Odbierz dziecko na czas, bo trafi do pogotowia

Artykul w Wyborczej:

61 odpowiedzi na pytanie: Odbierz dziecko na czas, bo trafi do pogotowia

kasiaw Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aaagatka:Artykul w Wyborczej:
[Zobacz stronę]

Mój synek co prawda już nie przedszkolak, bo właśnie poszedł do pierwszej klasy, ale tez mam problem. Bo świetlica w szkole jest otwarta od godziny 7:30 do 16:30. No szlag mnie trafia! Bo jak normalna osoba która pracuje od 8 do 16 ma zdążyć zaprowadzić i odebrac dziecko jeżeli pracuje dalej i nie zdąży w pól godziny? Żeby było od 7 do 17 to rozumiem. A tak niestety musiałam wynająć panią, która go odbierze i zaprowadzi do domu. Może i lepiej bo Pawełek nie siedzi tak długo w szkole, tylko że ja jestem jakieś 150 zł miesiecznie w plecy a dla mnie to dużo.

gosia Dodane ponad rok temu,

Pogotowie? Szok.
W Artka przedszkolu jakiś czas też była “moda” na dopłacanie. Chyba 1zł za 10 minut czy coś takiego. Nie pamiętam. W końcu radni poszli po rozum do głowy i już rodzice nie dopłacają.

klucha Dodane ponad rok temu,

już wypowiedzialam się na ten temat tu: [Zobacz stronę]

klucha Dodane ponad rok temu,

jako pracująca mama
a praca dot. kontaktu z klientem
który mial zjawić się o 15 bo wczesniej nie mógl
spóxniony zjawia się przed 16
i ma pilną robotę

nie zirytowało was to

bo mnie tak
praca do 16, czas po pracy zaplanowany
a tu trzeba zostać po godzinach
i to nie raz

a taka pani w przedszkolu, byc może też musi odebrać dziecko ze swietlicy, czy zdąrzyć na zebranie do szkoły, zrobić zakupy, czy iść do dentysty.

jane Dodane ponad rok temu,

Pracowalam dotychczas w dwoch zakladach i w obu wychodzenie o czasie bylo bardzo zle widziane. Nie wyobrazam sobie jeszcze do tego miec dzieci i musiec je odebrac z przedszkola o okreslonej godzinie.

A co do tych przedszkoli to dlaczego nie zatrudnia sie pan na dwie zmiany? Z tego co wiem, to w czeskich przedszkolach tak jest i dziecko mozna odebrac do 18, choc o tej porze to zwykle i tak juz zadnego nie ma, bo Czesi wychodza z pracy baaaardzo punktualnie chocby sie palilo i walilo 😉

A pomysl z placeniem kary za spoznienie to szok dla mnie. Rozumiem, ze mogliby miec pretensje do rodzica, ktory sie spoznia jakos skandalicznie i nie zadzwoni, zeby uprzedzic spoznienie. Ale 15 min?
A to pogotowie opiekuncze to brak szacunku do samego dziecka, ktore w tym momencie jest potraktowane jak przedmiot…

alokazja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:jako pracująca mama
a praca dot. kontaktu z klientem
który mial zjawić się o 15 bo wczesniej nie mógl
spóxniony zjawia się przed 16
i ma pilną robotę

nie zirytowało was to

bo mnie tak
praca do 16, czas po pracy zaplanowany
a tu trzeba zostać po godzinach
i to nie raz

a taka pani w przedszkolu, byc może też musi odebrać dziecko ze swietlicy, czy zdąrzyć na zebranie do szkoły, zrobić zakupy, czy iść do dentysty.

ja mysle ze to trudny temat. ale generalnie mozna chyba rzeczywiscie jakos na zmiany ??
jesli dzieci mniej zostaje to pod koniec polaczyc grupy ?? ja sie spoznilam ze 2 razy po Mimke do zlobka i jakos nikt mnie z tego powodu nie wyklinal.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez alokazja:ja mysle ze to trudny temat. ale generalnie mozna chyba rzeczywiscie jakos na zmiany ??
jesli dzieci mniej zostaje to pod koniec polaczyc grupy ??

u nas tak właśnie ejst, przedszkole czynne do 17.30, ale od 16.30 funkcjonuje już jedna grupa, gdzie się towarzystwo zbiera
i pomimo to notorycznie się rodzice spóźniają 😡

