odludek???

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #101925

    mimimosa

    hej dziewczyny, mam straszny problem z moim 3 latkiem- otóż panicznie boi się dzieci… ucieka przed nimi, od razu placze i caly się trzęsie… jestem zalamana tym faktem, bo i ja i maz nalezymy do osob otwartych. Maly ma kontakt w sumie tylko z doroslymi, ewentualnie dzieci starsze kolo 8 lat i wtedy jest super, natomiast w swoim wieku lub mlodsze omija przeogromnym łukiem…:( nie chodzi na razie do przedszkola, bo nie było miejsca, ale może od stycznia coś się zwolni i wtedy chcialabym go zapisac, tylko jak bedze sie tak zachowywac, to chyba to nie ma sensu… prosze poradzcie, bo ja jestem naprawde zlaamana moim aspolecznym dzieckiem 🙁

    #3025359

    joannabh

    [QUOTE=mimimosa;2255836]hej dziewczyny, mam straszny problem z moim 3 latkiem- otóż panicznie boi się dzieci… ucieka przed nimi, od razu placze i caly się trzęsie… jestem zalamana tym faktem, bo i ja i maz nalezymy do osob otwartych. Maly ma kontakt w sumie tylko z doroslymi, ewentualnie dzieci starsze kolo 8 lat i wtedy jest super, natomiast w swoim wieku lub mlodsze omija przeogromnym łukiem…:( nie chodzi na razie do przedszkola, bo nie było miejsca, ale może od stycznia coś się zwolni i wtedy chcialabym go zapisac, tylko jak bedze sie tak zachowywac, to chyba to nie ma sensu… prosze poradzcie, bo ja jestem naprawde zlaamana moim aspolecznym dzieckiem :([/QUO

    Jestem mama blizniakow – dwoch chlopcow 🙂 Mimo, ze maja starsza siostre rowniez bali sie obcych dzieci. Na placu zabaw zawsze uciekali jak inne dzieci chcialy sie przylaczyc do zabawy. Nieraz nawet nie chcieli w ogole na plac zabaw bo bylo za duzo dzieci. Bawili sie tylko ze soba, nikogo do siebie nie dopuszczali, od razu uciekali w moje objecia. Kiedy skonczyli 3 lata zaczeli chodzic do przedszkola – cztery godziny dziennie. Na poczatku bylo ciezko, nie chcieli zostawac. W koncu moglam wyjsc z przedszkola nie slyszac ich placzu. Ale nadal bawili sie sami. Z biegiem czasu zaczeli sie oswajac z innymi dziecmi, na tyle, ze od nich nie uciekali gdy te pojawialy sie obok zainteresowane wspolna zabawa. Od wrzesnia tego roku chodza do innych grup (ten watek juz poruszalam na forum). Rozlaka dobrze im robi. Stali sie otwarci na nowe przyjaznie i bawia sie z innymi dziecmi.
    Mysle, ze jak Twoj synek pojdzie do przedszkola oswoi sie z obecnoscia innych dzieci. Bedzie to pewnie troche trwalo, bez placzu tez sie nie obedzie. Ale na pewno z biegiem czasu problem zniknie 🙂 Przedszkole pomoze mu w trudnosciach z obcowaniem z rowiesnikami.



    #3025360

    aruga

    Nie martw się, każde dziecko może mieć etap taki. Nic na siłę, to z czasem się zmieni

    Jeśli uda się dostac przedszkole to może mu bardzo pomóc się otworzyć. Widziałam takie biedne dzieciaczki, stroniące od innych w grupie mojego syna. Po jakimś czasie stały się otwarte i towarzyskie
    Nie zawstydzaj dziecka i powolutku zachęcaj. Może znajomi mają dzieci lub są w dalszej rodzinie. Spotkajcie się na wspólnej zabawie

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close