Odciagniete mleko…

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #34964

    jezynka

    Czesc Dziewczyny,
    Karmie piersia juz 2 miesiace, odciagalam juz kilka razy mleko, aby Mala miala na potem, ale nie bylam nigdy w sytuacji w ktorej musialabym podac dziecku takie odciagniete mleko. (w celu oddalenia sie od domu na dluzszy czas do 4 godzin np. fryzjer:))) ) Zawsze stawalo jednak na tym, ze nie jestem pewna czy wszystko zrobilam dobrze i w koncu dawalam piers. Napiszcie jak ma wygladac taki proces. I jak dlugo mozna trzymac takie mleko w lodowce i jak dlugo w zamrazarce by mialo swoja swiezosc.
    Nie wiem tez, czy po odciagnieciu nalezy wlozyc mleko od razu do lodowki, czy czekac az ochlodzi sie do temperatury pokojowej i wtedy do lodowki?? Jak w ogole ma wygladac takie mleko, bo nieraz znajdowalam mleko w lodowce ktore po 4 godzinach mialo na dole buteleczki jakby wode po srodku mleko a na gorze gesta warstwe. Jak potem ogrzac takie mleko? Pod ciepla woda czy we wrzatku… Jak?? No i w czym przechowywac?
    Powiedzcie co robic by takie mleczko mozna bylo podac Malej.

    Pozdrawiam

    Ela i Kamilka 23.10.2003

    #458432

    lea

    Re: Odciagniete mleko…

    Nie wszystkie pytanie rozumiem, np o to jak ma wyglądac proces…
    w czym problem?
    czym odciągasz?
    mleko odciągniete wg mnie nie jest cieplejsze niz temp. pokojowa – Twoje jest gorace??
    mozna je od razu wstawic do lodówki
    woa osadza sie na dni, u góry to tłuszcz, rozwarstwienie jest normlane i po podgrzaniu znika – mozna jeszcze wymieszac
    w lodówce moze stac do 48 godzin lub ciut krócek
    podgrzewac mozna wstawiając butelke go naczynia z wrzątkiem – ja wstawalam do kubka, b. szybko sie nagrzewa (sprawdz na nandgarstku, czy nie jest za zimne lub nie parzy)

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #458433

    karolka

    Re: Odciagniete mleko…

    Lea, odciągnięte mleko nie ma temperatury pokojowej, tylko temperaturę ciała, no chyba, ze w pokoju masz 36,6.Jednak niezależnie od tegozgadzam się z Twoją odpowiedzią w całej rozciagłości – można od razy wstawić do lodówki czy zamrażalnika…

    Karolka i Izabelka 01.08.03

    #458434

    lea

    Re: Odciagniete mleko…

    Byc moze nasza roznica zdan polega na tym, ze ja odciągałam mleko powoli
    kiedy sie odciaga przez pół godziny to na koncu to mleko nie ma temperatury 36,6 na pewno
    mnie sie wydawało zawsze chłodne

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #458435

    laura1

    Re: Odciagniete mleko…

    Przechowuje w woreczkach aventu. W lodowce 48h ale ja trzymam tylko 24h. W zamrazalniku lodowki-tydzien. W zamrazalce ponizej -18 nawet do 6 miesiecy. W temperaturze pokojowej 10-12h ja trzymam tylko 6. Przed zamrozeniem powinno sie schlodzic w lodowce.Po rozmrozeniu zuzyc w ciagu 9h.Podgrzane mleko powinno byc zuzyte w calosci-ponownie nie mozna zamrazac.Pokarmu kobiecego nie wolno gotowac ani podgrzewac w mikrofali. Pokarm trzeba rozmrazac powoli(najlepiej w temeraturze 4-8stopni) a na krotko przed karmieniem podgrzac co oczywiscie sie mi nie udaje i musze przyspeszac ten proces cieppla woda. Tak wyczytalam.

    Laura i Mateuszek 7tyg

    #458436

    karolka

    Re: Odciagniete mleko…

    😉

    Karolka i Izabelka 01.08.03

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close