Dodane ponad rok temu,

Mnie to nie dziwi
u nas w przedszkolu rzadko zdarza się nawet że rodzic raczy zadzwonić że się spóźni
a przedszkolanki po godzinach pracy muszą siedziec dopóki spoznieni rodzice nie dotrą
przypuszczam że tak jak każdy mają jakies plany na czas po pracy

Niny wychowawczyni rok temu na zebraniu bardzo prosila żeby chociaz dzwonić
nie zdarzylo się żeby jakies dziecko trafiło do pogotowia mimo że przedszkole zastrzegło sobie taką mozliwość

alokazja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez EwkaM:u nas tak właśnie ejst, przedszkole czynne do 17.30, ale od 16.30 funkcjonuje już jedna grupa, gdzie się towarzystwo zbiera
i pomimo to notorycznie się rodzice spóźniają 😡

nie wiem co powiedziec. bo z jednej strony rozumiem, tych ktorym nie podoba sie zostawianie dziecka w przedszkolu na caly doslownie dzionek. z drugiej strony rozumiem, ze czasami nie ma wyjscia. Ewkam czy spozniaja sie Ci sami ?? Bo jak nie, to wiesz kazdemu moze sie przydarzyc 🙂

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez alokazja:nie wiem co powiedziec. bo z jednej strony rozumiem, tych ktorym nie podoba sie zostawianie dziecka w przedszkolu na caly doslownie dzionek. z drugiej strony rozumiem, ze czasami nie ma wyjscia. Ewkam czy spozniaja sie Ci sami ?? Bo jak nie, to wiesz kazdemu moze sie przydarzyc 🙂

podobno Ci sami

klucha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez alokazja:ja mysle ze to trudny temat. ale generalnie mozna chyba rzeczywiscie jakos na zmiany ??
jesli dzieci mniej zostaje to pod koniec polaczyc grupy ?? ja sie spoznilam ze 2 razy po Mimke do zlobka i jakos nikt mnie z tego powodu nie wyklinal.

powiedzy sobie szczerze
przedszkola sa fiansowane przez gminy
koszt utrzymania dziecka w przedszkolu to napradę nie jest to 200 zł które płace miesiecznie, do mojego dziecka dopłaca miasto
gdzieś czytałam ze 800 zł na dziecko
więc to nie wina przedszkoli które mają okrojone budżety
w moim byłym mieście były tylko 2 przedszkola czynne do 18.30 – 19.00, po godzinie 16 wszystkie dzieci schodziły na dyżur, zostawała naparwdę garstka dzieci, a trzeba było opłacić wychowawczynię, kucharkę (był 5 posiłek), woźnego. czyli utrzymac trzy etaty.

klucha Dodane ponad rok temu,

i jeszcze jedno

a niepracujace soboty?
bywało tak że idąć w sobote do pracy musiałam dziecko brać ze sobą na 6 godzin, po 2 godzinach plakała mi ze nudno.
I tak rodzicu radź sobie sam
nie rozumiem przedszkoli pootwieranych do 16.30, zawsze można zorganizowac dyżur, tak samo w sobotę, przecież rodzice też i w soboty pracują.

wyobrax sobie jakie było moje zdziwienie gdy w maju, coś ok. 1 maja przyprowadziłam dziecko do przedszkola a tam okazało się że tylko moja Zuzanka dotarła!

alokazja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez EwkaM:podobno Ci sami

no to kwetsia olewjacych rodzicow moze. ale zawsze sie ktos taki znajdzie …

alokazja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nena75:W przedszkolu Tomka (prywatnym) za pierwsze 15 minut spóźnienia płaci się 15 zł, potem chyba 30zł. Przedszkole jest czynne do 18. Zdarzało mi się być po niego o 18:05 za co miałam zwróconą uwagę przez panią przedszkolankę, żeby odbierać dziecko do 18. I szczerze mówiąc ja to rozumiem…….

ale zgodzisz sie ze przedszkole otwarte do 18 to jednak roznica w porownaniu z takim otwartym do 16:30.

kalcz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez EwkaM:u nas tak właśnie ejst, przedszkole czynne do 17.30, ale od 16.30 funkcjonuje już jedna grupa, gdzie się towarzystwo zbiera
i pomimo to notorycznie się rodzice spóźniają 😡

U nas tak samo,
na ostatnią godzinkę zostaje tylko 1 pani na dyżurze,
dzieciaki siedzą w jednej grupie.

