Ojej co z tym smoczkiem zrobić???

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #64368

    judy

    Chyba strasznie nawojowałam. Moja maleńska do tej pory nie używała smoka. Potrzebny był tylko do zasypiania: jeden w buźce drugi w rączce. I tyle. No i mądra mamusia wymyśliła sobie, że i tego dziecko douczy. Wpadłam na pomysł aby Laurę podpuśćić aby swojego bu-bu wyrzuciała do kosza na śmieci. Ona oczywiście zaraz to zrobiła. Ale po chwili (jak usypianie bez smoka nie szło) sobie o nim przypomniała. I od tego czasu ciąglę słyszę bubu i bubu i tak cały dzień. Nie rozstaje się z nim na krok. I masz tu głupia babo efekty swoich durnych pomysłów. Widać jeszcze nie dojrzała do tego aby się znim rozstać na dobre. I co teraz mam zrobić. Po 19 miesiącach oglądam swoje dziecko ze smokiem na buzi :((

    Julia i Laura (15.09.2003)

    #818290

    kmw

    Re: Ojej co z tym smoczkiem zrobić???

    Hi, hi…. My tez smoczkowi do spania. Kto wie jak zareaguje Kuba przy oduczaniu. I badz tu babo madra !? Powodzenia.


    Karina i Kubus <10.06.2004>



    #818291

    Anonim

    Re: Ojej co z tym smoczkiem zrobić???

    ehhh u nas nie lepiej. Wczesniej tez tylko do spania, a od jakiegos czasu, jak jest mu zle, albo poplacze sie to idzie sam do lozeczka i ssie smoczka:(( na szczescie wie, ze pozwalamy na to tylko w lozeczku, ale czasami wyjmie go i chowa, a my przed usypianiem mamy zabawe: gdzie tym razem jest? Jak juz mamy obcykane miejsca, to nowe wymysli…

    A co masz zrobic? moze probowac odwracac jej uwage od smoka . Sprobuj moze tak jak my: gdy jas sie przebudzi i wylazi z lozeczka, prosimy zeby zostawial smoczka misiowi i po kilku dniach teraz sam wie, ze tu jest smoczek- patrz co wczesniej napisalam;-)) my na razie nie odzwyczajamy bo siostre ma niesttey smoczkowa i nie chce by mi sie chlopak stresowal;-)

    Aga i jej dziatki: Jaś 17m-cy i Igusia (18.02.05) <– Kruszynko nareszcie jestes!

    #818292

    judy

    Re: Ojej co z tym smoczkiem zrobić???

    hihi ostatnio właśnie kładę smoczusia pod misia (do łózeczka) i tłumaczę maleńkiej, że miś pilnuje jej bubu:)) Na razie skutkuje a i Lalunia chyba powoli wraca do normy i póki co przypomina sobie o smoczusiu pod wieczór jak już zbliża się kąpiel i spanko. Pozdrawiam i dzięki za radę.

    Julia i Laura (15.09.2003)

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close