odpieluszanie – posikiwanie proszę o radę

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #96018

    agago

    Wiem wiem o odpieluszaniu już było, ale muszę się Was o coś zapytać. Borys (06,2006) też niestety ma swoje fobie za nic nie chciał założyć majtek (to urągało do jakiejś tragedii – fobia czy co?) i zrobić kupy do nocnika, więc nic na siłę podchodziliśmy do tematu lajtowo. Chodził w pamperach a my zagadywaliśmy o nocnik lub kibelek (kupiliśmy fajną mięciutką nakładkę w żółte kaczuchy). No i nawet się spodobało zauważyłam, że pampersy suche jak przypilnuję to ładnie sika, ale ostatnio się zawzięłam wynegocjował z nami śmieciarę (taką dużą wypasioną) w smyku – dostał pod warunkiem, że kupa i siku TYLKO do nocnika. No i latał robić siku a kupa oczywiście w pampera. Wtedy oddawał śmieciarę (mówił, że ma karę) ale jak chciał się pobawić to latał na nocnik i wymuszał choćby tyci tyci (siku) żeby dostać ją z powrotem. W sobotę pojechaliśmy do sklepu kazałam mu wybrać fajowe majtki wybrał pomarańczowe slipki. W domu z wielkim entuzjazmem założył je na tyłek i jeszcze większym obrzydzeniem z siebie zdjął – pomna postów o nawykowych zaparciach, zacięciach itp. zaryzykowałam – powiedziałam, że pieluchy nie dostanie albo zakłada majty albo będzie siedział sam w pokoju i wyszłam po 10 minutach przyszedł i powiedział, że chce majtki potem poleciał do taty chwalić się, że ma „fajowe poparancowe majtki” i….okazało się, że fobia za nami jeden mały kroczek do przodu teraz zakłada każde na tyłek.
    ***Niestety – przechodzę do sedna – dzisiaj w ciągu godziny posikał się 4 razy (po trochu, ale majtki i spodnie mokre) napiszcie mi czy to norma czy przeziębił pęcherz? Jak troszkę popuści to pamer jest generalnie suchy więc to się tak tylko wydaje, że ładnie sika do nocnika sama już nie wiem.***
    Kupy jednak nie zrobił jak tylko wyczaiłam, co się święci wysłałam na nocnik, wysilał się aż zrobił się czerwony na buzi po czym wstał i smutno oznajmił, że nie może że chce pieluchę – dostał za min już była kupa. Przyszedł sam i oddał smieciarę – szkoda mi się go zrobiło. Z kupą muszę coś wymyśleć ale co z tym posikiwaniem? Posikuje, bo nie kontroluje (przyzwyczajony do pamperów) czy coś z pęcherzem – dodam, że nie narzeka nie płacze nie łapie się tam więc na pewno nic nie piecze i nie boli.

    #2114004

    Anonim

    Trudno mi poradzić, czy u was też ten sam problem jest co był u nas. Konrad szybciutko odpieluszył sie, nie było żadnych problemów. Pozniej właśnie posikiwał, dosyć długo. Przeszło samo



    #2114005

    kasiex

    takie posikiwanie to wg mnie normalna sprawa – wiele z nas zauwazylo to u swoich dzieci w czasie odpieluszania – chyba nie sa na poczatku nauczone przetrzymywania siku…
    u nas tez to bylo zauwazalne – przeszlo samo
    a ja to zauwazylam w ten sposob, ze za kazdym razem jak wysadzalam malego na nocnik na poczatku odpieluszania – nawet co 10-15 minut cos tam w tym nocniku ladowalo, a byly to wlasnie male ilosci, czasem nawet kilka kropel…

    #2114006

    agago

    o rany to mnie trochę uspokoiłyście ale i ….załamałyście, bo ile ja muszę mieć majtek i spodni dla B na 1 dzień??? chyba wybiorę się do jakiegoś szmanteksu i kupię 10 par spodni dresowych „do sikania” he he

    #2114007

    qr-chuck

    Zamieszczone przez agago
    o rany to mnie trochę uspokoiłyście ale i ….załamałyście, bo ile ja muszę mieć majtek i spodni dla B na 1 dzień??? chyba wybiorę się do jakiegoś szmanteksu i kupię 10 par spodni dresowych „do sikania” he he

    Asia po jakimś czasie już posikiwała po kilka kropel – wklejałam jej w majtki zwykłe wkładki higieniczne :Fiu fiu:.
    Par majtek na zmianę miała ze 30, spodenki, rajstopki itd pozbierałam od znajomych (nawet baaardzo zniszczone brałam) – tak, żeby nie prać codziennie, tylko co drugi…

    A tak wogóle to mnie załamałaś 😉 – już nie pamiętałam, jak to było, a tu niespodziewanie 😉 zbliża się czas odpieluszania juniora – przypomniałam sobie… Mogę gdzieś oddać dziecko i dostać z powrotem odpieluszone ;)?

