Odstawianie fenoterolu – wrażenia

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #12796

    lea

    Dziewczyny. Wiele z Was korzysta z tego leku, a ja go włąsnie wczoraj odstawiłam i postanowiłam podzielić się wrażeniami – bo wiele z nas się zastanawiało, jak to będzie, czy to jakoś potem opóźni lub przyspieszy poród itd. No więc będę królikiem doświadczalny i będę Wam meldowała – zobaczymy, co z tego wyjdzie. Oczywiście jeśli ktoś ma podobne doświadczenia, pytania, wrażenia itd – zachęcam, zeby ze mna rozmawiał, bo prawdę mówiąć, chcę też trochę popisać ze strachu… przed nieznanym.. a wolałabym nie być sama na tym „odwyku”…

    No więc pierwszego dnia 38. tygodnia odstawiłam ten lek oraz isoptin, jednak rano wzięłam 1/4 fenoterolu, żeby nie był to szok dla brzuszka (mój wymysł – nieopatentowany). Moje dawki były niewielkie, w sumie 1,5 dziennie, ale pomagały mi na twardnienie brzuszka, choc nie hamowały bólów podobnych do miesiączki (skurcze przepowiadające).
    W trakcie tego dnia niestety brzuch od razu poczuł odtsawienie leku – cały dzień był po prostu twardy, przeszkadzający, napięty. Nie mogłam samodzielnie poprzekładać kilku ubrań, bo brzuch stwardniał mi strasznie. Na szczęście jakoś zasnęłam. O dziwo – ustały za to skurcze przepowiadające (te „miesiączkowe”! – szok dla mnie).

    Magnez biorę nadal, myślę,ze on nie zaszkodzi w porodzie? Brałam od początku ciąży na cisnienie…

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

    #197039

    lea

    Re: Odstawianie fenoterolu – wrażenia

    Własnei obejrzałam ulotke fenoterolu po raz wtóry, myslalam ze jest tam cos o odstawianiu, a nie ma:-( Tylko sie ubawilam, bo jako skutek uboczny podane jest … bicie serca… Kurczę, to jest niedobrze, że bije? ;-P

    Ktoś mi powiedział, ze odstawia po 38. tygodniu, wiec moze ja za wczesnie? Moja mama jest taka spokojna co do mojej ciązy, ale kiedy powiedzialam jej, ze odstawiłam lek, to się przerazila, az mnie to rozbawiło, bo spojrzała na mój brzuch i powiedziala: nie mozesz jeszcze rodzic, jeszcze nie wszytsko gotowe!

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)



    #197040

    kasiaj1

    Re: Odstawianie fenoterolu – wrażenia

    Hej Lea
    Wg mojego lekarza: fenoterol odstawia się w 37-38 tygodniu ciąży – zależy od wielkości dziecka i jego gotowości do powitania świata :). Przy dużych dawkach najpierw następuje zmniejszenie dawki, żeby nie było szoku dla organizmu. A reakcje? – poczytam o Twoich, bo ja mam jeszcze trochę czasu do kwietnia :). I powodzenia :).

    #197041

    ejva

    Re: Odstawianie fenoterolu – wrażenia

    fenoterol biorę jakoś od pobytu w szpitalu czyli ponad miesiąc 3x dziennie… od dziś zmniejszyłam dawkę za zaleceniem lekarza o połowę czyli 1/2 x3xdziennie.. na razie ok pewnie pobiorę jakoś do 38 tyg do czasu aż mi szew ściągną dowiem się więcej 5 marca na kontroli… no i będę informować o jakiś zmianach w samopoczuciu po zmniejszeniu tej dawki… aha i jeszcze jedno- staveran nie biorę już od 2 tyg

    Ewa i Julia:)
    termin: 29.03.03

    #197042

    d74

    Re: Odstawianie fenoterolu – wrażenia

    No to ładnie …..
    Sensacje po odstawieniu 1,5 tabletki dziennie????
    To jak ja odstawie moje 8 na dobę???
    Nawet przy tej dawce brzuszek czasami mi sztywnieje, jakaś taka niewrażliwa jestem na ten fenoterol:(((
    Daga + Dzidzia 27 tyg. i 4 dni

