od zapalenia ucha do operacji

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #77531

    moniczek

    Jestesmy juz po wszytskim wiec moge spokojnie napisac takie moje ostrzezenie – apel – do wszystkich mam, ktorych dzieciaczki przeszly zapalenie uszu

    u nas zaczelo sie od zapalenia krtani, leczonego bez antybiotyku bo pan doktor powiedzial, ze jak nie ma goraczki to nie trzeba
    ja tez bylam przeciw i zaluje
    bo moze gdyby wzial to nie bylo by dalszej historii

    krtan juz prawie zdrowa – az tu jednej nocy placz, krzyk, goraczka
    nie wiedzialam co sie dzieje i dopiero rano jak dziecko po podaniu leku zasnelo zobaczylam ze z ucha wycieka mu krew z ropa
    zapalenie uszu z perforacja – dostalismy augumentn i leczymy
    po dwoch tygodniach trafolismy na kontrole do laryngologa – w przychodzi i przez prawie miesiac chodzilismy do niej co tydzien bo cos tam sie nie podobalo….
    ale w koncu pani doktor zakonczyla leczenie i kazala sie pokazac w lecie

    fajnie
    ale ja nie bylabym soba gdybym nie poszla jeszcze na wszelki wypadek do innego laryngologa na kontrole
    na wszelki wypadek … okazalo sie ze jest tzw. ucho przewlekle i plyn w uszach- a co za tym idzie tzw „niedosluch”
    pani doktor zaczela leczyc tzw. przedmuchiwaniem – grucha w nos, dmucha a dziecko ma mowic „kukulka”
    brrr
    moj dzielny synek – ja bym tego nie wytrzymala
    po paru wizytach dostalismy skierowanie na badanie sluchu – i wyszly plaskie krzywe – czyli dalej plyn i zero poprawy
    szybka akcja – badania czy to nie migdal – ale nie skierowanie do szpitala
    wczoraj byl zabieg
    w pelnej narkozie – przecinanie blony bebenkowej i wyplukiwanie plynu
    wsyztsko w ciagu jednego dnia i wieczorkiem bylismy w domu
    ale jeszcze slysze jego placz zza drzwi bloku operacyjnego ” gdzie moja mamusia”

    jestem wsciekla
    serio
    jeden z lekarzy sluchajac mojej historii powiedzial ze gdyby maly mial przedmuchiwane ucho od poczatku to moze plyny by nie zostaly
    i jeszcze jedno
    lecimy niedlugp samolotem na wakacje
    nie chce myslec co zmiany cisnienia w samolocie zrobilyby z tymi plynami i uszami…..

    czy jeden lekarz to za malo zeby moje dziecko bylo bezpieczne
    a co jesli bylabym ignorantka i uwierzylabym, ze juz jest zdrowy
    eehhhhhhhhhh

    Monika i Mikolajek z 08.08.2003

    #1036874

    kasiex

    Re: od zapalenia ucha do operacji

    🙁 brak mi słów…

    Kasia, Kuba (24.01.03) i



    #1036875

    klucha

    Re: od zapalenia ucha do operacji

    🙁
    zazwyczaj też chodzę na konsultacje po innych lekarzach, gdy mi się coś nie podoba

    Izka i Zuzia prawie 4 🙂

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close