Od roku sika w łóżko

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)
  • Autor
    Wpisy
  • #85334

    redford

    Rok temu zdjęłam Maćkowi pieluchy na noc z mocnym postanowieniem, że więcej ich nie założę. I tak jest do dzisiaj, tyle że okupione coparodniową zmianą pościeli. Co jest nie tak, że mały śpi jak zabity i nawet mokrusieńki się nie obudzi w nocy tylko rano dopiero ściąga mokre gacie? Śpi u siebie, spokojnie przesypia całe noce, więc i ja się nie budzę, żeby go wyprowadzać do łazienki, a o noszeniu na rękach, żeby się nie rozbudził raczej teraz nie ma mowy On czaaasem się obudzi i woła, że chce siusiu, wtedy z nim idę, ale częściej jest tak, że budzi się w zalanym łóżku.

    Było kilka dłuższych, nawet 2-tygodniowych, okresów, gdzie potrafił codziennie budzić się suchy, a czasem leje noc w noc. I po tym roku wcale, ale to wcale nie jest lepiej, tzn. okresy suche wcale się nie wydłużyły wraz z wiekiem.

    Z czego to wynika, że dziecko nie potrafi utrzymać moczu przez całą noc? Nie daję mu dużo picia po 18.00, a mimo to zsikuje się i to najczęściej nad ranem. Wiem, bo często ostatnio choruje i śpi wtedy ze mną. Z powodu dużego brzucha budzę się w nocy na przewroty i za każdym razem sprawdzam. W nocy sucho, rano mokry.

    Pamiętam, że Klucha jakiś czas temu pisała o tym samym problemie i nawet się wybierała do lekarza po jakieś leki zagęszczające mocz, bo to mogło być przyczyną nie dotrzymywania do rana. Klucha, i jak to się u Ciebie skończyło??

    Macie jakieś doświadczenia w tym temacie? Czy po roku już iść z tym do lekarza czy może to zwykłe „lenistwo” i zadziała system nagród, jaki niektóre z Was stosują w przypadku nauki samodzielnego spania? Poradźcie coś, bo naprawdę zaczyna mnie to denerwować.

    #1287394

    dorotka1

    Re: Od roku sika w łóżko

    Red moze rzeczywiscie sprobuj z nagrodami – dzieciaki sa zaradne i z nagrody nie zrezygnuja 😉
    a mzoe chodzi o cos wiecej i wtedy jakis lekarz by zaradzil

    ja klade pod przescieradlo podlakady seni takie duze 60×90 i w razie czego tylko przescieradlo mam do wymiany i spiworek

    ale u nas to wielka rzadkosc

    ponoc to u chlopcow czestsze niz u dziewczynek i moze sie cioagnac do 6 lat:(



    #1287395

    redford

    Re: Od roku sika w łóżko

    Ja podkład mam, bo inaczej to kanapa byłaby cała do wymiany raz w miesiącu pewnie Ale on tak sika, że mokre jest prześcieradło, kołdra, poszewka od poduszki, no i ten podkład, bo jest z jednej strony bawełniany i też przechodzi zapaszkiem

    A jak stwierdzić, że chodzi o coś więcej i czy ciągnąć dziecko do lekarza?

    #1287396

    dorotka1

    Re: Od roku sika w łóżko

    nie wiem 🙁
    zrobilabym moze mocz na posiew
    probowalabym tych nagrod
    rozmowy

    pewnie rozmowe niejedna juz przeprowadzilas

    a dopiero potem do lekarza

    #1287397

    kotagus

    Re: Od roku sika w łóżko

    A jesteś przekonana, że by się całkiem rozbudził gdybyś go ok. np. 23 (przed swoim/męża spaniem) obudziła mówiąc „idziemy siku, ŻEBY RANO ŁÓŻECZKO NIE BYŁO MOKRE”. Wiesz, rozsądnie uargumentować konieczność pobudki. U nas to działa, Mati na noc pieluchy nie ma od 3 miesięcy, ale regularnie o tej 22-23 mąż go prowadzi do łazienki, Mati sika śpiąc na stojąco :), potem w łóżeczku zasypia od razu. On zresztą już rozumie, że jest noc i trzeba spać, nie mamy problemów z kontynuacją snu. Następne siku jest dopiero rano ok. 7.

