okienko przed kólkiem sportowym

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #110817

    mrowka

    Piszę licząc na poradę bo nie wiem co mam zrobić. Młody ma w piątki kółko sportowe, a jest uzdolniony ruchowo i bardzo je lubi, ale problem polega na tym, że kółko jest 45 minut po zakończeniu lekcji. Nie jesteśmy z rejonu, oboje pracujemy i nie mamy jak się nim zająć przez tą godzinkę lekcyjną. Do świetlicy się nie dostał z braku miejsc – dostałam odmowę pisemną od dyrekcji szkoły. Jest czytelnia, ale dla dzieci od trzecich klas, a O. jest w drugiej. Jestem wściekła na szkołę, bo myślałam, że spokojnie młody będzie mógł poczekać w czytelni, a tam kobita najzwyczajniej wystawiła go tydzień temu za drzwi i nie interesowało ją co zrobi.Tydzień temu przeczekał na korytarzu, ale dzisiaj rano płakał, że już tak nie chce. chciałam go dzisiaj szybciej odebrać i nie podszedłby na kółko, ale bardzo chciał iść … w ostateczności dostał 5 zł. na paluszki i picie i ma zaprosić kolegę, aby poczekali razem, ale to nie jest rozwiązaniem tej sytuacji. Nie mam postawy roszczeniowej, jestem w radzie rodziców, pomagamy z mężem organizować różne szkolne imprezy, a jak ja potrzebuję pomocy na 1 godzinę w tyg. to mają nas w d …e. Jedynym naszym błędem jest to , że nie zablokowaliśmy miejsca w świetlicy na początku roku, a O. 2 tyg. temu zmienił się plan lekcji. Babcia odbiera córkę ze szkoły i też nie ma jak drugi raz po niego przyjechać. Może coś poradzicie…. czy szkoła może tak po prostu olać ucznia po lekcjach ???

    #4946917

    asik

    A nie ma możliwości, żeby został na świetlicy?
    w końcu to nie jest codzienne siedzenie po kilka godzin, tylko raz w tygodniu przez niecałą godzinę
    u nas w szkole nawet jeśli dziecko nie jest zapisane na świetlicę
    to w takich właśnie wyjątkowych sytuacjach może z niej korzystać



    #4946918

    kokunia

    Zamieszczone przez Asik.
    A nie ma możliwości, żeby został na świetlicy?
    w końcu to nie jest codzienne siedzenie po kilka godzin, tylko raz w tygodniu przez niecałą godzinę
    u nas w szkole nawet jeśli dziecko nie jest zapisane na świetlicę
    to w takich właśnie wyjątkowych sytuacjach może z niej korzystać

    U Wiktora w szkole również.

    #4946919

    mrowka

    Dla dyrektorki wyjątkowa sytuacja to raz na jakiś czas, a nie regularnie raz w tygodniu, bo takich chętnych to ona ma ” z 50 dzieciaków” – jej cytat, a świetlica i tak jest przepełniona ;( Mało tego, pracuje tam nasza daleka ciocia i ona też nic nie załatwiła z dyro., a nieoficjalnie boi się go wziąć.

    #4946920

    ana7

    jejku – az się w głowie nie mieści. U nas w szkole też przepełnione świetlice a nawet niezapisane dziecko z kalsy I-III ma prawo, a nawet obowiązek korzystać z takowej w sytuacji gdy czeka na zajęcia dodatkowe lub rodzic się spóźnia z odbiorem. Nie wiem co doradzić, bo rozumiem, że z wychowawcą i dyrektorem już rozmawialiście?

    #4946921

    ciapa

    Oj
    Kurcze, ręce opadają
    Ta biblioteka jest rozwiązaniem – porozmawiałabym z kobietą

    Mój młody również miałby problem z czekaniem, dla dziecko 45 min to jak wieczność

    Jak masz watpliwości dzwoń do kuratorium oświaty i popytaj o swoje prawa- ja mam dosyć przyjemne doświadczenia z nimi



    #4946922

    martita82

    Zamieszczone przez ana7
    jejku – az się w głowie nie mieści. U nas w szkole też przepełnione świetlice a nawet niezapisane dziecko z kalsy I-III ma prawo, a nawet obowiązek korzystać z takowej w sytuacji gdy czeka na zajęcia dodatkowe lub rodzic się spóźnia z odbiorem. Nie wiem co doradzić, bo rozumiem, że z wychowawcą i dyrektorem już rozmawialiście?

    u nas to samo, świetlica przepełniona, ale jak jest potrzeba to dziecko „przechowają”

    #4946923

    aoh

    mam bardzo podobna sytuacje
    w czwartki i piątki Maja czeka godzine na dodatkowe zajęcia
    i równiez dostalam pisemną odmowe od dyrekcji – niestety swietlica przepełniona
    ale po kilku rozmowach z Paniami świetliczankami -gdzie w tych godzinach jest tylko kilkoro dzieci zgodziły sie.

    spróbuj porozmawiac z Paniami – wydaje mi sie ze powinny sie zgodzić.
    to tylko jedna godzina w tygodniu.

    #4946924

    marzena-28

    a może jest w szkole jeszcze jakieś inne kółko na brakujące 45 minut?
    albo pogadac z panem od kolka sportowego czy moze na sali poczekac?

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close