Olśnienie – progesteron

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #30023

    pzb

    Wiecie co. Tak mnie dziś olśniło. Aha, w tym cyklu po 6 miesiącach odstawiłam duphaston, temperaturki beznadziejne, @ nie widać.

    Dawno, dawno temu 😉 jak jeszcze nie brałam pigułek miałam mega długie cykle (tak około 3 miesięcy). Ostatnio wyczytałam, że to wcale nie musi oznaczać choroby, o ile jest owu (oczywiście nie wiem, czy była). Po odstawieniu pigułek (ponad rok temu) znowu długie cykle. W końcu badania hormonów. Progesteron w 20 dc. zbyt niski.
    ALE WIECIE CO? może ten 20dc. to po prostu NIE BYŁA moja faza lutealna??? I tak ładuję w siebie progesteron od jakichś 9 miesięcy w sumie, od 16 dc. i jedyne co osiągnęłam to miesiączki jak w zegarku kilka dni po skończeniu opakowania… ale zero owulacji.
    a teraz proszę – zero duphastonu, zero wzrostu tempki, zero @!
    tak więc teraz sobie poczekam, i poobserwuję, tak jak pisałam jakiś czas temu.
    czy sądzicie że mogę po prostu naturalnie mieć bardzo długie ale owulacyjne cykle? czy któraś z Was ma podobnie?

    pozdrawiam wszystkie szczęśliwe zafasolkowane i pełne nadziei starające się

    PZB
    moje temperaturki

    #396079

    ninka

    Re: Olśnienie – progesteron

    Ja bralam duphaston tylko jeden cykl, ale zalozenie bylo takie, ze bede go brala lacznie z monitoringiem cyklu. To chyba proste, ze jak chce byc w ciazy to MUSZE byc pewna, ze mam owulacje. No i po pierwszym monizoringu zaszlam w ciaze:) Ale tak swoja droga to po co duphaston na II faze skoro nie ma owu (hipotetycznie). Moim zdaniem powinnas monitorowac cykl i jak nie bedzie owu to stymulowac i wtedy duphaston. Przeciez nie chodzi o dlugosc cyklu tylko o owulacje.
    Pewnie jestem taka madra bo mi sie udalo, ale wierz mi, ze to ja sobie wymyslilam (wyczytalam z forum) takie a nie inne leczenie.
    Wera trzymam kciuki.

    Ninka
    moje temperaturki



    #396080

    gablysia

    Re: Olśnienie – progesteron

    JAAAAAAAAAAAAAAA!
    Ja tak mam, jakby mi ktoś dawał w 15 dniu cyklu duphaston to nigdy nie zaszłabym w ciążę. A owu podobno mam, bo progesteron bardzo wysoki w drugiej fazie cyklu. Ale co z tego jak czasem owu odczuwam 40 dc, a niekiedy 20 a niekiedy wcale (tak było ostatnio, a progesteron 40, więc owu musiała być). JA obserwuję tylko śluz i że tak powiem zwiększoną chęć na przytulanko w „tych dniach”.A duphaston, luteine, progesteron już przerabiałam wieeeeeelleee razy i nic nie dawały bo i co, jak to bylo wszystko o d… rozbić w pierwszej połowie cyklu.
    Powinnaś wyczuć kiedy masz dostać małpę i parę dni przed zrobić badanie progesteronu, to jedyny sposób żeby się dowiedzieć. Jak dostaniesz małpę przelicz dni do tyłu i sprawdz który byłby to dzień gdybyś miała 28 dniowe cykle.
    Ja badając progest. zrobiłam go nie wiem w 40 ? chyba dniu ale siedem dni później dostałam @. Czyli gdybym miała cykl 28 dni to wypadło by na 21dc. Tak musisz zrobić, choć nie wiem czy to jasno wytłumaczyłam
    Też tak słyszałam że długie cykle nie są chorobą jeżeli jest owu. To tylko straaaaaaasznie przygnębiające jeżeli w roku masz tak mało szans na dzidziusia w porównaniu z innymi.
    Jak masz pytania pisz do mnie na priva, a może założymy klub długocyklowych dziewczyn>?>>>

    Gabi – to już 17 mies. starań o maluszka

    #396081

    pzb

    Re: Olśnienie – progesteron

    wiem, wiem, ale jeszcze mam podejrzenie niedrożnego jajowodu. na hsg jeszcze nie byłam.
    moja gin nie chciała mnie stymulować w kierunku owu bez pewności że są drożne jajowody.
    usg w 10 dc nie pokazało pęcherzyka dominującego.
    a ja i tak poczekam. nie chcę na razie się truć. jestem na maxa znerwicowana i schorowana – jaki dzidziuś wyrósłby w takiej mamusi? 🙁
    muszę sobie poradzić ze sobą i z ogólnym stanem zdrowia, poczekać, i wtedy ewentualnie wrócić do hormonów. bo tak to tylko jeszcze bardziej sobie bałaganię w organizmie.
    dzięki za odpowiedź!

    PZB
    moje temperaturki

    #396082

    pzb

    Re: Olśnienie – progesteron

    Dzięki, na priva na pewno napiszę! 😉

    I tak sobie myślę, że natura nie jest głupia i ma jakiś powód takich długich cykli. Na razie tak sobie myślę. Na razie tak sobie siedzę i obserwuję.

    pozdrufka

    PZB
    moje temperaturki

    #396083

    aile

    Re: Olśnienie – progesteron

    No to klub dlugocyklowek sie powieksza;-) Moje cykle sa raczej nieprzewidywalne jesli chodzi o dlugosc. Ostatni byl 46 dniowy! A ovu byla – jak najbardziej! ale dopiero w 32 dniu – bol jajnika, sluz i tempka. Mam lekko podwyzszona prolaktyne i moj gin przepisal mi bromergon na skrocenie cykli. Zobaczymy czy pomoze;-)

    pozdrawiam

    http://www.FertilityFriend.com/home/27c32



    #396084

    kathrin78

    Re: Olśnienie – progesteron

    Powtórz może badanie 7 dni po owulacji (stwierdzonej albo monitoringiem, albo pomiarem tempki) – dopiero ten wynik będzie wiarygodny 🙂

    Moje wykresiki

    #396085

    gablysia

    Re: Olśnienie – progesteron

    No właśnie ten bromergon podobno działa, ja też go teraz biorę bo prolaktynę mam 36. Ale wiecie co zauważyłam?
    Przez ostatni rok cykle miałam ok. 60 dni. Od sierpnia zażywam vigor – witaminy. I ostatni cykl miałam 37 dni to mój szczęśliwy rekord, a teraz mam 30dc. i też coś tam się dzieje, jakby owu. Pierdoła może ale mi to dało do myślenia.
    Jakoś nie do końca wierzę że głupie witaminy mogły poprawić coś co się nie poprawiało od 10 lat.
    Ale jeżeli dostanę okres w 40dc. to zaczne je normalnie reklamować.

    Gabi – to już 17 mies. starań o maluszka

    #396086

    pzb

    Re: Olśnienie – progesteron

    Gabi – to może jednak ten bromergon? A witaminki po prostu podreperowały zdrówko? No i ten ból jajniczka, nie chcę zapeszać 😉

    PZB
    moje temperaturki

    #396087

    pzb

    Re: Olśnienie – progesteron

    niestety ciężko ten dzień „namierzyć” 😉
    ale mam zamiar! dzięki za radę!

    PZB
    moje temperaturki

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close