ojcostwo

byłam mężatką przez 12 lat, rozwiodłam się, mam córkę i nie wiem kto jest ojcem dziecka 🙁 zdradziłam męża

49 odpowiedzi na pytanie: ojcostwo

neska14022011-08-25 13:30:35

dość lakoniczna wypowiedź :Hmmm…: A nie możesz zrobić testu na ojcostwo ?? :Hmmm…:

mama1042011-08-25 13:52:06

wiem, przepraszam 🙁
w trakcie małżeństwa zdradziłam męża, boję się zrobić testu na ojcostwo, boję sie prawdy, bo podejrzewam że ojcem nie jest mój były mąż. Co wtedy? wiem że jeśli okaże się że nie jest jej ojcem to kiedyś to sie wyda.

banzi072011-08-25 14:09:40

Zamieszczone przez mama104:byłam mężatką przez 12 lat, rozwiodłam się, mam córkę i nie wiem kto jest ojcem dziecka 🙁 zdradziłam męża

:Strach::Strach::Strach:
łał, koleżanka była w podobnej sytuacji i ojca nie znalazła do dziś :Hyhy:

2011-08-25 14:30:41

Zamieszczone przez mama104:byłam mężatką przez 12 lat, rozwiodłam się, mam córkę i nie wiem kto jest ojcem dziecka 🙁 zdradziłam męża

czy oczekujesz od nas pomocy w znalezieniu męża, czy ojca dla dziecka ?
czy rozgrzeszenia?
bo nie bardzo rozumiem intencje tej wypowiedzi

figa2011-08-25 14:50:56

Zamieszczone przez mama104:wiem, przepraszam 🙁
w trakcie małżeństwa zdradziłam męża, boję się zrobić testu na ojcostwo, boję sie prawdy, bo podejrzewam że ojcem nie jest mój były mąż. Co wtedy? wiem że jeśli okaże się że nie jest jej ojcem to kiedyś to sie wyda.

Nikt nic Ci nie poradzi.
Jesteś dorosła, sama podejmowałaś życiowe decyzje,
sama będziesz ponosić ich konsekwencje.
Co za różnica dla Ciebie czy wyda się teraz czy kiedyś?
Dla dziecka, byłego męża i ew. biologicznego ojca może to mieć większe znaczenie.

ciapa2011-08-25 15:01:54

Zamieszczone przez Figa:
Dla dziecka, byłego męża i ew. biologicznego ojca może to mieć większe znaczenie.

No właśnie, myślę, że dla w/w może to mieć dramatyczne znaczenie i konsekwencje

neska14022011-08-25 18:50:41

Ja bym jednak wolała znać prawdę, wtedy możesz zadecydować czy powiedzieć mężowi czy nie…. wiem łatwo się pisze jak się nie jest w takiej sytuacji ale dużo gorzej by było jakbyś dalej byłą mężatką i tkwiła w takim układzie 🙄

mama1042011-08-26 05:49:27

mam przeczucie że to nie byłego męża dziecko. Wcale nie jest do niego podobna.
Mam coraz to częstszy kontakt z męźczyzną, nie wiem jak sie nasze losy dalej potoczą ale chciałabym być z nim. On uważa i czuje że córka jest jego. I co wtedy? jak będzie nasze życie wyglądało? test mogę zrobić, ewentualnie tajemnicę pozostawię dla siebie.
co radzicie robić? im córeczka starsza tym gorzej mi z tym 🙁

mama1042011-08-26 05:55:41

Zamieszczone przez banzi07::Strach::Strach::Strach:
łał, koleżanka była w podobnej sytuacji i ojca nie znalazła do dziś :Hyhy:

ja ojca znam, to albo mój były mąż, albo osoba z którą zdradziłam męża
nie jestem osobą która z jednych ramiom faceta skacze do drugich….po prostu go kocham

pasiasta2011-08-26 07:46:56

Zamieszczone przez mama104: test mogę zrobić, ewentualnie tajemnicę pozostawię dla siebie.
No nie wiem czy można to tak potajemnie machnąć, w końcu potrzebny będzie materiał biologiczny ojca lub ‘ojca’:Hmmm…:
A dziecię ile ma lat?

mama1042011-08-26 07:56:59

córka ma 5 lat, wystarczy że od “ojca” (nie byłego męża) pobiorą materiał genetyczny, jeśli okaże się że nie jest ojcem będzie znaczyło że dziecko jest byłego. Wtedy będzie ok ale jeśli dziecko będzie faceta to nie wiem co robić. Nie chcę też psuć relacji dziecko-ojciec bo pod tym względem jest super.

