Ola połknęła plastik…..

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #77867

    agnessa

    Bawiła się sznurkiem od kurtki na końcu którego był taki centymetowy kawałek…..w pewnym momencie ten kawałek się odczepił i Ola miała go w buzi. Kiedy mąż do niej podbiegł, żeby go jej zabrać, ona go połknęła…..
    Nie wiem czy powinnam pójść do lekarza?
    ten kawałek nie ma ostrych krawędzi, jest obły…..mam nadzieję, że jej „wyleci” . Kupy jeszcze nie było….ale jak będzie to czeka mnie „przeszukanie”…….
    zdarzyła Wam się coś takiego? podpowiedzcie coś….

    Aga i Ola 16/01/04

    #1043965

    elik

    Re: Ola połknęła plastik…..

    NO wlasnie, co jest z tymi dwulatkami. Antek nigdy nic nie pakowal do buzi a dzisiaj na balkonie znalazl jakas sucha paprotke i wpakowal do buzi:-( Wdaje mi sie ze jak Ola polknela i poszlo do zoladka to i z niego wyjdzie. Obserwuj czy nie ma jakichs problemow z oddychaniem, mdlosci, bolu zoladka, czy odruchu wymiotnego. Jak wydaje sie ok, to bym nie szla. Sprobuj moze dac cos do jedzenia albo do picia, zeby „przepchac” i sprawdzic czy nie utkwilo gdzies przed zoladkiem. Ale wydaje mi sie ze nie powinno

    Elik i Antek 2 latek

    (*) (*)



    #1043966

    agnessa

    Re: Ola połknęła plastik…..

    Nic złego sięnie dzieje. Je normalnie, pije normalnie, tylko tej kupy nie ma……..
    Teraz już śpi. Mam nadzieję, że jutro ją ruszy i wyjdzie z niej to ciortelstwo……

    dzięki Elik….

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close