Oddawanie partii 10% wyn. za pełnienie funkcji publicznej

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 33)
  • Autor
    Wpisy
  • #88686

    catty

    ”Samorządowcy PO, którzy nie oddawali partii 10 proc. swojego wynagrodzenia – także za pełnione funkcje publiczne – nie mieli szans na miejsce na liście wyborczej. „Wprost” dotarł do uchwały mazowieckiej Platformy Obywatelskiej sprzed ostatnich wyborów do Sejmu. Ten system firmował ówczesny szef regionu Bronisław Komorowski.”

    więcej tutaj:
    haracze od posłów

    Zastanawia mnie czy to powszechna praktyka wszystkich partii? Skarbnik PO mówi: „w tej chwili płacenie na partię dotyczy tylko osób na stanowiskach wybieralnych. Tak zadecydował zarząd PO i taki zwyczaj panuje we wszystkich partiach” Nasi politycy co i rusz zaskakują…Ktoś wie coś o tym?

    #1430385

    dorotka1

    Re: Oddawanie partii 10% wyn. za pełnienie funkcji

    sadze ze to nie jest takie rzadkie

    dla mnie to nie jest jakims zaskoczeniem

    znalezli sie na stanowisku bo partia ich poparla – niech placa 😉 przynajmnije oficjalnie i wszystko na wierzchu a nie jakies tam podstolikowe rozgrywki

    polityka to nie plaza na majorce 😉 – trzeba zyc w drapieznym srodowisku

    ale za to jakie profity



    #1430386

    catty

    Re: Oddawanie partii 10% wyn. za pełnienie funkcji

    W odpowiedzi na:


    znalezli sie na stanowisku bo partia ich poparla – niech placa 😉 przynajmnije oficjalnie i wszystko na wierzchu a nie jakies tam podstolikowe rozgrywki


    Zjawisko: my wam damy stanowisko a wy nam dacie kasę – cóż, pewnie nie jest rzadkością…

    Rozumiem że jak oficjalnie to lepiej? No tak, to już nie jak haracz tylko jak prowizja…

    #1430387

    dorotka1

    Re: Oddawanie partii 10% wyn. za pełnienie funkcji

    tak sadze
    wszytsko ma swoja cene

    prowizja jest uprawomocniona w interesach
    a polityka to jakis tam interes
    czasem ponoc niezly

    #1430388

    catty

    Re: Oddawanie partii 10% wyn. za pełnienie funkcji

    Jakby tak na to patrzeć to możnaby powiedzieć że postępowanie Leppera, ktory otwarcie mówi że to, iż: „Samoobrona ma tylko 4 stanowiska na iles tam stanowisk publicznych w Warszawie to skandal ” jest w porządku? Przecież mówi to jawnie, otawarcie… Za to Maksymiuk podpadł bo „ubijał interesy po cichutku”? Jakby zrobił to co zrobił jawnie to byłoby ok?

    Szanuję Twoje zdanie jednak dla mnie kupczenie stanowiskami poprzez jakąkolwiek z formacji politycznych nie jest w porządku – oficjalne czy tez nieoficjalne.

    W odpowiedzi na:


    a polityka to jakis tam interes
    czasem ponoc niezly


    no niestety, jak pokazuje to ten i jak i nne przykłady – to prawda. Tylko po co owijac w bawełnę że partiom chodzi o co innego..

    #1430389

    dorotka1

    Re: Oddawanie partii 10% wyn. za pełnienie funkcji

    kazdej partii chodzi o to zeby realizowac swoj program (i nie wiem czy ktoras mowi ze chodzi jej o cos innego)

    a to robic najlatwiej jak masz swoich ludzi

    nawet w rzadach fachowcow nie jest tak ze fachowca wybiera sie z innej linii politycznej – kazdy fachowiec ma jakis poglad na polityke i wybiera sie tego bliskiego swojej opcji

    nie ma cudow

    a samoobrona to inna para kaloszy oni nie zwracaja uwagi na kompetencje ani na zadne konwenanse – dziwni mnie tylko ze taki nieskazitelny nasz pan premier w celu ratowania wlasnej pozycji nie ma zamiaru tego skonczyc, a moze nawet nie dziwi

    dodam jeszcze ze nie jestem politykiem ani zwolennikiem wielkim zadnej pratii



    #1430390

    catty

    Re: Oddawanie partii 10% wyn. za pełnienie funkcji

    Dorotko, tak się zastnanawiam czy kluczem do obasadznia stanowisk osobami z wlasnej linii politycznej jest fachowość? Pytam, bo wiele partii jest/było (teraz czy za poprzenich rządów) krytykowane za popieranie tylko swoich. Ciekawi mnie (pytanie retoryczne) jak by to było przyjęte, gdyby Samoobrona dobierala na stanowiska fachowców z wlasnej linii politycznej (z oczywistych względów nie mówię że z wlasnej partii ) w celu realizacji swojego programu a nastepnie kazała im płacić wspomnianą „prowizję”..

