oddam zawirusowany clostilbegyt:))

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #76649

    natusia

    sa to dwa opakowania (przesypane do jednego sloiczka) clostilbegytu zawirusowane potrojnie – najpierw przez karole (na mnie zadzialalo , bo do iui stymulowana bylam clo i uzylam tego od niej:) a teraz i przeze mnie.
    kto potrzebuje?:) chetnie wysle:)

    Natusia + 2 cudy

    #1018616

    kamelia

    Re: oddam zawirusowany clostilbegyt:))

    Natusiu, u mnie się okaże… Jakby mi nie wyszło tym razem, to ja chcę taki zawirusowany…

    Michałek 14.08.2003



    #1018617

    aqq

    Re: oddam zawirusowany clostilbegyt:))

    Ja też ustawiam się w kolejce,bo jestem pewna na 99%,że w moim przypadku pierwsze IUI się nie udają :(((,co potwierdził negatywny teścik.

    Czekam na teścik

    #1018618

    teresa80

    Re: oddam zawirusowany clostilbegyt:))

    Natusiu!!!!
    GRATULUJE STRASZNIE SIE CIESZE!!!
    pisz co u Ciebie ja od pon mam mdlosci co rano i trwaja az do poki nie zjem obiadu czyli ok 16 po pracy! najgorsze ze musze siedziec w pracy w tym czasie! tzn. nie zwracam ale mnie mdli cos jakbym dostala w zolądek! jem niby tyle samo – no 😉 troche wiecej ale brzuch juz mam malutki a jak siedze to calkiem spory poza tym wszystko ok. za 2,5 tyg. mam kontrole juz nie moge sie doczekac kiedy uslysze bicie serca!!! sciskam b.b.b. mocno papap

    #1018619

    kamelia

    Re: oddam zawirusowany clostilbegyt:))

    AQQ, ile to dni po IUI? :(((

    Michałek 14.08.2003

    #1018620

    Anonim

    Re: oddam zawirusowany clostilbegyt:))

    AQQ wiem jak się czujesz, jednak skoro jeszcze nie ma @ to nie trać nadzieji. Trzymam kciuki nadal.

    „stronka o bambamku”



    #1018621

    aqq

    Re: oddam zawirusowany clostilbegyt:))

    Wczoraj był 13 dzień po IUI.Co prawda test zrobiłam po południu,ale po prostu wiem,że się nie udało.O 17-ej mam dzwonić do labolatorium i to chyba tylko po to,żeby dowiedzieć się,że beta jest zerowa:(((

    Czekam na teścik

    #1018622

    Anonim

    Re: oddam zawirusowany clostilbegyt:))

    Nochalek do góry na bocianie czytałam o dziewczynie, która robiła test 17 dpi i jej nie wyszedł a beta ładna była, więc jeszcze nic straconego. Trzymam dalej

    „stronka o bambamku”

    #1018623

    eliz

    Re: oddam zawirusowany clostilbegyt:))

    Jeżeli w ciągu najbliższych dni przyjdzie @ ( a pewnie przyjdzie, bo ff nawet nie zaznaczył owu) to ja jestem bardzo chętna na te wiruski. Oczywiście widzę, że nie zgłosiłam się pierwsza, więc jak zabraknie to trudno. Najwyżej wezmę od następnej ciężarówki, wtedy już z poczwórnymi wiruskami 🙂

    ELA

    #1018624

    natusia

    Re: oddam zawirusowany clostilbegyt:))

    dziewczyny, zaluje, ze nie mam kilku sloiczkow clo;)
    te porcyjke wysle do aqq, jej najwczesniej bedzie potrzebny.
    a moze przesle je dalej, gdy juz je sama zawirusuje:)
    a Wam przesylam fluidki:~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

    Natusia + 2 cudy



    #1018625

    eliz

    Re: oddam zawirusowany clostilbegyt:))

    Słuszna decyzja Natusiu. Ja trzymam kciuki, żeby za miesiąc Aqq przekazała je dalej. Oczywiście ze swoimi wiruskami.
    A Twoje fluidki tez bardzo cenne. Łapię, łapię…

    ELA

    #1018626

    kamelia

    Re: oddam zawirusowany clostilbegyt:))

    PIĘKNA TŁUSTA KRECHA… SZKODA, ŻE TYLKO JEDNA…
    To by było na tyle…

    Michałek 14.08.2003



    #1018627

    natusia

    Re: oddam zawirusowany clostilbegyt:))

    Kamelio przykro mi:(

    Natusia + 2 cudy

    #1018628

    Anonim

    Re: oddam zawirusowany clostilbegyt:))

    Kamelko, jejku, strasznie mi przykro, ale smutno się stało na naszym wąteczku
    Ściskam Cię mocniuteńko.

    „stronka o bambamku”

    #1018629

    iza2307

    Re: oddam zawirusowany clostilbegyt:))

    Bardzo mi przykro, że się nie udało :((((((((

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close