Odpłaty odczyt podzielników

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #108464

    neti

    Wisiało ogłoszenie na klatce, że jest drugi odczyt podzielników c.o. Nas nie ma w domu popołudniami, mąż na delegacji, ja biegam z dziećmi- przedszkole, zajęcia popołudniowe itd itp. W ogłoszeniu były godziny od 18:00 do 19:30. Wpadłam na ostatnią chwilę (ale nie po czasie ;)) oczywiście nikogo już nie było. Dzwoniłam ,ale na ogłoszeniu był podany tylko telefon do spółdzielni, w której oczywiście nikogo już nie było. Dzisiaj przypomniałam sobie o tym i od spółdzielni dowiedziałam się, że mam dzwonić do firmy która ich rozlicza. Firma przyjedzie ale liczy sobie za to 60 zł!!! Jakim prawem???? Spiełam się tak z Panem Inżynierem 😉 do rozliczeń, że rzuciłam słuchawkę. W czasie tych godzin on miał latać po całym osiedlu i nie wiadomo o której gdzie był. Kontaktu do nich nie było, bo Panu odczytującemu to mogłoby przeszkadzać w pracy. I ciąg tego typu bzdur. Czy mogę coś zrobić, bo za 60 zł to mam fajny prezent dla dzieci na dzień dziecka 🙁

    #4552501

    asik

    U nas jeśli kogoś nie ma w domu, wystarczy zostawić karteczkę ze spisanymi licznikami
    lub można podać przez telefon



    #4552502

    regi

    u nas tez nie ma jakis oplat jak kogoś nie ma

    Jak byłas w tych godzinach co było podane to bym bardzo sie o to kłóciła

    #4552503

    Anonim

    Powinni zostawic kartke z namiarami.U mnie zawsze tak robia,ewentualnie jest dopisek ,ze w razie nieobecnosci zostawic stan licznikow u sasiada lub w drzwiach.Ale zazwyczaj zostawaiaja nr telefonu w celu indywidualnego umowienia sie.

    #4552504

    kodo

    Przekaż telefonicznie/ mailem
    uważam, że ten ktoś nie musi specjalnie przyjeżdżać

    na drugi raz może zostaw kartkę w drzwiach (ja tak robię), bo przecież nie zawsze możemy być w domu w tych godzinach

    #4552505

    efcia2004

    Zamieszczone przez Neti
    Wisiało ogłoszenie na klatce, że jest drugi odczyt podzielników c.o. Nas nie ma w domu popołudniami, mąż na delegacji, ja biegam z dziećmi- przedszkole, zajęcia popołudniowe itd itp. W ogłoszeniu były godziny od 18:00 do 19:30. Wpadłam na ostatnią chwilę (ale nie po czasie ;)) oczywiście nikogo już nie było. Dzwoniłam ,ale na ogłoszeniu był podany tylko telefon do spółdzielni, w której oczywiście nikogo już nie było. Dzisiaj przypomniałam sobie o tym i od spółdzielni dowiedziałam się, że mam dzwonić do firmy która ich rozlicza. Firma przyjedzie ale liczy sobie za to 60 zł!!! Jakim prawem???? Spiełam się tak z Panem Inżynierem 😉 do rozliczeń, że rzuciłam słuchawkę. W czasie tych godzin on miał latać po całym osiedlu i nie wiadomo o której gdzie był. Kontaktu do nich nie było, bo Panu odczytującemu to mogłoby przeszkadzać w pracy. I ciąg tego typu bzdur. Czy mogę coś zrobić, bo za 60 zł to mam fajny prezent dla dzieci na dzień dziecka 🙁

    U nas jest kilka terminów odczytu – spółdzielnia wywiesza dobry tydzien wczesniej kartkę przy wejściu do klatki z informacja w jakich godzinach będzie odczyt i ktory to termin. Podanie info przez telefon wchodzi w grę ale przy odczycie wodomierzy. Podzielniki mamy starego typu więc pan który odczytywał wymieniał od razu te szklane rurki. Przy cyfrowych mogą prawdopodobnie spisać wartości bez wejścia do domu, jakoś radiowo.



    #4552506

    gobin

    jeśli byłam bym w tych godzinach w domu a pan by do mnie nie dotarł, napisała bym pismo ze skargą. Do tego zaprzyjaźnioną sąsiadkę wzięła bym na świadka że byłam w domu. Nie popuściła bym

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close