odparzenie

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #63201

    ciaza

    Od paru dni walcze z odparzeniem u Zuzi, które zlokalizowane jest nie na pupci ale na wargach sromowych wokół cewki moczowej. Smaruje sudokremem, do kąpieli daje nadmanganian potasu ale sytuacja się nie poprawia, wręcz przeciwnie. Przypuszczam że odparzenie może mieć związek z zakażeniem jakimiś grzybami bo pojawiły się maleńkie pęcherzyki, a zauważyłam też w dziś w buzi białawy nalot na języku co sugerowałoby pleśniawki. Czy w związku z tym mogę zastosować na to odparzenie maść przeciwgrzybiczą (chyba się nazywa clotrimazolum)? Czy w ogóle mogę to zrobić na własną rękę czy tylko po konsultacji z lekarzem? Może macie jakieś doświadczenia w tej sprawie? Będę wdzięczna za szybką odpowiedź.

    Kaśka24+Zuzia(02.06.2004)

    #803032

    Anonim

    Re: odparzenie

    Ja radziłabym pójśc do lekarza. Jeśli odparzenie się długo utrzymuje i nie pomagają masci i jeszcze się coś pojawia to lepiej to skonsultować ze specjalistą. To moje zdanie.
    Pozdrawiam

    Aga z Szymkiem (24.03.1999) i Julcią (12.06.2004)



    #803033

    qr-chuck

    Re: odparzenie

    U Aśka coś takiego to była prawdopodobnie reakcja alergiczna na pieluchę do pływania – taki jakby liszaj pojawił się bezpośrednio po basenie i był z przodu w miejscu styku ciałka z pieluchą. Niestety, leki przepisane przez lekarza nie pomagały… Wyleczyłam w jednen dzień olejem z wiesiołka. Ale oczywiści nie namawiam do nie chodzenia do lekarza…

    Białawy nalot na języku to może być osad z mleczka – mi lekarka mówiła, że pleśniawki pojawiają sie też raczej na dziąsłach i wewnątrz policzków, a jak tylko na języku, to jest raczej osad.

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)

    #803034

    ciaza

    Re: odparzenie

    masz rację. przyjrzalam się dokladniej językowi (choć to nie jest proste u mojej córki) i po dłuższym czasie język wyglądał już bardziej normalnie. pewnie osad. a ja zaopatrze się czym prędzej w olej z wiesiołka. jak nie pomoże to nie pójdziemy do lekarza.

    Kaśka24+Zuzia(02.06.2004)

    #803035

    ciaza

    Re: pilne pytanie

    W aptece do której dzwoniłam mieli tylko olej z wiesiołka w kapsulkach. W jakiej formie ty kupiłaś i jak stosowałaś?

    Kaśka24+Zuzia(02.06.2004)

    #803036

    qr-chuck

    Re: odparzenie

    Przegryzałam kapsułkę i smarowałam pupkę tym co wyciekło. Resztę wysysałam – dla mnie pycha, a ponadto podobno zdrowe na serce…
    Pytałam się w sklepie z ziołami (w aptece nie wiedzieli) i okazało się, że olej z wiesiołka jest tylko w kapsułkach bo bardzo szybko się utlenia i w butelce szybko by stracił właściwości.
    Mam nadzieję, że pomoże,
    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)



    #803037

    aniaos

    Re: odparzenie

    wizyta u lekarza wydaje mi sie koneczna, ale ja mialam podobny problem – moj synek mial zaogniona skore na pupie i w pachwinkach i malenkie pecherzyki na zaczerwienionej powierzchni. blyskawicznie pomogl clotrimazol. profilaktycznie stosuje go do dzisiaj (raz dziennie) i nigdy wiecej problemu z odparzeniem nie mialam.
    warto zrobic badanie moczu – niekeidy take odparzenie pojawia sie wtedy, gdy sa w organizmie bakterie (w naszym przypadku tak wlasnie bylo)

    pozdrawiam

    p.s. – co do plesniawek – tak,jak dziewczyny pisaly: na ogol sa one na policzkach, podniebieniu i dziaselkach. najlepsza jest wtedy wit c. wplynie (cebion) – pedzlujesz buzke 3 razy dziennie i wszystko znika.