alice822011-08-26 08:00:17

ciężka sprawa ja sama nie wiem co bym zrobiła
więc nie będę doradzać
ja myślałam,że dziecko jest maleńkie

pasiasta2011-08-26 08:12:49

Tylko jak już pobiorą ten materiał to nici z ew. tajemnicy, bo nie wiem czy możesz do labu zaciągnąć faceta pod pretekstem pobrania krwi na morfologię;) poza tym to ten moment gdzie nie mam pewności – ale chyba przy ustaleniu ojcostwa jest wymagana zgoda [pisemna? – podpis?] obu stron.

mama1042011-08-26 08:23:12

no właśnie jak to wygląda takie pobranie materiału genetycznego?
byłego męża tam nie muszę zaciągać, ale wiem na 100% że gdybym poprosiła o to drugiego “partnera” to by się zgodził bez żadnego ale… chciałabym mieć jedynie pewność czyje to dziecko. Tylko jak żyć dalej z taką świadomością. Na pewno nie powiedziałabym prawdy byłemu. Co by to zmieniło? boję się tego że kiedyś córka może się dowiedzieć i że będzie miała o to do mnie pretensje. Nie chcę zniszczyć tego co jest teraz między nimi. Bardzo się kochają.

pasiasta2011-08-26 08:27:36

Trochę wody w rzekach już upłynęło – więc sobie nie policzysz który się wstrzelił;)
A alimenty masz zasądzone?

koli2011-08-26 08:40:43

Zamieszczone przez Kasiasta:Tylko jak już pobiorą ten materiał to nici z ew. tajemnicy, bo nie wiem czy możesz do labu zaciągnąć faceta pod pretekstem pobrania krwi na morfologię;) poza tym to ten moment gdzie nie mam pewności – ale chyba przy ustaleniu ojcostwa jest wymagana zgoda [pisemna? – podpis?] obu stron.
to zależy jaki test :Hyhy:
są testy prywatne nawet na podstawie mikrośladów więc badany nie wie wie(tak mi się wydaje), że jest “sprawdzany” 🙂

mnie sytuacja o tyle zaskakuje, że skoro była świadomość że dziecko nie jest byłego męża to po co było w to brnąć… no chyba że ze względów na alimenty i to że z automatu dziecko było uznane bo poczęte w trakcie małżeństwa lub w okresie bliskim rozwodu..:Niepewny:
i żeby niby miało ojca w papierach…a “prawdziwy” tatuś się nie poczuwał wtedy…

musisz się zastanowić ale ja miałabym problem z czymś innym..
Ciebie może zawsze zabraknąć a jeśli dziecko kiedyś będzie miało problem ze zdrowiem np.. to dowie się że ojciec jakiego zna nie jest ojcem itp…

Ale ja jestem trochę taka że wolę najgorszą prawdę niż dobre kłamstwo..

mama1042011-08-26 08:42:15

Zamieszczone przez Kasiasta:Trochę wody w rzekach już upłynęło – więc sobie nie policzysz który się wstrzelił;)
A alimenty masz zasądzone?

najgorsze jest to że i z jednym i z drugim się kochałam …. bo tak bardzo pragnęłam mieć dziecko. Myślałam że już nigdy dzieci nie będę miała, bo to ze mną był problem, tym bardziej nie myślałam że zajdę w ciążę tak po prostu. Zupełnie naturalnie, przez 10 tygodni nie wiedziałam o tym 🙂 A tu taka niespodzianka 🙂 a za tą niespodzianką problem, poważny problem.
Alimenty mam zasądzone, przed sądem powiedziałam że nie chcę alimentów, że sama dam radę finansowo, ale sąd sie uparł i córka dostała najmniejszą kwotę jaką można chyba na dziecko dostać. Ale to nie ważne. Było mi strasznie głupio, bo skoro nie jest jej ojcem to niby czemu ma płacić alimenty 🙁 ciężko mi bardzo

koli2011-08-26 08:50:07

Zamieszczone przez mama104:najgorsze jest to że i z jednym i z drugim się kochałam …. bo tak bardzo pragnęłam mieć dziecko. Myślałam że już nigdy dzieci nie będę miała, bo to ze mną był problem, tym bardziej nie myślałam że zajdę w ciążę tak po prostu. Zupełnie naturalnie, przez 10 tygodni nie wiedziałam o tym 🙂 A tu taka niespodzianka 🙂 a za tą niespodzianką problem, poważny problem.
Alimenty mam zasądzone, przed sądem powiedziałam że nie chcę alimentów, że sama dam radę finansowo, ale sąd sie uparł i córka dostała najmniejszą kwotę jaką można chyba na dziecko dostać. Ale to nie ważne. Było mi strasznie głupio, bo skoro nie jest jej ojcem to niby czemu ma płacić alimenty 🙁 ciężko mi bardzo