    PS. ja mam pytanie w innym temacie, bo nie daje mi to spokoju 😉 – czy Ty miałaś jakiś czas temu w podpisie takie samo zdjęcie tylko czarno-białe?


    M&M

    #1287398

    cait

    Re: Od roku sika w łóżko

    Kasia, ja bym go zabrała na Twoim miejscu do lekarza. Wiem, że faceci z założenia mają mniejsze pęcherze – częściej sikają, ale chyba nie aż tak. Maciek nie jest już takim maluszkiem. Alka wogóle w nocy nie wstaje na sikanie – ale fakt, wieczorem jej za bardzo nie poję 😉
    Nie wiem czy system nagród w tym przypadku sięsprawdzi. Skoro M. nie przeszkadza, że śpi na mokrym… To tak jak z obgryzaniem pazurów u mojej panny – żadne naklejeczki ani duperelki nie dająefektu. A ona ma świadomość, że robi źle.

    Cait + Alka (15 I 2003) + Olaf (06 XII 2006)



    #1287399

    redford

    Re: Od roku sika w łóżko

    Wiesz co, z kontynuacją snu zapewne nie byłoby problemu, ale po pierwsze żal mi jest go budzić, gdy właśnie najsmaczniej śpi, po drugie on sika zwykle dopiero nad ranem, więc musiałabym robić codziennie pobudki koło 4.00-5.00, a wtedy z uśnięciem nie jest już tak prosto, no i po trzecie i najważniejsze wydaje mi się, że powinien jednak dotrzymywać do rana do siku, bo raz, że w nocy mocz się zagęszcza i tak nie prze na pęcherz, a dwa, że aż tyle picia nie dostaje po 18.00 – właśnie dlatego, żeby nie chciało mu się sikać w nocy.

    A co do zdjęcia, to rzeczywiście miałam podobne kiedyś, tyle że to była moja przyjaciółka Czas było zmienić na własny brzuch

    #1287400

    redford

    Re: Od roku sika w łóżko

    A jak wytłumaczyć te dłuższe okresy „suche”, nawet 2-tygodniowe? Gdyby ich nie było, to bym się nie zastanawiała, ale jednak wtedy potrafił. A jak pójdę do lekarza, to zacznie się faszerowanie (może niepotrzebne??) lekami.

    Dlatego jeszcze czekam na głosy mam, które miały podobnie i
    1.dziecko jednak wyrosło z sikania,
    2.pomógł na leniwca system nagród ,
    3.poszły jednak do lekarza i sytuacja się unormowała, i przekonają mnie, że te leki to nie takie zło

    PS. Miałam już dawno napisać, że słodkie to zdjęcie masz w podpisie. Już się nie mogę doczekać takiego

    #1287401

    kotagus

    Re: Od roku sika w łóżko

    No tak, ale opróżniając mu pęcherz ok. 22-23, może dotrwacie wtedy „na sucho” do rana?
    Nie wiem ile NORMALNIE godzin powinien wytrzymywać pęcherz dziecka bez opróżniania, wiem po sobie, że wstaję w nocy raz, a jak mi się nie chce wstać to reszta nocy jest niekomfortowa (mam na myśli ten ucisk na pęcherz, nie mokre łózko ) – czyli u mnie nie więcej niż 6 godzin. A ja z tych pijących raczej mało.

