odzywka kilkulatka-szok!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 56)
  • Autor
    Wpisy
  • #80598

    kateczka

    Normalnie jeszcze nie ochlonelam:/Wracalam rano ze sklepu i kolo klatki jednego bloku stalo trzech nie wiem 5cio,gora 6cio letnich chlopczykow.Kiedy ich mijalam jeden sie do mnie odezwal „ejjj suko zrob mi laske z polykiem!!!”na co reszta jego kompanow w smiech…:///Ja stanelam jak wryta,odebralo mi mowe normalnie,slicznie ubrany,widac ze z porzadnej rodziny slodki chlopczyk a mowi takie rzeczy.o zgrozo!Nic nie powiedzialam tylko odeszlam.Pierwszy raz w zyciu 6letni chlopczyk sprawl ze bylam zszokowana i zawstydzona!Gdy odeszlam juz dalej obejrzalam sie za nimi i z klatki wyszla jego mama wziela za raczki i poszli.Tak sobie myslalam nad wczesniejszym postem Martynypini.Teraz sie nie dziwie dlaczego obawia sie komputerow,internetow,tv.No bo skad niby sie biora takie odzywki u takich dzieci?Chyba tylko z internrtu,i tych okropnych gier na kompie.Ja jak bylam w jego wieku to nie rozumilam w ogole znaczenie tych slow,myslalam ze dzieci przynosi bocian!Nie bylo komorek,komputerow,bajki ktore ogladalam to byly smerfy,reksio,bolek i lolek.A teraz?Te bajki na roznych kanalach sa okropne!jedynie jedynka emituje jeszcze ladne bajeczki.Co sie porobilo z tym swiatem,a co bedzie dalej?Az nie chce mi sie myslec.

    #1112217

    Anonim

    Re: odzywka kilkulatka-szok!!!

    taaaaa

    Moja siostra jechała kiedyś na rowerze i lekko potrąciła takiego kilkulatka. Przerażona zeskoczyła z roweru, podbiegła do niego i zatroskana pyta: „Nic ci się nie stało?”

    A on:”Spierda… kurw..”



    #1112218

    violes

    Re: odzywka kilkulatka-szok!!!

    niestety takie odzywki nie biorą się tylko z neta czy tv :(( jak przechodzimy koło boiska szkolnego i akurat graja tam chłopcy to leca takie kurwy itp. że mnie zatyka normalnie, w parku , pod sklepem poprostu wszędzie zawsze znajdą się takie „aniołki” niestety .zauwazyłam że im bardziej na takiego gówniarza zwracasz uwagę tymbardziej on klnie bo wtedy wydaje mu się że jest cool , no i wogóle jaki z niego kozak ,koledzy patrzą . dlatego ja olewam bo i tak zrobic nic nie mogę a nawet jakbym zwróciła uwagę to to i tak by nic nie dało bo wtedy to by sobie po mnie pojeździł …. niech się nie cieszy że ma publikę :))

    violes +Natalia 11.12.04

    #1112219

    marchewkowa

    Re: odzywka kilkulatka-szok!!!

    ech, też kilka razy miałam przyjęmnośc usłyszeć taką wiązankę pod szkołą mojej mamy (podstawówka!) myślę że to zasługa podwórkowej edukacji. ciekawe czy taki gówiarz wie o czym mówi?

    #1112220

    gosia

    Re: odzywka kilkulatka-szok!!!

    W szoku jestem.
    W sumie to nie wiem dlaczego. Wystarczy posłuchać nauczycieli i ma się pełny obraz zachowania „młodzieży”

    Artek i kwietniowa fasolka

    #1112221

    monikachorzow

    Re: odzywka kilkulatka-szok!!!

    no szok!!!!!!!!!!
    ja poszłam kiedyś z młodym na plac zabaw w innej dzielnicy chorzowa.siadłam zadowolona za ławeczce a marcin sobie zjezdzał ze slizgawki.zauwazyłam zbliżającą się grupke „dzieci ulicy ” w wielku 8-10 lat…zaczeli sie bawić w ganianego na placu zabaw….jakie tam leciały hasła….włos się jeży na głowie….czym prędzej spakowałam wrzeszczącego marcina i uciekałam stamtąd….co z tego…do teraz gada „kujwa” jak coś mu nie leży……skąd taki mały szkrab wie że akurat ten wyraz jest brzydki i nalezy go powtarzac ????

    Monika i Marcinek (15.01.04)



    #1112222

    viking

    Re: odzywka kilkulatka-szok!!!