    #197043

    edka

    Re: Odstawianie fenoterolu – wrażenia

    Ja brałam Fenoterol od 20 tyg ciąży, prawie do końca. I z tego co się orientuję nie można tego leku odstawić nagle, z dnia na dzień, bo prawie na 100% wystąpią wtedy skurcze. Ja miałam odstawiany lek stopniowo 0d 36 tyg. z dawki 6×1, stopniowo miałam zmniejszaną na 4×1, na kilka dni, później 2×1, i na koniec 2×1/2. A i tak dzień, czy dwa po całkowitym odstawieniu zaczęły mi się skurcze i urodziłam.
    Pozdrawiam,

    Edzia mama Kingi (31.10.02)



    #197044

    lea

    Re: Odstawianie fenoterolu – wrażenia

    Ale w którym to było tygodniu, kiedy urodziłaś?
    Bo może nie dlatego urodziłaś, ze odstawiłaś.. ja mam jeszcze 3 tyg. do terminu i nie chciałabym uropdzić teraz 🙁 Chyba jednak faktycznie choc dwa razy dziennie wezmę choćby kawałeczek tabletki…

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

    #197045

    lea

    Re: Odstawianie fenoterolu – wrażenia

    Szok, no nie? naprawdę czuję wielką różnicę, i nie wmawiam jej sobie… może bym sadziła ze to podświadomość, ale wtedy bym pewnie nie zasnęła… a sen o dziwo przyszedł mimo skurczu (przed lekiem nie mogłam natomiast spać w ogóle z powodu dyskomfortu – twardnienia).
    Nie sądziłam, ze będzie tak silna reakcja po braku leku… rano w ogóle miałam złe samopoczucie, lekkie mdłości, wysokie tętno – ale to prawdopodobnie z powodu jednoczesnego zrezygnowania z isoptinu.

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

    #197046

    kika210

    Re: Odstawianie fenoterolu – d74

    A nie zabrali Cię do szpitala? Bo ja mimo że biorę 6 tabletek na dobę miewam twardy brzuszerk i jest to wskazanie do hospitalizacji ale bronię się przed tym nogami i rękoma…

    KIKA210 + Adrianna
    10 czerwiec 2003

    #197047

    lea

    Re: Odstawianie fenoterolu – d74

    Chyba wlasnie nie chodzi o to, ile sie bierze, tylko żeby nie odstawiać tak drastycznie od razu wszystkiego… ja sobie rano zagryzam 1/4 tabletki i od razu mi lepiej na caly dzien… a to przeciez taka mala dawka.. ale naprawde nie wmawiam sobie tego dobrego dzialania 1/4 tabletki…
    ech, w ogole jutro ide do poloznej, ciekawe, co mi powie o jej wrazeniach z fenoterolem…

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)



    #197048

    edka

    Re: Odstawianie fenoterolu – d74

    Urodziłam pod koniec 37 tyg., więc myślę że było to raczej spowodowane odstawieniem Fenoterolu, bo do terminu brakowało mi jeszcze ponad 2 tyg.

    Edzia mama Kingi (31.10.02)

    #197049

    asiulek

    Re: Odstawianie fenoterolu – d74

    Ja ani nie odstawilam (no troche zmniejszylam dawke bo w nocy 1/2 biore i tak 2×1 i 2×1/2 ale dzisiaj to mam caly dzien brzuch twardy i jak do tego skurcz idzie to jest bardzo bolesne. Nie zauwazylam jeszcze regularnosci tych skurczy wiec mam nadzieje ze jeszcze troche nam zostalo ale co znaczy ten brzuch jak kamien. Nawet ciezko przez to oddychac. Czy w takiej sytuacji na KTG jechac czy co ? Caly dzien tak jest .
    Pozdrawiam
    Asia(15.03.03)

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close