    #1430391

    dorotka1

    Re: Oddawanie partii 10% wyn. za pełnienie funkcji

    mysle ze tak samo przez czesc bylaby krytykowna (bo warto krytykowac kogo sie da) a czesc powiedzialby ze ok
    po warunkiem ze byliby kompetentni
    ale gdzie szukac tych kompetencji w samoobronie?
    pan minister budownictwa z samoobrony np byl dyrektorem kolchozu ogrodniczego na naramowicach – polskie jablka z naramowic – fakt teraz tam buduja domy, ale on chyba nie ma pojecia o tym jak i dlaczego….

    #1430392

    dorotka1

    Re: Oddawanie partii 10% wyn. za pełnienie funkcji

    dlaczego nikt nie chce wzbogacic naszej dyskusji?

    dziewczyny piszcie cos

    catty ja tam od polityki z daleka
    ale wiem ze czystej polityki to nie ma nigdziue na swiecie i ta prowizja mnie zbytnio nie szokuje – moze mam za niskie oczekiwania wobec politykow

    moze

    #1430393

    catty

    Re: Oddawanie partii 10% wyn. za pełnienie funkcji

    toteż napisalam – co by było gdyby Lepper dobierał fachowców spoza wlasnej partii…

    Absolutnie zgadzam się że to KOGO powołujemy jest bardzo ważne, ale wązne też JAK. Mam na myśli przypadki, kiedy przy powoływaniu „swoich” fachowcow nie bierze się pod uwagę innych czynników. Skoro podajemy już przykłady, to w ekipie rządzącej Warszawą jeden z polityków PO obejmuje 4 (odpowiedzialne) funkcje. Zastanawia mnie jak godzi obowiązki na swoich 4 stanowiskach tak, by wykonywać je fachowo i kompetentnie. Może chodziło tu o realizowanie polityki partii, a może o to, że jak wspomniałaś polityka to niezły interes



    #1430394

    catty

    Re: Oddawanie partii 10% wyn. za pełnienie funkcji

    W odpowiedzi na:


    dlaczego nikt nie chce wzbogacic naszej dyskusji?

    dziewczyny piszcie cos


    #1430395

    lea

    Re: Oddawanie partii 10% wyn. za pełnienie funkcji

    Wzbogacam 😉

    tudziez zubożam 😉

    Skoro proboszcze wywieszaja listy osob nieplacacych datkow na Kosciol, to w sumie… 😉

    Tak sie wydaje, ze to powszechna praktyka.
    Wiele analogicznych sytuacji w zyciu mamy, niestety.

    Przyklad z mojego podworka nie dlatego, ze jakis kuriozalny, chodzi mi o sam fakt, ze tak dzieje sie czesto.
    ZNP.
    Zwiazek znienawidzony przez obecne wladze 😉
    Zwiazkowcy – z powodu fali odejsc (szczegolnie mlodych) nauczycieli ze zwiazku – postanowili, ze nauczycielom ubiegajacym sie o kolejne stopnie awansu odmowi sie prawa do udzialu przedstawiciela zwiazku na egzaminie.
    Jest to dla nauczyciela konkretna szkoda – zwiazkowiec zwykle dawal duzo punktow, co niektorym ratowalo awans.
    Teraz u osob spoza zwiazku nie bedzie tego wsparcia.

    Pozornie nie chodzi tu o finanse a o sama przynaleznosc.

    Pozornie.
    Bo przynaleznosc wiaze sie z comiesiecznymi skladkami, w skali roku to jest konkretna sumka.
    Czyli de facto – kto nie placi skladki, ten nie dostaje punktow na egzaminie od zwiazkowca.
    Tym samym moze sie zdarzyc, ze straci awans i kase (pomijam fakt, ze powinien zdawac tak, zeby bez zwiazkowca dac sobie rade – mowie jednak teoretycznie, o co sie to rozbija).
    Mysle, ze wiele by takich sytuacji w zyciu mozna znalezc.



    #1430396

    julcia2

    Re: Oddawanie partii 10% wyn. za pełnienie funkcji

    W odpowiedzi na:


    dlaczego nikt nie chce wzbogacic naszej dyskusji?

    dziewczyny piszcie cos


    ja tam w politykę i gary się nie mieszam

    #1430397

    figa

    Re: Oddawanie partii 10% wyn. za pełnienie funkcji

    Oczywiście, że powszechna praktyka.
    Tak jest od lat i w każdej partii.

    Nie wiem co tak dziwi dziennikarzy, którzy to wiedzą, bo to żadna tajemnica.

    Figa z Ptylą
    [obrazek]dziś mam lenia – foty brak[/obrazek]

    #1430398

    catty

    Re: Oddawanie partii 10% wyn. za pełnienie funkcji

    Figa, a gdzieś to czytałaś konkretnie? Bo ja nie, i dlatego się dziwię. Jak masz jakieś linki to chetnie poczytam.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 33)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close