Tutaj nikt Ci w decyzji nie pomoże..:Fiu fiu:
masz swoje sumienie i tylko jeśli twoje postępowanie będzie w zgodzie z nim odzyskasz spokój…
bez względu na to ile doskonałych rad tu usłyszysz decyzja co z tym zrobisz musi być podjęta tylko przez Ciebie..

mama1042011-08-26 08:51:25

Zamieszczone przez Koli:to zależy jaki test :Hyhy:
są testy prywatne nawet na podstawie mikrośladów więc badany nie wie wie(tak mi się wydaje), że jest “sprawdzany” 🙂

mnie sytuacja o tyle zaskakuje, że skoro była świadomość że dziecko nie jest byłego męża to po co było w to brnąć… no chyba że ze względów na alimenty i to że z automatu dziecko było uznane bo poczęte w trakcie małżeństwa lub w okresie bliskim rozwodu..:Niepewny:
i żeby niby miało ojca w papierach…a “prawdziwy” tatuś się nie poczuwał wtedy…

musisz się zastanowić ale ja miałabym problem z czymś innym..
Ciebie może zawsze zabraknąć a jeśli dziecko kiedyś będzie miało problem ze zdrowiem np.. to dowie się że ojciec jakiego zna nie jest ojcem itp…

Ale ja jestem trochę taka że wolę najgorszą prawdę niż dobre kłamstwo..

dziecko poczęło sie w trakcie trwania związku małżeńskiego, były uznał córkę, jest dobrym ojcem, ich relacje są super.
A jeśli chodzi o “tamtego” to chcial żebym odeszła wtedy od męża, ale się bałam, bałam się reakcji otoczenia, rodziny. Teraz z perspektywy czasu wiem że źle zrobiłam, ale czasu juz nie cofnę. Myślałam że dziecko nas zbliży z mężem, ale z roku na rok bylo coraz gorzej…

koli2011-08-26 09:00:57

Zamieszczone przez mama104:dziecko poczęło sie w trakcie trwania związku małżeńskiego, były uznał córkę, jest dobrym ojcem, ich relacje są super.
A jeśli chodzi o “tamtego” to chcial żebym odeszła wtedy od męża, ale się bałam, bałam się reakcji otoczenia, rodziny. Teraz z perspektywy czasu wiem że źle zrobiłam, ale czasu juz nie cofnę. Myślałam że dziecko nas zbliży z mężem, ale z roku na rok bylo coraz gorzej…

Jeśli były kocha dziecko, to po pierwszym szoku w dalszym ciągu będzie miał kontakt z córką..
Jeśli żyjesz w związku z “potencjalnym biologicznym ojcem” a córka traktuje go jak kogoś obcego to jest jak dla mnie niesprawiedliwe dla obydwojga,
ale tak jak już pisałam to Twoja sprawa i złotej odpowiedzi nie ma.

mama1042011-08-26 09:15:10

Zamieszczone przez Koli:Jeśli były kocha dziecko, to po pierwszym szoku w dalszym ciągu będzie miał kontakt z córką..
Jeśli żyjesz w związku z “potencjalnym biologicznym ojcem” a córka traktuje go jak kogoś obcego to jest jak dla mnie niesprawiedliwe dla obydwojga,
ale tak jak już pisałam to Twoja sprawa i złotej odpowiedzi nie ma.

jeszcze razem nie zyjemy, chciałabym, ale teraz to ja muszę się bardziej starać o to żeby ze mną był 🙁 głupie, co? prosił, prosił, ile mógł, wreszcie odszedł na jakiś czas, teraz mamy kontakt, od czasu do czasu się spotkamy …czas pokaże co z tego będzie

neska14022011-08-26 09:26:07

Moim zdaniem zrób test i już bo tak to bedziesz gdybac i zastanawiać się do końca zycia…prawda nalezy się każdemu i Tobie i Twojemu byłemu i córce no i temu drugiemu….. takie jest moje zdanie….

mama1042011-08-26 09:31:26

Zamieszczone przez Neska1402:Moim zdaniem zrób test i już bo tak to bedziesz gdybac i zastanawiać się do końca zycia…prawda nalezy się każdemu i Tobie i Twojemu byłemu i córce no i temu drugiemu….. takie jest moje zdanie….