Podobno rodzice i tak się spóźniają…

Wdzięczna jestem, że nie pracuję tak jak mój M.
…bo nie wiem jakie przedszkole otwarte jest do 19 😮

aniaos Dodane ponad rok temu,

wychodze z zalozenia, ze to przedszkole jest dla dziecka i jego rodzicow, a nie odwrotnie. jesli jest taka potrzeba i sa dzieci, ktorych rodzice nie moga zdazyc z odbiorem malucha, to moze nalezaloby przemyslec godziny otwarcia placowki i ustalic dyzury. paranoja sa dla mnie godziny otwarcia naszego przedszkola: od 6 rano do 17,00. pytalam – pierwsze dzieci sa przyprowadzane okolo 7,40, do 7,15-7,20 w przedszkolu nigdy nie ma zadnego dziecka…
za to rodzicow, ktorzy maja problem z dotarciem do godziny 17,00 jest sporo …

rozumiem tez tych, ktorzy w przedszkolu pracuja i sa zmuszeni do pozostawania po godzinach – ja bym miala opory i na pewno bym tego nie robila spokojnie 😉
w tym wszystkim najbardziej ucierpia dzieci – nawet nie wyobrazam sobie,jak moze czuc sie maluch, ktorego z przedszkola odprowadza sie do pogotowia, bo mama nie przyszla na czas…
kary finansowe dla rodzicow nototrycznie spozniajacych sie sa moim zdaniem ok – ktos musi zaplacic tym, ktorzy z dzieckiem zostaja dluzej. nie kazda zas mama, ktora sie spoznia, musiala zostac w pracy… znam takie, ktore nie pracuja, sa w domu /!!!/, ale dziecko do przedszkola przyprowadzaja pierwsze a odbieraja ostatnie – czesto mocno spoznione.

awkaminska Dodane ponad rok temu,

jestem za tym by płacić za spóźnienia, tak samo są*za tym moje znajome mamy z przedszkola… czasem moźe się zdaźyć spóźnienie ale dzieci w przedszkolu jest tyle źe jak kaźdemu choćby raz się zadaźy spóźnić to jakaś z pań musi siedzieć, a tak miały by coś jak “dyźur” jak “płątne nadgodziny” …ale niestety w rzadnym z przedszkoli z jakimi miałam do czynienia to niechciało przejść :(…

niech to będzie te 40 zł nawet za godzinę*czy 20 za półgodziny, jaks ię*zdarzy raz na pewien czas to zapłacić nei jset problem a przynajmniej niemiała bym wyźutów sumienia źe mi się*pociąg spóżźnił czy coś s^ę*wydaźyła a panie tam siedzą z dziećmi…

awkaminska Dodane ponad rok temu,

u nas grupy się*łączy tak od 16.30. i tak było w przedszkolu Jagody.

do mnie też nikt niemiał pretensji jak się spóźniłam kilka razy ale naprawdę*wolała bym spóżniając się módz zapłacić*jakąś okreśłoną*stawkę, ja w ciągu roku zapłąciła bym moźe 2 razy ktoś 1, inna osoba moźe i 10, ale niezbiedniała bym od tych np. 2 x po 20 zł, a panie przedszkolanki mogły by sobie dorobić do tych śmiesznie niskich pensji… moźe i po 100zł by im na plus wyszło 😉 a moźe i więcej…

julcia2 Dodane ponad rok temu,

to jest chyba troche tak, że “punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”…

alokazja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez awkaminska:u nas grupy się*łączy tak od 16.30. i tak było w przedszkolu Jagody.

do mnie też nikt niemiał pretensji jak się spóźniłam kilka razy ale naprawdę*wolała bym spóżniając się módz zapłacić*jakąś okreśłoną*stawkę, ja w ciągu roku zapłąciła bym moźe 2 razy ktoś 1, inna osoba moźe i 10, ale niezbiedniała bym od tych np. 2 x po 20 zł, a panie przedszkolanki mogły by sobie dorobić do tych śmiesznie niskich pensji… moźe i po 100zł by im na plus wyszło 😉 a moźe i więcej…

w sumie moze to i racja 🙂

nena75 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez alokazja:ale zgodzisz sie ze przedszkole otwarte do 18 to jednak roznica w porownaniu z takim otwartym do 16:30.