    anna

    #803038

    monikachorzow

    Re: odparzenie

    w sprawie odparzeń przedmówczynie napisały juz chyba wszystko.ja dodam tylko tyle że biały nalot na języku to może byc pleśniawka.mój marcinek miał taką przypadłość jak był malutki.poradziłam sie lekarki co to i usłyszałam że jesli nalot jest cienki i biały to tylko pozostałości z mleka a jeśli miejscami jest to taki gruby żółtawy kożuch to juz pleśniawka.nam pomógł aftin(mimo tego że paskudny w smaku i ponoć niezdrowy dla maluchów…).na gorsze przypadki lakarz przepisuje antybiotyk w zawiesinie -nystatyne.czasem lepiej skonsultowac takie rzeczy z lekarzem niż eksperymentować na dziecku…

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #803039

    annaw

    Re: odparzenie

    ja proponuje jeszcze odstawic sudokrem jesli nie pomaga to moze szkodzic i uczulac (u nas tak bylo) no i nam na odparzenie pomoglo przemywanie zaparzonym rumiankiem.

    Ania i Natalka(24.06.04)
    Nasza stronka:http://www.pspfun.republika.pl/

    #803040

    ciaza

    Re: odparzenie

    To raczej nie sudokrem bo stosuje go już od dawna i nigdy takich problemów nie bylo. Rumianek w naszym przypadku odpada bo Zuzia jest na niego uczulona. Byłam u lekarza i zalecił clotrimazolum i jeszcze jedną maść robioną w aptece. Stwierdził pieluszkowe zapalenie skóry związane z jej alergią. Mimo wszystko dziękuje za wszystkie rady. Tak nawiasem mówiąc to mam czasem serdecznie dosyć tej alergii-nie dość że mała nie może normalnie jeść (a ja muszę się dwoić i troić z wymyślaniem co by tu jej dać albo co by tu zrobić żeby nie rwała się tak do naszych talerzy na których tyle zakazanych produktów) to jeszcze dochodzą takie problemy. Pozdrawiam

    Kaśka+Zuzia(02.06.2004)



    #803041

    chilli

    Re: odparzenie

    clotrimazol???
    przeciwgrzybiczny??!!
    profilaktycznie??!!!

    madzia i roczna www

    #803042

    chilli

    Re: odparzenie

    takie odparzenie sugeruje infecje bakteryjna w moczu – zrob badanie ogolne, jak wystapią jakieś ekstra bakterie to posiew.

    madzia i roczna www



    #803043

    aniaos

    Re: odparzenie

    tak. clotrimazol, przeciwgrzybiczny, profilaktycznie. za rada farmaceuty i lekarki – pediatry. smarowanie skory raz dziennie (jezeli nie ma zadnych zmian) zapobiega powstawaniu odparzen i wyprzen. odparzenia czesto maja podloze grzybiczne – sa to najczesciej grzyby z rodziny candida albicans – te same, ktore u nas powoduja drozdzyce i zapalenie pochwy. rozwijaja sie niejako samoistnie w srodowisku cieplym, wilgotnym i bez dostepu swiezego powietrza – czyli dokladnie tam, gdzie cialko dziecka opatulone jest pampersem. lekarz jeszcze radzil mi zrobic malutkie dwie dziurki z przodu pampersa – tak, aby dochodzilo tam powietrze… i robie tak czasami.
    u mojego synka, pomimo ciezkiej infekcji bakteryjnej pecherza, nie ma nawet pol czerwonej plamki na pupie czy w pachwinach.

    pozdrawiam

    anna

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close