównie głowy) o meble i futryny… a to powoduje kolejne wybuchy płaczu; próbowałam kilka razy, za każdym razem udało nam się uspać Krzysia dopiero po półgodzinnym płaczu – więc spałzowałam; wczoraj po lekturze tego wątku spróbowałam raz jeszcze… bez zmian;

Ewa i Krzyś

magducha Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

A czy to trwa dopiero od roku? Wcześniej noce były suche przez dłuższy czas? Bo jest znacząca różnica. Jeśli to jest pierwotne izolowane moczenie (od zawsze i bez innych objawów) to ma jeszcze czas, ale jeśli pojawiło się nagle, to koniecznie trzeba się skonsultować z lekarzem.
Moczenie nocne właściwie diazgnozuje się, gdy zdarza się częściej niż 2 razy w tygodniu u dziecka, które skończyło 5 rok życia. Maciek nie ma jeszcze czterech lat, to znaczy, że na razie nie masz się czym martwić.
Co do wizyty u lekarza: jest konieczna jeżeli po ukończeniu 4 roku życia dziecko moczy się nadal i występuje dodatkowo: moczenie dzienne, dziecko ma niekiedy podwyższoną temperaturę ciała bez wyraźnej przyczyny z jednoczesnym częstszym oddawaniem moczu lub zgłasza dolegliwości w trakcie oddawania moczu.
Moim zdaniem (skoro nie ma żadnych innych objawów) – Maciek pewnie lada chwila nauczy się nie siusiać w nocy.
Oczywiście dziewczyny mają rację: nie należy podawać zbyt dużo picia przed snem (ale np. woda mineralna mniej “zaszkodzi” niż moczopędne warzywa lub owoce), możesz budzić go na siusiu itd, ale niczego nie przyspieszysz – jego układ hormonalny i nerwowy musi do tego dojrzeć. Prawdopodobnie wydziela jeszcze zbyt mało wazopresyny (zagęszcza mocz w nocy), u starszych dzieci zazwyczaj z wyboru podaje się desmopresynę (analog wazopresyny) przed snem. Maciek ma jeszcze trochę czasu. Możesz spokojnie poczekać, jeśli poza tym na nic się nie skarży i nie moczy się w ciągu dnia.
Jeśli chcesz jakieś artykuły na ten temat, to napisz.

Magda i Konrad (prawie 4 lata)

redford Dodane ponad rok temu,

WYSADZANIE DZIAŁA

U nas jest o tyle dobrze, że Maciek wynoszony koło północy wraca do łóżka i śpi dalej. Szkoda mi go ściągać z ciepłej pościeli, ale chyba właśnie tych 3h brakuje mu, żeby wytrzymał do rana, więc na razie wysadzanie go półśpiącego przed naszym spanie zdaje egzamin. Zobaczymy dalej.

redford Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

Nie, nie pogorszyło się nagle. Po prostu rok temu zdjęłam pieluchę, żeby się nauczył trzymać siku w nocy, no i przez ten rok jest jak jest, ciągle tak samo. Ale to, co dalej napisałaś, jest uspokajające bardzo. Teraz go wynosimy po 3-4h od zaśnięcia na kibelek i jest OK.

Dzięki za tego posta

basiogroszek Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

Jak Stasiowi zdarzy się mieć mokro w łóżku, to mówimy, że deszczyk u niego padał i pytamy dlaczego nie rozganiał chmurek. on doskonale wie o co chodzi. Ale niestety zdarzają się okresy, kiedy nie udaje mu się chmurek upilnować.

Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

magducha Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

Nie ma za co Czekam na post “Nareszcie mamy suche nocki!”

Pozdrawiam

Magda i Konrad (prawie 4 lata)

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

u nas bylo podobnie na pooczatku po odpieluchowaniu, mielismy na to taki sposob, ze przed pojsciem spac ja albo maz zabieralismy (kolo polnocy) spiacego Frania na siusiu. przestalam to robic, gdy bylam latem z Frankiem na wsi, bylam w ciazy i nie moglam dzwigac lobuziaka, o dziwo, gdy potrzebowal zaczal sam sie budzic i wolac, ze chce sisiu. tak ma do dzis. gdy chce w nocy siusiu wola albo przychodzi do mnie. picia nie limituje, ba, w nocy wypija kubek wody (to to chyba po mnie ma:)

redford Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

No, właśnie ja też nie mogę go teraz nosić, a mój mąż-śpioch idzie spać już o 22.00 I np. wczoraj jak poszłam małego ściągnąć z łóżka o północy, to tak słodko posapywał, że szkoda mi się go zrobiło i go nie wzięłam na siku. Dopiero jak obudziłam się o 3.00, to go zgarnęłam (u nas droga do łazienki to cała wyprawa, ale na szczęście zasnął z powrotem bez problemów).