to prawda, ale dla takiej pani przedszkolanki praca do 17 to już nadgodziny a pewnie za te nadgodziny nikt jej nie płaci

nena75 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Jumo:to jest chyba troche tak, że “punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”…

dokładnie

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:i jeszcze jedno

a niepracujace soboty?
bywało tak że idąć w sobote do pracy musiałam dziecko brać ze sobą na 6 godzin, po 2 godzinach plakała mi ze nudno.
I tak rodzicu radź sobie sam
nie rozumiem przedszkoli pootwieranych do 16.30, zawsze można zorganizowac dyżur, tak samo w sobotę, przecież rodzice też i w soboty pracują.

wyobrax sobie jakie było moje zdziwienie gdy w maju, coś ok. 1 maja przyprowadziłam dziecko do przedszkola a tam okazało się że tylko moja Zuzanka dotarła!
Albo to, że są one otwarte od 6.00…lepiej by było wszystko przesunąc o godzinę.

I tak masz nieźle, że możesz wziąc ze soba dziecko! a co jak nie można? i nie można się urwac? i pracuje się DO 16.00? ( teoretycznie bo ja i tak nigdy o tak wczesnej porze w domu nie bywałam)

klucha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Albo to, że są one otwarte od 6.00…lepiej by było wszystko przesunąc o godzinę.
a co mają zrobić rodzice którzy chodzą do pracy na 7 rano
moje rodzinne miasto to miasto przemysłowe, kopalnie elektrownie, itp.
prace w takich zakłądach ludzie zaczynają o 6.00 rano. Dużo rodzin jest takich gdzie oboje rodziców pracuje w takich zakładach, wstają o 4.00, po 5 wychodzą na zakładowy autobus aby do 6.00 dotrzeć do np. kopalni.
wiekszosć mieszkańców to pracowncy takich zakładów właśnie

Dodane ponad rok temu,

No to widzicie, Lublin rozwiazal te sytuacje. Sa przedszkola dwuzmianowe, zlobki tez. Druga zmiana konczy sie podajze o 19.
Nie wszystkie przedszkola sa otwarte do 19, ale mysle, ze sytuacja sie rozwinie. Konrad chodzi do przedszkola, ktore czynne jest chyba do 17, ale jest lista przedszkoli, ktora oferuje druga zmiane. Zlobek chlopakow jest czynny do 19. Mnie to interesuje, ja koncze najpozniej o 14, ale na pewno niektorzy z tego korzystaja

gotka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez wobysk:Pogotowie? Szok.
W Artka przedszkolu jakiś czas też była “moda” na dopłacanie. Chyba 1zł za 10 minut czy coś takiego. Nie pamiętam. W końcu radni poszli po rozum do głowy i już rodzice nie dopłacają.

Dobre 😀 😀 😀

gotka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nena75:W przedszkolu Tomka (prywatnym) za pierwsze 15 minut spóźnienia płaci się 15 zł, potem chyba 30zł. Przedszkole jest czynne do 18. Zdarzało mi się być po niego o 18:05 za co miałam zwróconą uwagę przez panią przedszkolankę, żeby odbierać dziecko do 18. I szczerze mówiąc ja to rozumiem…….

O rany..jakie metody:DWybaczcie..ja też pracuję z dziećmi i zacieszam, bo trudno mi to sobie wyobrazić..:D

klucha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gotka:O rany..jakie metody:DWybaczcie..ja też pracuję z dziećmi i zacieszam, bo trudno mi to sobie wyobrazić..:D
ale to są metody wychowawcze dla rodziców nie dla dzieci, bo one nieczemu winne 🙂

gotka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:ale to są metody wychowawcze dla rodziców nie dla dzieci, bo one nieczemu winne 🙂

Ależ Kluseczko, że się tak wyrażę:D ja wcale nie mam na myśli metod wychowawczych, tymbardziej dla dzieci..ogólnie śmieszą mnie takie rozwiązania..nie stawiam się też po żadnej ze stron, bo jestem w stanie sobie wyobrazić zarówno biegnącą z wywalonym językiem matkę, jak i poirytowaną panią przedszkolankę..:D

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:a co mają zrobić rodzice którzy chodzą do pracy na 7 rano
moje rodzinne miasto to miasto przemysłowe, kopalnie elektrownie, itp.
prace w takich zakłądach ludzie zaczynają o 6.00 rano. Dużo rodzin jest takich gdzie oboje rodziców pracuje w takich zakładach, wstają o 4.00, po 5 wychodzą na zakładowy autobus aby do 6.00 dotrzeć do np. kopalni.
wiekszosć mieszkańców to pracowncy takich zakładów właśnie