    A co do zdjęcia, to właśnie byłam pod wrażeniem jak długo już jesteś w tak zaawansowanej ciąży :)) – dlatego „podejrzewałam” jakiś fotomontaż 🙂


    M&M

    #1287402

    redford

    Re: Od roku sika w łóżko

    W odpowiedzi na:


    opróżniając mu pęcherz ok. 22-23, może dotrwacie wtedy „na sucho” do rana


    Spróbujemy jeszcze tak, może rzeczywiście za wiele wymagam od chłopaka

    W odpowiedzi na:


    reszta nocy jest niekomfortowa (mam na myśli ten ucisk na pęcherz, nie mokre łózko)


    W odpowiedzi na:


    byłam pod wrażeniem jak długo już jesteś w tak zaawansowanej ciąży


    Prawie jak słonica



    #1287403

    teo

    Re: Od roku sika w łóżko

    Redford – podobnie jak juz wczesniej napisała kotagus – wezicie na spiaco małego na siusiu rprzed waszym spaniem ….

    my tak robimy od poczatku – zawsze kolo zerowej – pierwszej go wysadzamy i spokojnie wytrzymuje nawet do 7-8 – czasami dodatkowo budzi sie w nocy i woła siusiu ……….

    chodzi o to aby zrobic miejsce w pecherzu na gromadzenie sie moczu podczas snu.

    powodzenia!

    Pozdrawiamy

    #1287404

    monikaapj

    Re: Od roku sika w łóżko

    Kasia,
    ja jestem z tych, co to twierdzą, ze każde dziecko ma swój rytm i swój czas, kiedy dorasta do różnych rzeczy ( mówi to matka uparciuchy, która dopiero 2 tyg.temu łaskawie zrezygnowała z walenia kupala w pampersa). I do nie sikania w nocy także. Czytałam,że dziecko ma „prawo” nie trzymac moczu w nocy do 5 roku życia, wcześniej niektóre są na to za małe. Wiem, że wiele dzieci już w łóżko nie leje, ale widocznie Maciek potrzebuje jeszcze trochę czasu.
    Załóż Mu pieluchę i daj się wyspać jemu i sobie 😉
    A swoją drogą, spróbuj sama nie pić od 18, coooooooo? Sadycha .

    Monika i Basia



    #1287405

    klucha

    Re: Od roku sika w łóżko

    echhh ano miałam tak samo, i już nawet rozmawiałąm z lekarzem, ale dałam sobie czas.
    Wiesz moja w końcu zaskoczyła sama, tyle tylko że ja wybudzałam na sikanie w nocy, od 18 nie poiłam, ale i tak te zabiegi nic nie dawały i tak rano zsikana i tak. Umęczona byłam początkami budzik w nocy co 2, 3 godziny a i tak często gesto nie trafiałam.
    Później natrzymywałam ją przez dłuższy okres tuż przed moim pójściem spać. Różnie było z suchością łóżka. Podkłady medyczne schodziły tonami.

    Wydaje mi sie że musiała sama dojrzeć do nocnego trzymania, czy czucia. Dziś potrafi spać całą noc bez sikania, potrafi sama sie obudzić i woła do toalety, wpadki na palcach jednej ręki z powodu infekcji czy zmęczenia. Uwierz mi wszystko przyszło z dnia na dzień.

    Zobacz moja starsza o rok od Twojego i dopiero jako 4,5 latka zaskoczyła z trzymaniem moczu w nocy.

    Ja dałabym jeszcze czas Maciusiowi myślę że z wcześnie jest aby myśleć o leczeniu farmakologicznym bo nie widzę „choroby”

    ps. wg mnie wymagasz za dużo od chłopaka to jeszcze dziecko 😉

    jeżeli są suche noce to wysikuj go ok. 23-24, może wystarczy do rana

    Izka i 4 latka

    #1287406

    kamelia

    Re: Od roku sika w łóżko

    Wysikuj go w nocy „na śpiocha”, np. kolo 1-2 – na pewno sama wstajesz siku (ja nawet 5-6 razy).

    Kamelia z Michałkiem (ponad 3 lata) i chyba-Mają (34 tc)

    #1287407

    redford

    Re: Od roku sika w łóżko

    W odpowiedzi na:


    Załóż Mu pieluchę i daj się wyspać jemu i sobie


    NIgdy w życiu! To już wolę wstawać w nocy albo rzeczywiście spróbować go wysadzać przed naszym spaniem. Zobaczymy czy dotrzyma od 23.00 do rana.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close