odsyaja mu katarek:(

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #36616

    Anonim

    jak ide z Hubim na zatrzyka(ma zapalenie oskrzeli),to pielegniarka stwierdzila ze ma za bardzo zapchany nosek i ze mu odciagnie…i odciagnela:((wlozyla mu rurke do nosa i podlaczyla do jakiejs maszyny i ta mu odciagnela katarek,biedulek,plakal strasznie,ale widze ze latwiej mu sie dzieki temu oddycha.Mial juz torobione dwa razy,a steriamr i gruszka nie pomagaja,gdyz katarek jest bardzo gesty i jest bardzo gleboko.
    Az sie dzis z nim poplaklam,tak mi go szkoda….

    Nelly i Hubert

    #477872

    kasiek74

    Re: odsyaja mu katarek:(

    tak nam przykro..:(
    jednak takie odsysanie jest bardzo skuteczne ..musisz byc nadal dzielna ..wszystko bedzie dobrze
    cmokaski dla Hubercika

    KaSieK i MaRtuSia 26.10



    #477873

    teo

    Re: odsyaja mu katarek:(

    u nas kiedy kube miał zapalenie oskrzeli w wieku 7 miesięcy i gruszka się nei sprawdzała – robiłam to ustami….może to dziwnie zabrzmi – ale to sposób mojego kolegi – taty trójki maluchów – po prostu bierzesz nosek w swoje usta i wciągasz przez zasysanie….robiliśmy to wtedy pierwszy i ostatni raz – ale wtedy to było jedyne wyjście….teraz to już wiem że działalo i mając obecną wiedze zastosowałabym jeszcze otrivin w areozolu….

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #477874

    joannar

    !!! Koniecznie przeczytaj

    Wiesz co, własnie pisałam też o tym na moim poście „Kilka ciekawostek.. m.in. o D3 – I jeszcze jedno….”.
    Pawła pediatra też zaleciła mechaniczne osysanie katarku i flegmy. I dzięki Bogu ssak był zepsuty, bo kiedy poszliśmy do innego lekarza na konsultacje, bo ta pani doktor zaczęła nam podpadać, to doktor powiedział, że absolutnie nie wolno tego robić, bo można dziecko czymś paskudnym zakazić. Zapisał Ambrosol, syrop na rozrzedzenie tej wydzieliny i nakazał robić drenaż, czyli obstukiwanie plecków palcami (dość mocno) w pozycji z główką w dół.
    Zasięgnij może też jakiejś porady, bo żeby Hubiemu krzywdy tym ssakiem nie zrobić.

    JoannaR i Pawełek 19.09.2003

    #477875

    sroczka

    Re: odsyaja mu katarek:(

    Jak Adaś był w szpitalu na zapalenie płuc, to miał odsysanie katarku przez prawie 7 dni, bywało, że i 2 razy dziennie. Zawsze strasznie płakał, a ja prawie płakałam z nim. Wiem jakie to straszne, ale czasem konieczne. Będzie dobrze już wkrótce, zobaczysz!!!

    Ela i Adaś 16.08.2003

    #477876

    Anonim

    Re: !!! Koniecznie przeczytaj

    w szpiatlu jeden chłopiec został w ten sposób zarażony gronkowcem, jego stan przez to był cieżki, a przed użyciem tej rurki szykowali go do wypisu:(((
    co prawda Filipkowi też odciagali takw szpitalu, zarówno z nosa jak i przez buzie z przełyku i głebiej chyba:((( ale za każdym razem pilnowałam by siostra odpakowała przy mnie nową rurkę!!!

    Bruni i Filipek’04.2003

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close