Ale taki Toruń to już mało robotniczy jest;)
Nie znam osobiście nikogo, kto by chodził na taką godzinę do pracy!( co nie znaczy, że takich ludzi nie ma)

kotagus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aaagatka:Artykul w Wyborczej:
[Zobacz stronę]

Ja dziś podpisywałam zapoznanie się ze statutem przedszkola, w którym też było o tym pogotowiu opiekuńczym. Oczywiście było to raczej wytłumaczone, tzn. jeżeli o 17 nikt z przedszkola ( w tym dyrektor, który specjalnie przyjeżdża jeżeli go nie ma w przedszkolu) nie jest w stanie skontaktować się z nikim z rodziców to dziecko jest przewożone do tego pogotowia. I nie tak po prostu, ale w asyście policji. I po wypełnieniu protokołu.
Myślę że jednak nie dotyczy to 15 min. spóźnienia… A raczej jakieś strasznych okoliczności 🙁

kotagus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez alokazja:ale zgodzisz sie ze przedszkole otwarte do 18 to jednak roznica w porownaniu z takim otwartym do 16:30.

Ja się w ogóle zastanawiam na czymś takim – jakiemu odsetkowi rodziców zależy żeby przedszkole było od 6 (nasze tak jest otwarte) a jakiemu, żeby było do 18 (nasze jest do 17).
Mnie osobiście dużo bardziej pasuje – 7-18, no ale mnie nikt o zdanie nie pyta 😉

jane Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez awkaminska:u nas grupy się*łączy tak od 16.30. i tak było w przedszkolu Jagody.

do mnie też nikt niemiał pretensji jak się spóźniłam kilka razy ale naprawdę*wolała bym spóżniając się módz zapłacić*jakąś okreśłoną*stawkę, ja w ciągu roku zapłąciła bym moźe 2 razy ktoś 1, inna osoba moźe i 10, ale niezbiedniała bym od tych np. 2 x po 20 zł, a panie przedszkolanki mogły by sobie dorobić do tych śmiesznie niskich pensji… moźe i po 100zł by im na plus wyszło 😉 a moźe i więcej…

A te pieniadze do rak przedszkolanek od razu ida? Bo jesli tak to zmieniam zdanie i tez jestem za placeniem – w koncu kazdy wie jakie sa zarobki przedszkolanek, a nie ma chyba takiego, ktory lubialby siedziec po godzinach.
Dalej jednak twierdze, ze system zmianowy, czy chocby dyzury, o ktorych ktos juz wspomnial bylyby najlepszym rozwiazaniem.

jane Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:a co mają zrobić rodzice którzy chodzą do pracy na 7 rano
moje rodzinne miasto to miasto przemysłowe, kopalnie elektrownie, itp.
prace w takich zakłądach ludzie zaczynają o 6.00 rano. Dużo rodzin jest takich gdzie oboje rodziców pracuje w takich zakładach, wstają o 4.00, po 5 wychodzą na zakładowy autobus aby do 6.00 dotrzeć do np. kopalni.
wiekszosć mieszkańców to pracowncy takich zakładów właśnie

Ja zawsze bylam pierwsza w przedszkolu. Przedszkole otwarte od 7, a ja juz od 6 siedzialam “na weglu” z panem palaczem i rozpalalam w kotlach 🙂 Takie to mam wspomnienia przedszkolne, hehe…

klucha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Ale taki Toruń to już mało robotniczy jest;)
Nie znam osobiście nikogo, kto by chodził na taką godzinę do pracy!( co nie znaczy, że takich ludzi nie ma)

widzisz a u mnie 1/3 z byłego bloku tak chodzi do pracy
i maż byłej opiekunki Zuzi
i wujek mojego męza
i znajomy
i brat mojego szwagra
i brat mojej koleżanki
i rodzice mojej koleżanki
itd, itd