    Szok, normalnie kopara opadła mi na klawiaturę
    Nie wiem, czy lepiej reagowac, czy zbagatelizowac sprawę. Znając życie, pewnie zatkałoby mnie tak samo, jak Ciebie.
    Ale czasem chciałoby się odpowiedzieć coś równie głupiego takiemu gówniarzowi. Coś w stylu: „Cwaniaczku, jak masz ochatę na loda, to w spożyczym kupisz kolorki na jęzorki. Narazie musisz zadowolić się takim, bo smarkacz jeszcze jesteś”

    Kinga (26.11.2005)

    #1112223

    monikaapj

    Re: odzywka kilkulatka-szok!!!

    W odpowiedzi na:


    slicznie ubrany,widac ze z porzadnej rodziny slodki chlopczyk


    jak widać to,że slicznie ubrany nie oznacza, ze z porządnej rodziny- co najwyzej z takiej, którą stać na ładne ciuchy.Nic więcej.
    Wiesz, nie demonizowałabym tu roli telewizji; myślę,że raczej młody styka się ze starszymi, którzy TAK się zachowują.

    Monika i Basia (22.09.2003)

    #1112224

    helenb

    Re: odzywka kilkulatka-szok!!!

    Masz racje, świat głupieje.

    Stasiu 14.01.2005 i Kasia 27.12.2005

    #1112225

    olinja

    Re: odzywka kilkulatka-szok!!!

    W odpowiedzi na:


    Chyba tylko z internrtu,i tych okropnych gier na kompie.Ja jak bylam w jego wieku to nie rozumilam w ogole znaczenie tych slow,


    Nie zgodzę sie to nie wina komputera, internetu a…. rdziców.
    Brak kontroli tego co dziecko oglada, słucha.
    No i podwórko. Te słowa mógł dzieciak usłyszeć od kolegi.
    Znajac siebie z moim temperamentem to w tym momencie takiego malucha przełozyałbym przez kolano i przy kumplach spuściła mu manto.
    Jakby sie dało to na gołą pupe z komentarzem na temat zrobienia laski.

    Wiem, ze to być moze nie wychowawcze ale jest pytanie czy tu tłumaczenie, wychowanie cos pomoze?

    Takie myśli przyszły mi do głowy zaraz po pierwszych Twoich słowach. Jednak dalej piszesz, ze wyszła jego mama. Wróciłabym i jej to wszystko powiedziała. Ba zmusiłabym chłopaka by przy niej powiedział jaka dał Ci propozycje. A juzmamusia powinna podjać decyzję co dalej z tym zrobić.

    Jonatan (20.04.2005)



    #1112226

    paula26

    Re: odzywka kilkulatka-szok!!!

    odzywka niesamowita, ale może niekoniecznie odrazu z tv czy internetu. może usłyszał to u starszych „kolegów” a może słyszy takie teksty w domu?? nigdy nie wiadomo. to że dziecko jest ładnie ubrane nie oznacza, że w domu wszystko jest ok. może są tylko pieniądze i nic więcej …

    Paula, Borys i Maksiu

    #1112227

    olesia1

    Re: odzywka kilkulatka-szok!!!

    O to,to! Tak bym zrobiła- wróciła do Mamy delikwenta i poprosiła, żeby przy Niej powtórzył propozycję..
    A tak w ogóle to SZOK

    Ja kiedyś zwróciłam uwagę kilkulatce, żeby nie jeździła rowerkiem po jezdni [boczna uliczka ale jednak- w zasięgu wzroku mamy nie dojrzałam] W odpowiedzi Mała pokazała mi…środkowy palec po czym odjechała środkiem jezdni….:-/

    Ala, 2.06.05



    #1112228

    olinja

    Re: odzywka kilkulatka-szok!!!

    Wybacz, wiem, ze to smutne raczej ale sie uśmiechnełam ciekawa jestem jaka miałaś mine :o))))))))))))))))))))))

    Jonatan (20.04.2005)

    #1112229

    erica

    Re: odzywka kilkulatka-szok!!!

    ja bym go zapytała kto jest jego mamą i kto nauczył go tak mówić, potem powiedziałabym wszystko jego mamie. Może nauczł się od starszego brata, kolegi lub po prostu z filmu. To okropne! Na pewno nei zostawiłabym tak tego. Współczuję Ci.

    Dawcio 15.10.04

    #1112230

    anulka00

    Re: odzywka kilkulatka-szok!!!

    Jakbym walnela tego dzieciaka to by sie chyba oblizal. Zero szacunku. Ale powiem ci ze to tak jest – nie wiem czy za szybko te dzieci dorastaja czy jak? Ja mieszkam niedaleko podstawowki i jak widze 9 latki w mini wymalowane to az sie plakac chce a slownictwo takie ze az sie wlos na glowie jezy. Oby moje dziecko takie nie bylo bo sie zalamie.


    Ania i Kasperek 09.08.2005

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 56)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close