    #2114008

    agago

    oj zapytaj czy mojego też wezmą dzisiaj znowu kupa w pieluchę zresztą poddałam się i założyłam pieluchę bo mi spodni zabrakło jutro wybieram się na zakupy



    #2114009

    qr-chuck

    Zamieszczone przez agago
    poddałam się i założyłam pieluchę bo mi spodni zabrakło

    Mnie piżamki i obcięte śpiochy też zdarzyło się młodej zakładać :Rogaty:

    #2114010

    agago

    kurka wodna trzeba było iść na zwolnienie ciążowe w lato i ostro zabrać się do roboty a nie odpieluszać w październiku masz babo placek

    #2114011

    morena

    u Hani taki „regres” trwał ponad pół roku… Jezu, zaraz znów mnie to czeka…

    #2114012

    qr-chuck

    Zamieszczone przez agago
    kurka wodna trzeba było iść na zwolnienie ciążowe w lato i ostro zabrać się do roboty a nie odpieluszać w październiku masz babo placek

    Ja zaczęłam odpieluszanie Asi w styczniu! Jedno dobre, że kaloryfery grzały i wszystko szybko schło. Da się 🙂 Powodzenia 🙂



    #2114013

    agago

    Zamieszczone przez kurczak
    Ja zaczęłam odpieluszanie Asi w styczniu! Jedno dobre, że kaloryfery grzały i wszystko szybko schło. Da się 🙂 Powodzenia 🙂

    To może powinnam jeszcze chwilę poczekać? To trochę kiepski okres, bo właśnie się przeprowadziliśmy, kaloryfery u na prawie wcale nie grzeją (chyba piec w bloku ustawia się do temperatury otoczenia) a do tego zaraz będę rodzić dla B to tyle zmian, że już sama nie wiem ;o( ale kurcze duży z niego facet ile z tą pieluchą będzie ganiał?

    #2114014

    angel82

    Zamieszczone przez agago
    To może powinnam jeszcze chwilę poczekać? To trochę kiepski okres, bo właśnie się przeprowadziliśmy, kaloryfery u na prawie wcale nie grzeją (chyba piec w bloku ustawia się do temperatury otoczenia) a do tego zaraz będę rodzić dla B to tyle zmian, że już sama nie wiem ;o( ale kurcze duży z niego facet ile z tą pieluchą będzie ganiał?

    Musisz być stanowcza i powiedzieć sobie ” jak nie teraz to kiedy? ”

    Ja właśnie tak sobie powiedziałam ponad 1,5 m-ca temu gdy zaczęłam odpieluszać Mateusza. Byłam stanowcza, choć miałam chwilę załamania i zwątpienia, prałam majtki i rajstopy praktycznie co chwila, myśałam że mnie szlag trafi, ale zacisnęłam zęby…. i udało się 🙂

    Pampersa zakładamy na drzemkę w południe, na noc, dłuugi spacer lub jazdę samochodem 🙂 Oczywiście czasami zdarzy się, że się zapomni lub nie zdąży dojść do nocnika ale to dopiero początek nauki 😉 ale i tak jestem z niego bardzo dumna, bo myślałam, że odpieluszanie pójdzie nam dużo gorzej i dłużej.

    Mateusz jak zrobi siku lub kupkę do nocnika to sam wynosi „zawartość” do kibelka i sam spuszcza wodę 🙂 a jak ktoś go próbuje wyręczać to się złości i mówi, że chce sam 😉

    Życzę powodzenia i dużo stanowczości i cierpliwości



    #2114015

    agago

    u nas jak sam wylal zawartość to niestety ja musiałam ze szmatą latać zalal cały kibel i wszystko wokół ;o( ale spuszczania wody nie przepuści tylko gorzej z myciem rąk zawsze ucieka z łazienki a ja muszę „bardzo stanowczo” nakazać powrót he he

    #2114016

    Anonim

    Zamieszczone przez agago
    To może powinnam jeszcze chwilę poczekać? To trochę kiepski okres, bo właśnie się przeprowadziliśmy, kaloryfery u na prawie wcale nie grzeją (chyba piec w bloku ustawia się do temperatury otoczenia) a do tego zaraz będę rodzić dla B to tyle zmian, że już sama nie wiem ;o( ale kurcze duży z niego facet ile z tą pieluchą będzie ganiał?

    To może poczekaj trochę aż się rodzeństwo urodzi?? I u Igi i u Jasia obserwowałam mały regres po0 narodzinach rodzeństwa, na szczęście krótki bo 2-3 tyg ale zawsze był. Paweł jest najbardziej opóżnioony w odpieluchowywaniu;) Jasiek około roczku, Igusia 1 i 3 m-ce a Paweł w grudniu 2 i za bardzo go nie interesuje wizja chodzenia bez pampersa;( ale do grudnia/stycznia musi by zalapac przed narodzinami brata/siostry;)

    #2114017

    jaga

    Aga, ale ten Borys mądrala! Normalnie rozwalił mnie z tym samokaraniem się.
    Co do posikiwania, Kacprowi też się zdarza popuścić. Krzyczy do mnie, że chce siku, po czym krzyczy na siusiaka „nie sikaj, nie sikaj” i już wiem, że majty do wymiany. Na szczęscie zdarza się to sporadycznie. A z tą kupą – hmmm – chłopak wie o co biega, więc problem tkwi raczej w miejscu, w którym się załatwia. Może nocni mu nie pasuje, może powinnaś zrobić, jak z majtami – wziąć na zakupy niech sam sobie wybierze?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close