nena75 Dodane ponad rok temu,

Fakt…szkoda, że większość przedszkoli w Polsce pracuje wg tych samych zasad tzn. jest otwarta od poniedziałku do piątku od 7 do 17-18. W Warszawie przydałyby się przedszkola dwuzmianowe albo takie czynne do 19, bo niestety, ale duża część rodziców pracuje po godzinach…Z drugiej strony są rodzice, którzy pracuję od wczesnych godzin rannych i np. w weekendy i co wtedy z dzieckiem?
Nie mówię już o różnicowaniu godzin otwarcia w różnych miastach, bo niestety w naszym kraju to nierealne…

vinga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nena75:Fakt…szkoda, że większość przedszkoli w Polsce pracuje wg tych samych zasad tzn. jest otwarta od poniedziałku do piątku od 7 do 17-18. W Warszawie przydałyby się przedszkola dwuzmianowe albo takie czynne do 19, bo niestety, ale duża część rodziców pracuje po godzinach…Z drugiej strony są rodzice, którzy pracuję od wczesnych godzin rannych i np. w weekendy i co wtedy z dzieckiem?
Nie mówię już o różnicowaniu godzin otwarcia w różnych miastach, bo niestety w naszym kraju to nierealne…

No tak… tylko, że przedszkole dwuzmianowe, to nie tylko dodatkowy etap dla wychowawczyń, ale też dla obsługi, przecież sprzątaczka musi później tą salę posprzątać, musi być też zatrudniona druga kucharka, która przygotuje dla dzieci posiłek, bo przeciez w przedszkolach zwykle ostatni posiłek jest ok. godz. 14-15, dzieci nie mogą do 18-19 siedzieć bez dodatkowego posiłku…, tak naprawdę to sytuacja jest bardziej skomplikowana niż na pierwszy rzut wygląda…

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Jane:Pracowalam dotychczas w dwoch zakladach i w obu wychodzenie o czasie bylo bardzo zle widziane. Nie wyobrazam sobie jeszcze do tego miec dzieci i musiec je odebrac z przedszkola o okreslonej godzinie.

A co do tych przedszkoli to dlaczego nie zatrudnia sie pan na dwie zmiany? Z tego co wiem, to w czeskich przedszkolach tak jest i dziecko mozna odebrac do 18, choc o tej porze to zwykle i tak juz zadnego nie ma, bo Czesi wychodza z pracy baaaardzo punktualnie chocby sie palilo i walilo 😉

A pomysl z placeniem kary za spoznienie to szok dla mnie. Rozumiem, ze mogliby miec pretensje do rodzica, ktory sie spoznia jakos skandalicznie i nie zadzwoni, zeby uprzedzic spoznienie. Ale 15 min?
A to pogotowie opiekuncze to brak szacunku do samego dziecka, ktore w tym momencie jest potraktowane jak przedmiot…

u nas w przedszkolu są zmiany…pracują do 16.30…z “zapomnianym” dzieckiem czekają jeszcze godzinę……

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:

a taka pani w przedszkolu, byc może też musi odebrać dziecko ze swietlicy, czy zdąrzyć na zebranie do szkoły, zrobić zakupy, czy iść do dentysty.

Święte słowa ! Uważam, że nagminne przychodzenie po czasie to nic innego jak nieszanowanie czasu innych:o.

jagoda Dodane ponad rok temu,

U nas przedszkole czynne jest do 18:00 ale już od 17:00 jest tylko jedna wspolna grupa i jedna dyżrująca pani. Uwazam, ze to dobre rozwiazanie zarowno dla pan jak i dla rodzicow. Ja pracuje do 17:00 ale to mąż odbiera wczesniej Jagodę bo ona nie chce być w tej wspólnej grupie. Cieszę się, że taka możliwość jednak jest. Nie chcę tu pisać, że nie szanuję czasu pracy nauczycielek w przedszkolu ale to chyba dyrektorka powinna stosownie ustalić aby były dyżury i aby rodzice dzwonili jesli sie spóźniają.

Znasz odpowiedź na pytanie: Odbierz dziecko na czas, bo trafi do pogotowia?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Chusty - zimowe mamy?
Bardzo podobaja mi sie wszelakie chusty do noszenia dzieciaczków ale ponieważ mam urodzić zimą zastanawiam się nad sensem zakupu. Przeciez zimą nie będę nosić dzieciaczka w chuście bo bałabym się -
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
"Przedszkolna reklama bez szarych komórek"-widziałyście?
Widziałyście tę reklamę? Ja jeszcze nie, ale sam jej opis mi wystarczy... To oczywiście tytuł artykułu :) [url]http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35803,5619350,.html[/url]
Czytaj dalej