odmrozony pyszczek?

Kiedyś wyszłam z Celkiem na spacer i zapomniałam mu nasmarowac pyszczka. Po powrocie, za jakies 3 godz wyszły mu na policzkach takie czerwone plamki, szorstka odmrozona skora. Od tego czasu minął juz tydzien, a on ciągle ma czerwone licka. Smarowalam mu to sudokremem, alantanem i nic 🙁 Jak rano wstaje ma pultynki prawie normalne, a jak wyjdę z nim w poludnie na spacer to znowu po paru godzinach ma takie zaognione. Używam kremu niva na każą pogodę.
Co robic?


Agata i Marcelek (21.06.03)

Oczekując na dziecko
o co pytac polozna?
W przyszlym tygodniu moja gin umowila mnie na spotkanie z polozna, ktora pracuje w szpitalu gdzie bede rodzic (jeszcze nie jestem do konca zdecydowana, ale wstepnie chcialabym sie rozejrzec). I
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę Sinlac
Od kiedy kaszka manna??
W wątku o karmieniu zero odzewu więc może tu sie zapytam ;) Czy mogę podać swojemu synkowi kaszkę manną na mleku modyfikowanym? NIe chcę teraz podawać mu kaszek ryżowych bo
Czytaj dalej