odwrotne odpieluszanie?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 34)
  • Autor
    Wpisy
  • #97679

    chilli

    znaczy najpierw nocne potem dzienne – komus sie udalo?
    probowal?

    leon budzi sie z sucha pielucha i zastanawiam sie czy nie zarydzykowac zabrania nocnej pieluchy :Hmmm…:

    do odpieluszania dziennego klimat cos za zimny :Niepewny:

    #2305813

    Anonim

    Zamieszczone przez szpilki
    znaczy najpierw nocne potem dzienne – komus sie udalo?
    probowal?

    leon budzi sie z sucha pielucha i zastanawiam sie czy nie zarydzykowac zabrania nocnej pieluchy :Hmmm…:

    do odpieluszania dziennego klimat cos za zimny :Niepewny:

    pralkę i suszarkę masz
    więc powodzenia 🙂



    #2305814

    lilavati

    Zamieszczone przez szpilki
    znaczy najpierw nocne potem dzienne – komus sie udalo?
    probowal?

    …………..
    do odpieluszania dziennego klimat cos za zimny

    Próbował z powodzeniem – tak wyszło u Mata, mały nocny regres pojawil się po narodzinach brata
    Co do odpieluszania w dzień, wcale nie tak zimno – nie szukaj wymówek matka tylko łap okazję
    POWODZENIA

    #2305815

    daga-j23

    Szpilki a wiesz, że to może się udać? 😉 Ja mam za małego jeszcze synka na takie akcje ale też ostatnio trzy noce z rzędu sucha pieluch, sadzam rano na nocnik, co by tę pieluchę oszczędzić, skoro wiadomo, że i tak musi to wysikać 😉 oglądają bajkę i on po paru minutach sika, super! Więc kto wie..
    Ja np. zrobiłam tym razem taki właśnie odwrotny porządek z karmieniem piersią – najpierw mu odstawiłam nocne, a karmiłam nadal w dzień, i się super udało, a też mówi się, że najłatwiej odstawić pierś w dzień, więc te nocne karmienia przedłużają się, choć w dzień dziecko już nie ssie. U mnie inaczej, teraz karmię tylko rano o 6 i wieczorem o 20.
    Wniosek? Synków wychowuje się na odwrót ;-)))

    #2305816

    chilli

    Zamieszczone przez ania_st
    Próbował z powodzeniem – tak wyszło u Mata, mały nocny regres pojawil się po narodzinach brata
    Co do odpieluszania w dzień, wcale nie tak zimno – nie szukaj wymówek matka tylko łap okazję
    POWODZENIA

    miod na moje serce!
    od soboty zdejmuje

    #2305817

    Anonim

    Zamieszczone przez szpilki
    znaczy najpierw nocne potem dzienne – komus sie udalo?
    probowal?

    leon budzi sie z sucha pielucha i zastanawiam sie czy nie zarydzykowac zabrania nocnej pieluchy :Hmmm…:

    do odpieluszania dziennego klimat cos za zimny :Niepewny:

    u mojej to był początek problemów
    zwykle budziła się sucha, ale po morych nockach miała strasznego stresa i nasilało się moczenie w dzień

    ale próbuj, a nóż to będzie początek dobrego



    #2305818

    aggi

    Nam się to udało.
    Hanka 4 miesiące przed odpieluszeniem totalnym pozbyła się pieluchy na noc
    Bardzo to wygodne 🙂

    #2305819

    kroolik

    U mnie było podobnie. Póżniej wszystko wróciło do normy, czyli sikanie w dzień i w nocy. Zimno nie zimno – odpieluszyć trzeba.

    #2305820

    Anonim

    Zamieszczone przez ania_st
    Próbował z powodzeniem – tak wyszło u Mata, mały nocny regres pojawil się po narodzinach brata
    Co do odpieluszania w dzień, wcale nie tak zimno – nie szukaj wymówek matka tylko łap okazję
    POWODZENIA

    Dokładnie ja właśnie w parę dni odpieluszyłam moją 2-latkę:). Też sobie szukałam wymówek, ale parcie dziecka na nocnik było silniejsze;). A noce jeszcze przed nami… nie mam pomysłu jak się za to zabrać, poczekać, aż pielucha będzie sucha, czy wysadzać w nocy? Hmm… leniwa jestem;).

    #2305821

    aggi

    Zamieszczone przez Avocado
    Dokładnie ja właśnie w parę dni odpieluszyłam moją 2-latkę:). Też sobie szukałam wymówek, ale parcie dziecka na nocnik było silniejsze;). A noce jeszcze przed nami… nie mam pomysłu jak się za to zabrać, poczekać, aż pielucha będzie sucha, czy wysadzać w nocy? Hmm… leniwa jestem;).

    Ja wysadzałam na śpiąco.Zawsze przed pójściem spać szłam do Hanki, nocnik stawiałam na łózko i wysadzałam ją- a ona nawet nie pamiętała tego rano.Czasem potem przychodzi regres- jak to z odpieluszaniem, ale nie ma co się poddawać.



    #2305822

    Anonim

    Zamieszczone przez aggi
    Ja wysadzałam na śpiąco.Zawsze przed pójściem spać szłam do Hanki, nocnik stawiałam na łózko i wysadzałam ją- a ona nawet nie pamiętała tego rano.Czasem potem przychodzi regres- jak to z odpieluszaniem, ale nie ma co się poddawać.

    Z Julką regres mnie ominął i teraz liczę na to samo:).
    Spróbuję tego wysadzania na śpiąco…

    #2305823

    lilavati

    Zamieszczone przez Avocado
    czy wysadzać w nocy?

    Ja nie wysadzam w nocy, chyba, że sam zawoła ale rano jak tylko usłyszę, ze nie śpi zabieram do łazienki



    #2305824

    kroolik

    Zamieszczone przez ania_st
    Ja nie wysadzam w nocy, chyba, że sam zawoła ale rano jak tylko usłyszę, ze nie śpi zabieram do łazienki

    Aniu a czy Wojtuś śpi bez pieluchy i wciągu dnia woła?

    #2305825

    lilavati

    Zamieszczone przez kroolik
    Aniu a czy Wojtuś śpi bez pieluchy i wciągu dnia woła?

    Siku tak, ale kupa :Boje się::Wstyd: mam nadzieję, ze od 18-tki załapie:Stres:

    #2305826

    kroolik

    Zamieszczone przez ania_st
    Siku tak, ale kupa :Boje się::Wstyd: mam nadzieję, ze od 18-tki załapie:Stres:

    chociaż tyle, Gustaw woła w momencie popuszczania.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 34)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close