Może rzeczywiście będzie tak jak u Was, jak go przyzwyczaję do takiego wybudzania się w środku nocy, to potem sam zacznie to robić.

kotagus Dodane ponad rok temu,

Re: WYSADZANIE DZIAŁA

W odpowiedzi na:


ale chyba właśnie tych 3h brakuje mu, żeby wytrzymał do rana, więc na razie wysadzanie go półśpiącego przed naszym spanie zdaje egzamin.


Nie mogę się powstrzymać, żeby radośnie nie zakrzyknąć: a nie mówiłam!


M&M

redford Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

W odpowiedzi na:


no i mysle , ze można by mu to sikanie dopisac do obowiazków:) albo może do ogólnych zasad panujących w domu, czyli “nie krzyczymy, nie mowimy brzydkich wyrazów, nie bijemy i …NIE SIKAMY W ŁÓŻKO:)”


Ty, no weź, w czasie snu dzieciak nie ma takiej kontroli jak w ciągu dnia nad tym co robi, więc się jeszcze weźmie i zestresuje z tego powodu, że nie jest w stanie wypełnić tego OBOWIĄZKU

redford Dodane ponad rok temu,

Re: WYSADZANIE DZIAŁA

Ano. Mówiłaś.

Tyle że ja mam chyba za miętkie serce, żeby dzieciaka zrywać na to głupie “siusiu”, gdy tak słodko pochrapuje i robić mu wycieczkę przez całe mieszkanie na kibel Żeby chociaż mąż chodził później spać… bo on małego łapie na ręce, przenosi, wysadza i kładzie do łóżka bez budzenia. A ze mną drepcze bidula przez ciemne mieszkanie…

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

Redford, a nie możesz na noc przygotować nocnika? Ja wysikuję Michała w jego pokoju, do nocnika, on praktycznie wtedy śpi!!! Chyba, że sam zawoła, to wtedy sika bardziej świadomie… Acha, sika na stojaka.

Kamelia z Michałkiem (ponad 3 lata) i chyba-Mają (34 tc)

kotagus Dodane ponad rok temu,

Re: WYSADZANIE DZIAŁA

Hmmm, no a nocnik? Nie sprawdziłby się na to nocne siusiu? Czy Maciek z tych chłopców, co to siusiu tylko na stojąco, bo inaczej to im “kodeks zabrania”? 😉 My nie mamy tego problemu, bo łazienka to z dwa metry niemalże od łózka jest…


M&M

redford Dodane ponad rok temu,

Re: WYSADZANIE DZIAŁA

W odpowiedzi na:


Redford, a nie możesz na noc przygotować nocnika?


W odpowiedzi na:


Hmmm, no a nocnik? Nie sprawdziłby się na to nocne siusiu?


Zmówiłyście się czy co??

Nie myślałam o nocniku, bo od jakiegoś pół roku go nie mamy. Ostatni w jakiś dziwny sposób pękł,a Maciek i tak robi wszystko na sedesie, więc nie odkupywaliśmy. Ale jest to rzeczywiście wyjście. Dlaczego nie wpada się samemu na takie proste pomysły??

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: Od roku sika w łóżko

mamy ten sam prbole w związku z czym na noc BO dostaje pampersa. przestalam się tym juz dołowac bo ponoć chłopcy tak często mają co zresztą w rodzinie u mnie się potwierdza. niedawno znajoma pani radiolog powiedziała mi, ze często przyczyną nocnego moczenia u chłopców jest rozszczepienie dolnych kręgów. u nas mogłoby to być bo ja sama mam rozszczepienie po moim ojcu więc kto wie. narazie jednak nie ciągnę Młodego na rtg.

Paula i

Znasz odpowiedź na pytanie: Od roku sika w łóżko?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
żeby przesypiała noce, ma 2l. 7 mies.
Emilka dostała nowe łóżko i moment ten postanowiłam wykorzystać jako moment gdy Emi nie będzie już spała z rodzicami a właśnie w swoim łóżku. Dotychczas była usypiana u siebie, ale
Czytaj dalej
Wszystko o porodzie
Cesarskie cięcie w Centrum Damiana?
Witajcie, może znajdzie się tutaj osoba chętna podzielić się ze mną swoimi doświadczeniami z porodu w Centrum Damiana? Nie chcę opisywać powodów dla których zdecydowałam sie na cesarskie cięcie (to
Czytaj dalej