jejku, nie wyobrażam sobie tego 🙁 jakaś masakra
z czego sie cieszę to z tego że mam córeczkę, mam dla kogo żyć

neska14022011-08-26 09:37:38

Zrobisz jak uważasz, nikt Cię tutaj siłą do laboratorium nie zaciągnie..

mama1042011-08-26 09:43:00

Zamieszczone przez Neska1402:Zrobisz jak uważasz, nikt Cię tutaj siłą do laboratorium nie zaciągnie..

z jednej strony ciągnie do prawdy, z drugiej zaś to może dużo zmienić 🙁
tak czy siak, to były będzie zawsze jej ojcem, to jego tylko zna, jego tylko kocha …

2011-08-26 12:25:56

jakis taki sztuczny problem mi się wydaję
liczysz że ktos jest wrózką i przepowie Ci przyszłosc?
jak chcesz znac prawdę to zrobisz test, jak nie to bedziesz dalej sobie gdybac i zyc w błogiej nieświadomosci
nikt za Ciebie tego nie zrobi przecież
czego od nas oczekujesz nadal nie mam pojęcia

mama1042011-08-27 05:00:19

Zamieszczone przez majowamama:jakis taki sztuczny problem mi się wydaję
liczysz że ktos jest wrózką i przepowie Ci przyszłosc?
jak chcesz znac prawdę to zrobisz test, jak nie to bedziesz dalej sobie gdybac i zyc w błogiej nieświadomosci
nikt za Ciebie tego nie zrobi przecież
czego od nas oczekujesz nadal nie mam pojęcia

zrobię ten test

beamama2011-08-27 05:38:27

Zamieszczone przez majowamama:jakis taki sztuczny problem mi się wydaję
liczysz że ktos jest wrózką i przepowie Ci przyszłosc?
jak chcesz znac prawdę to zrobisz test, jak nie to bedziesz dalej sobie gdybac i zyc w błogiej nieświadomosci
nikt za Ciebie tego nie zrobi przecież
czego od nas oczekujesz nadal nie mam pojęcia

Może się dowiemy, gdzie najlepsze, prywatne testy 😉

banzi072011-08-27 06:38:31

Zamieszczone przez mama104:jejku, nie wyobrażam sobie tego 🙁 jakaś masakra
z czego sie cieszę to z tego że mam córeczkę, mam dla kogo żyć

dltego zrób lepiej ten test i będziesz wiedziała. Lepiej poznać prawdę teraz i teraz ją wyjawić bliskim niż za kilka czy kilkanaście lat i wtedy skrzywdzisz bardzo to dziecko, dla którego żyjesz.

qr-chuck2011-08-27 19:19:43

Zamieszczone przez mama104:wiem, przepraszam 🙁
w trakcie małżeństwa zdradziłam męża, boję się zrobić testu na ojcostwo, boję sie prawdy, bo podejrzewam że ojcem nie jest mój były mąż. Co wtedy? wiem że jeśli okaże się że nie jest jej ojcem to kiedyś to sie wyda.

A znasz grupy krwi swoje, ojców i dziecka?
Może to mogłaby być pierwsza selekcja…

milka3212011-08-28 13:32:37

Zamieszczone przez mama104:zrobię ten test

ale samo “zrobie test” to dopiero pocztek, pytanie co zrobisz z wiadomoscia jesli okaze sie ze byly to nie ojciec?

2011-08-28 20:11:29

Zamieszczone przez milka321:ale samo “zrobie test” to dopiero pocztek, pytanie co zrobisz z wiadomoscia jesli okaze sie ze byly to nie ojciec?
Witamy kolejna nową koleżankę w wątku :-). Coraz bardziej zagadkowo się robi …

mama1042011-08-29 05:17:53

Zamieszczone przez kurczak:A znasz grupy krwi swoje, ojców i dziecka?
Może to mogłaby być pierwsza selekcja…

córka ma grupę krwi po mnie, a jak to właściwie jest z tym odziedziczeniem krwi?

mama1042011-08-29 05:19:31

Zamieszczone przez milka321:ale samo “zrobie test” to dopiero pocztek, pytanie co zrobisz z wiadomoscia jesli okaze sie ze byly to nie ojciec?

nie mam pojęcia co z tę wiadomością zrobię, najpierw muszę go zrobić, potem będę myślała co dalej … muszę kasy trochę uzbierać bo to sporo kosztuje 🙁

beamama2011-08-29 07:07:34

Zamieszczone przez majowamama:Witamy kolejna nową koleżankę w wątku :-). Coraz bardziej zagadkowo się robi …

:Hyhy:

To pewnie główny laborant 😉

meva2011-08-29 07:54:13

Zamieszczone przez mama104:córka ma grupę krwi po mnie, a jak to właściwie jest z tym odziedziczeniem krwi?

mama1042011-08-29 08:18:27

Zamieszczone przez Meva:

ja ARH-
dziecko ARH-
były mąż 0RH-
facet nie pamiętam

milka3212011-08-29 15:55:01

Zamieszczone przez beamama::Hyhy:

To pewnie główny laborant 😉

nie, tylko mialam podobna sytuacje w rodzinie, ciotka przyznala sie do wszystkiego jak byly problemy ze zdrowiem dziecka, w tedy chcac je ratowac skrzywdzila wszystkich do okoła, bo wszystkich oszukala, krzywdzi sie nie tylko dziecko, bylego i obecnego partnera ale tez dalsza rodzine, patrzac na ciotke i to co wszyscy przezylismy wolalabym najgorsza prawde ale prawde, bo co ci po tym ze bedziesz wiedziala TY,

mama104 napisala ze z uzyskaniem materialu od faceta nie bedzie problemu i ze on chce znac wynik, wiec razem stwierdziliscie ze bedziecie oszukiwac Bogu ducha winnego eks? nie dosc ze go zdradzilas w momecie kiedy stliscie sie o dziecko to jeszcze kazecie placic mu alimenty???
sory, ale w takiej sytuacji po co wam test? zostaw to jak jest, twoj byly i tak jest udupiony a wy sie cieszcie ze zrobiliscie z niego frajera, smutne…
trzeba miec odwage zeby spojzec potem sobie w oczy
sory za szczerosc, ale chyba o to chodzi nam tutaj

milka3212011-08-29 16:08:08

Zamieszczone przez mama104:najgorsze jest to że i z jednym i z drugim się kochałam …. bo tak bardzo pragnęłam mieć dziecko. Myślałam że już nigdy dzieci nie będę miała, bo to ze mną był problem, tym bardziej nie myślałam że zajdę w ciążę tak po prostu. Zupełnie naturalnie, przez 10 tygodni nie wiedziałam o tym 🙂 A tu taka niespodzianka 🙂 a za tą niespodzianką problem, poważny problem.
Alimenty mam zasądzone, przed sądem powiedziałam że nie chcę alimentów, że sama dam radę finansowo, ale sąd sie uparł i córka dostała najmniejszą kwotę jaką można chyba na dziecko dostać. Ale to nie ważne. Było mi strasznie głupio, bo skoro nie jest jej ojcem to niby czemu ma płacić alimenty 🙁 ciężko mi bardzo

skoro to nie z jego powodu byly problemy z zajsciem w ciaze to skad ta zdrada? moze to chodzilo o cos innego a teraz dziecko jest problemem bo obecny partner wierci dziure w brzuchu
sad sie uparł:Kciuki:, zawsze mozesz zlozyc oddzielny wniosek o zniesienie alimentow, zrobilabys to? nie sadze
glupio ci ze na nia placi a nie glupio, ze robisz z niego jelenia?

qr-chuck2011-08-30 07:50:04

Zamieszczone przez mama104:córka ma grupę krwi po mnie, a jak to właściwie jest z tym odziedziczeniem krwi?

W skrócie:
0 + 0 => 0
0 + A => 0 lub A
0 + B => 0 lub B
0 + AB => A lub B
A + A => A lub 0
A + AB => A lub B lub AB
A + B => 0 lub A lub B lub AB
B + B => B lub 0
AB + AB => A lub B lub AB

jeszcze Rh:
Rh- x Rh- => Rh-
Rh- x Rh+ => Rh- lub Rh+
Rh+ x Rh+ => Rh- lub Rh+

Nie da się dziedziczyć krwi po jednej osobie, bo zawsze to kombinacja z dwóch 😉

Znasz odpowiedź na pytanie: ojcostwo?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
ODMOWA PRZYJĘCIA DO ŻŁOBKA - PILNE!!
Dziewczyny, bardzo proszę Was o radę w kwestii odmowy przyjecia do żłobka. Moje dziecko jest bardzo silnym alergikiem i ma określoną listę rzeczy jakie można podawać (stricte ustalone posiłki każdego
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Mają 18 dzieci...
[url]http://deser.pl/deser/1,111858,10170736,Maja_18_dzieci_i____chca_jeszcze_dwojke__Jak_sie_wychowuje.html[/url] :Strach: Zakręceni deko:) W ogólnym rozrachunku pozytywnie, chociaż dla mnie mało odpowiedzialnie Chyba, ze to na potrzeby medialne taki piękny cukierkowy wizerunek... Bo ja przy 2 nie wydalam czasami:Wstyd:
Czytaj dalej